Reklama

Populizm

Niedziela łomżyńska 28/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowa Encyklopedia PWN podaje, że populizm jest tendencją społeczno-polityczną lub masowym ruchem opierającym się na stereotypie prostego, biednego człowieka, zwykle wykorzystywanego i skrzywdzonego i przeciwstawianiu go władzy, elitom lub obcym grupom, na akcentowaniu wspólnoty w danej zbiorowości. „Elementy takiego sposobu myślenia - wyjaśnia Encyklopedia - występują w manipulacjach propagandowych różnych sił politycznych”. Rzeczywiście, propaganda sukcesu, która ma nastąpić, to hasła głoszone przez ugrupowania polityczne przed każdymi wyborami. „A nóż, ktoś da się na to nabrać!” - myślą liderzy partii, prześcigając się w umizgach i zaplanowanych kłamstwach. A przecież: „Z pustego i Salomon nie naleje”. Opowiadanie więc bajek na temat mającego nastąpić raju dla wszystkich jest wyłącznie elementem gry, populistycznym aktem, na który jakaś grupa biednych i naiwnych daje się nabrać.
Pomimo że populistyczne hasła głoszą prawie wszystkie ubiegające się o władzę ugrupowania polityczne, posądzenia kogoś o populizm stanowi nie tylko obelgę, ale poddaje w wątpliwość kompetencje i jest zarzutem żerowania na ludzkiej głupocie. Każdy, kto mówi, że należałoby skuteczniej przeciwstawiać się rosnącemu bezrobociu, że bezdomnym konieczny jest dach nad głową, że należy pomagać wielodzietnym rodzinom, naraża się na posądzenie o populizm, a być populistą w dzisiejszych czasach, to znacznie gorzej niż kłamcą, złodziejem czy oszustem.
By być wiarygodnym w politycznych kręgach i wśród mądrych, wykształconych ludzi, należałoby więc zapomnieć o populistycznych hasłach. Należałoby szczerze i otwarcie powiedzieć, że trzeba „śrubę podkręcić” wszystkim - bezdomnym, bezrobotnym, rodzinom, emerytom. I na pewno wszyscy zastanawiamy się, jak to być może, że przestępcy i zbrodniarze zagrażający naszemu mieniu, zdrowiu i życiu, że szefowie zbrojnych organizacji przestępczych, wielcy oszuści i łapownicy cieszą się wolnością lub jeśli nawet zostają schwytani i osądzeni - otrzymują śmiesznie niskie wyroki? Łapiemy się za głowy i oburzamy na opieszałość sądów nie mogących z najróżniejszych, dla nas nie zrozumiałych, powodów ustalić winnych wielkich zbrodni komunistycznego reżimu. Z bólem dowiadujemy się też, że śledztwem i wyjaśnianiem zbrodni w Katyniu zajmują się synowie i wnukowie zbrodniarzy!
„Z tym pogodzić się nie można” - mówimy. „To oburzające, straszne, niesprawiedliwe!”. Ale z naszego oburzenia i gniewu, bólu i upokorzenia, z naszych uczuć, z narodowej mądrości i poczucia sprawiedliwości nikt nie robi sobie nic. Nic bowiem nie znaczymy dla możnych tego świata, dla ustanawiających prawa i obowiązki nie dla wszystkich równe. Zawsze są „równi i równiejsi”, jak pisał George Orwell. A przecież... Gdy otwieramy najpopularniejszą w świecie księgę - Biblię, czytamy o miłości i miłosierdziu, i o uczynkach z nich wyrosłych, któreśmy winni czynić bliźniemu. Czytamy o bezradnych i cierpiących, których pocieszy Bóg. O biednych, którzy osiągną Niebo, o łaknących i pragnących sprawiedliwości... Czytamy też o Tym, który przyniesie narodom równe od dziś Prawo: „Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi knotka o nikłym płomyku” (por. Iz 42, 2-3).
Populizm? A jak sądzicie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Michała Archanioła

[ TEMATY ]

nowenna

św. Michał Archanioł

Agata Kowalska

Nowennę do św. Michała Archanioła rozpoczyna się 20 września i odmawia przez kolejne 9 dni aż do święta świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała (29 września).

Nowennę odmawia się w następujący sposób:
CZYTAJ DALEJ

Nowy rok formacji duchowej i intelektualnej

2026-09-29 15:29

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu rozpoczęło 207. rok swojej działalności akademickiej i formacyjnej.

Inauguracja zgromadziła alumnów, ich wychowawców i wykładowców, a także zaproszonych gości. Pierwszą i najważniejszą częścią uroczystości była wspólna modlitwa podczas Mszy świętej, której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię sprawowano w seminaryjnym kościele pw. św. Michała Archanioła. Wraz z ordynariuszem diecezji przy ołtarzu modlili się biskup pomocniczy senior Edward Frankowski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego ks. Michał Powęska, księża profesorowie i proboszczowie oraz przedstawiciele seminariów duchownych z sąsiednich diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję