Tak wiele głosów o coraz gorszej kondycji polskiej rodziny. Jej kryzys, rozpatrywany na wielorakich płaszczyznach, niepokoi psychologów, socjologów i demografów. Patologie w rodzinie: alkohol, narkotyki,
przemoc, powodują osłabienie rodziny oraz zatracenie przez nią ważnej roli, jaką jest wychowanie. Rodzi się pytania: Jak dysfunkcje współczesnej rodziny mogą wpłynąć na przyszłe pokolenie? Czy dziś robi
się wystarczająco dużo, aby uzdrowić rodzinę?
W toczącej się dyskusji społecznej dawno już zauważono, iż dziś potrzebne są nie tylko gesty i słowa czy instrumenty prawne, ale przede wszystkim konkretne rozwiązania organizacyjne. Kryzys rodziny stanowi
wyzwanie dla państwa i różnorakich instytucji ją wspomagających. Również Kościół w Polsce nie chce pozostawać obojętny wobec zagrożeń rodziny. Na naszym terenie w świadczeniu pomocy rodzinom znajdującym
się w trudnej sytuacji duże zasługi ma diecezjalna Caritas. Już na początku lat 90. z jej inicjatywy powstały wyspecjalizowane placówki - Centra Interwencji Kryzysowej. Płaszczyzny działalności
takich instytucji oraz ich osiągnięcia przedstawił ostatnio na konferencji poświeconej problematyce rodziny ks. Stanisław Słowik - dyrektor kieleckiej Caritas.
Centra Interwencji Kryzysowej są placówkami, które przygotowane są do świadczenia pomocy rodzinom w trudnych sytuacjach. Terapia ofiar przemocy, terapia sprawców uzależnień, pomoc socjalna, prawna
i psychologiczna, możliwość noclegu, punkt pomocy doraźnej, zespół działań profilaktycznych oraz grupy wsparcia - to główne płaszczyzny pracy Centrum. Tak uformowane jednostki mogą zaoferować potrzebującym
wsparcia kompleksową pomoc. W ten sposób ofiara przemocy nie czuje się osamotniona w swoim cierpieniu i dramacie. I co istotne, uzyskuje tu również pewien bagaż niezbędnej wiedzy.
Tego typu działalność diecezjalnej Caritas na terenie województwa jest wiodąca. Ważną rolę odgrywa w niej współpraca z różnymi instytucjami, stwarza to klimat do efektywnej pracy. W roku 2002 Caritas
udzieliła 1240 porad w Powiecie Ziemskim i Powiecie Kielce, a w 2003 - 1660 takich porad. Problemy, z jakimi zgłaszały się osoby, były różne. W przypadku 68 osób były to uzależnienia, w przypadku
73 osób - współuzależnienia. 90 osób zgłosiło się z innymi problemami.
- Obecność podczas tej Eucharystii tak licznej reprezentacji funkcjonariuszy i pracowników cywilnych Policji skłania nas do modlitwy, by prawo stanowione przez polskie władze nigdy nie musiało stawiać policjantek i policjantów przed wyborem po stronie jednego lub drugiego prawa - mówił bp Wiesław Lechowicz, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Policji, podczas Mszy św. sprawowanej w intencji funkcjonariuszy i pracowników Policji z okazji święta tej formacji. Eucharystia odprawiona została w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie.
Msza św. była transmitowana przez Polskie Radio. Rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru oraz Kompanii Reprezentacyjnej Policji i odegrania Mazurka Dąbrowskiego. Liturgię słowa przygotowali funkcjonariusze.
O modlitwę za narody dotknięte wojną, powrót do negocjacji w Ziemi Świętej oraz natychmiastowe zakończenie przemocy na całym Bliskim Wschodzie zaapelował Leon XIV po modlitwie Anioł Pański. Papież pogratulował również maronitom beatyfikacji patriarchy Eliasza Hoayka i przypomniał o obchodzonym dziś Światowym Dniu Dziadków i Osób Starszych - informuje Vatican News.
Ojciec Święty nawiązał do wczorajszych uroczystości beatyfikacyjnych w Libanie, gdzie do chwały ołtarzy został wyniesiony Eliasz Hoayek, patriarcha Antiochii Maronitów. Przypomniał, że przez ponad trzydzieści lat kierował Kościołem maronickim z wielkim oddaniem i duszpasterską wrażliwością, stając się autorytetem religijnym, społecznym i politycznym. Z tego względu nazywano go „Ojcem Wielkiego Libanu”.
Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.
W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.