Reklama

Krasnystaw, parafia Matki Bożej Pocieszenia

Jezus moim mistrzem

Niedziela lubelska 26/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Jezus moim Mistrzem” - te słowa stanowią przesłanie motywujące do życia i działania dla nauczycieli należących do grupy parafialnej istniejącej już prawie osiem lat przy parafii Matki Bożej Pocieszenia w Krasnymstawie. Duszpasterstwo rozpoczęło istnienie w październiku 1996 r. - był to Dzień Edukacji Narodowej, nauczycielskie święto.
Kilkunastoosobowa grupa pedagogów, pragnących aktywniej uczestniczyć w życiu Kościoła, a także intensywniej rozwijać swą duchowość i doskonalić życie zawodowe, zaczęła spotykać się regularnie, wraz ze swym duszpasterzem - wówczas ks. Robertem Śliżem, w każdą trzecią niedzielę miesiąca, najpierw na Mszy św., a później, po Eucharystii w salce parafialnej. Zależało nam na stworzeniu formacji kształtującej osobowość nauczyciela w oparciu o wyznawane przez nas wartości chrześcijańskie. Bowiem żeby kształtować czyjąś osobowość (zwłaszcza młodych ludzi), trzeba umieć określić jasno własną, trzeba być człowiekiem wiarygodnym, w pełnym tego słowa znaczeniu, reprezentować nie tylko instytucję, w której pracujemy, ile wartości potrzebne do przeżywania własnego i kształtowania cudzego życia. Wpływamy przecież nie tylko na intelekt, ale i na emocje, na wrażliwość ucznia. Młody człowiek potrzebuje doradcy, potrzebuje nauczyciela - przyjaciela. Bywa, że czasem sam nie potrafi wybrać tego, co słuszne i dobre. Często toczy się w nim walka uczuć z rozsądkiem - to cecha młodości. Młodzież szuka sprzymierzeńców. Zdarza się że takim sprzymierzeńcem bywa ksiądz, nauczyciel, wychowawca. To wielkie zadanie dla nauczycieli. Ponosimy odpowiedzialność za to, co i w jaki sposób przekazujemy uczniom. Często jest to odpowiedzialność przed własnym sumieniem.
Działalność w duszpasterstwie nauczycieli pomaga nam lepiej zrozumieć sens naszej pracy, postrzeganej przez pryzmat wiary, pomaga w kształtowaniu naszego „pedagogicznego sumienia”, a na pewno czyni je wrażliwym na wiele spraw i zjawisk występujących w życiu szkoły. Wiemy też, że dobra i uczciwa praca nauczyciela pozostawia w uczniach ślad na całe życie. Dostrzegamy, że w każdym uczniu można znaleźć wiele dobrego, że nie wolno nikogo przekreślać. Uczy tego najlepszy z nauczycieli - Jezus Chrystus. Obecnie duszpasterstwo nauczycieli liczy ponad dwadzieścia osób. Naszym opiekunem jest ks. Paweł Jakubczak. Spotykamy się w każdą drugą niedzielę miesiąca, by tak jak dotychczas udać się do salki parafialnej na dalszą część zaplanowanego spotkania, tym razem towarzysko-kształtującego. Spotkania te mają przynosić duchowe i intelektualne owoce, dlatego zapraszani są interesujący ludzie. W tym roku szkolnym mieliśmy okazję gościć w naszej parafialnej świetlicy ks. dr. Alfreda Wierzbickiego, ks. Jacka Jakubca, ks. dr. hab. Leszka Adamowicza i ks. dr. Jarosława Jęczenia. Goście mówili o wielu interesujących sprawach: począwszy od tematów literackich (poezja), po sprawy narkomanii i uzależnień wśród młodzieży. Poznawaliśmy też nowe przykazania kościelne oraz rozmawialiśmy na temat realiów życia w USA i edukacji medialnej. Ciekawi nas wszystko. Jesteśmy ludźmi otwartymi na innych i na świat. Organizujemy także imprezy rekreacyjno-towarzyskie, takie jak: ognisko z pieczeniem kiełbasek, opłatek dla nauczycieli, spotkanie przy „wielkanocnym jajku”, spotkania przy kawie i ciastku. W ten sposób zacieśniamy nasze więzi z kapłanami pracującymi w parafii oraz z sobą, nauczycielami z duszpasterstwa. Tak więc nasze spotkania mają charakter modlitewny, kształtujący i rekreacyjno-towarzyski.
Należy też wspomnieć o pracy duszpasterstwa w parafialnej świetlicy dla dzieci i młodzieży. Przez dwa lata prowadzimy powtórzenia przedmaturalne dla uczniów szkół średnich. Były to zajęcia z języka polskiego - dwa razy w tygodniu przychodziła na nie młodzież z miasta i okolic. Ogromne zainteresowanie tymi zajęciami utwierdziło nas w przekonaniu, że jest to dobra i potrzebna forma pracy z uczniami, przynosząca im wymierne korzyści. Zależy nam też na poszerzeniu propozycji zajęć o inne przedmioty zdawane na egzaminie dojrzałości.
Nauczyciele z duszpasterstwa przygotowali także, wspólnie z ks. Pawłem, spektakl Misterium Męki Pańskiej. Spektakl, w którym występowała młodzież z parafii oraz z ZSP nr 2 w Krasnymstawie, wystawiany był trzy razy: w szkole, w kościele i w Krasnostawskim Domu Kultury. Cieszył nas fakt, że spektakl spodobał się mieszkańcom Krasnegostawu. To zachęca do dalszej pracy w tym kierunku. Nauczyciele zgromadzeni w Duszpasterstwie pomagają również przy korekcie tekstu Gazetki Parafialnej, przygotowują oprawę liturgii Mszy św., tworzą własne rozważania na poszczególne stacje Drogi Krzyżowej. Poszczególne zadania związane są z kalendarzem liturgicznym. Nie można nie wspomnieć, że włączamy się także do Ogólnopolskiego Duszpasterstwa Nauczycieli, biorąc udział każdego roku w Ogólnopolskiej Pielgrzymce Nauczycieli i Wychowawców na Jasną Górę. W tym roku również zamierzmy pielgrzymować do Maryi. Żałujemy jedynie, że na tyle szkól istniejących w Krasnymstawie, tak niewielka grupa gromadzi się w duszpasterstwie nauczycieli. Mamy nadzieję, że nasze zaproszenia dotrą do tych jeszcze niezdecydowanych. Powitamy ich z radością: „Bo gdy rodzi się w nas Chrystus, nie należy Go zatrzymywać dla siebie, trzeba iść z Nim do ludzi…”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ocalić wspólnotę

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 26

[ TEMATY ]

wspólnota

zbawienie

ocalić

Adobe Stock

Rodzina

Rodzina
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Stróże młodego pokolenia. 80 lat salezjanek we Wrocławiu

2026-09-06 15:30

Marzena Cyfert

Msza św. dziękczynna za 80 lat obecności salezjanek we Wrocławiu

Msza św. dziękczynna za 80 lat obecności salezjanek we Wrocławiu

Córki Maryi Wspomożycielki – Siostry Salezjanki – od 80 lat są obecne we Wrocławiu, wychowując kolejne pokolenia dzieci i młodzieży. Podczas jubileuszowej Mszy św. w kościele NMP Na Piasku abp Józef Kupny dziękował za ich posługę i przypomniał, że wychowanie jest czymś więcej niż przekazywaniem wiedzy – jest czuwaniem, miłością i prowadzeniem młodego człowieka ku Chrystusowi.

W Eucharystii uczestniczyli obecni i byli wychowankowie sióstr wraz z rodzinami, Salezjanie Współpracownicy, dobrodzieje oraz przyjaciele zgromadzenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję