„Niepokalana Maryjo, chcemy wraz Tobą i z oddanym Ci całkowicie Papieżem Janem Pawłem II stanąć pod krzyżem Chrystusa, wyznając, iż tylko zjednoczenie z nim w miłości, której wyrazem jest ofiara,
może wyzwolić życiodajną i macierzyńską moc dla ratowania tych, którzy stali się niewolnikami własnych słabości” - to fragment modlitwy Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, będący mottem ich działalności.
Diecezjalna Krucjata wprowadziła właśnie kolejną formę modlitw tzw. czuwanie przy krzyżu. Polega ono na adoracji i modlitwie przy krzyżu Chrystusa. Nie jest to typowa forma modlitwy wstawienniczej,
jest to raczej modlitwa polecająca Bogu ludzi uwikłanych w najprzeróżniejsze nałogi. Czuwanie przy krzyżu jest niejako przedłużeniem spotkań modlitewnych Krucjaty. Pomysł wprowadzenia tego nabożeństwa
w praktykę diecezjalnej Krucjaty Wyzwolenia Człowieka zrodził się z rozmów, które przeprowadził ks. Paweł Górka, zajmujący się krucjatą w naszej diecezji, z ks. Piotrem Kulbackim, krajowym moderatorem
KWC. Pierwsze czuwanie przy krzyżu miało miejsce 2 kwietnia. Kolejne będą przygotowane niebawem.
„Krucjata to podjęcie dzieła odnowy moralnej w mocy krzyża. Pragniemy krzyżowi Chrystusa pokłonić się, aby uprosić w naszych parafiach czy wspólnotach łaskę nawrócenia, odrzucenia nałogów. Znakiem
towarzyszącym naszej modlitwie jest ikona krzyża, zwana Krzyżem Krucjaty. Przedstawia ona nie tylko wyobrażenie Zbawiciela, ale także tych, którzy stali pod krzyżem oraz dwóch patronów Krucjaty: św. Stanisława
i św. Maksymiliana M. Kolbego” - wyjaśnia ks. Paweł Górka.
Nabożeństwo czuwania przy krzyżu wpisuje się w zasadniczą oś działań KWC. Modlitwa stanowi bowiem podstawę wszelkiego dzieła wyzwolenia. Centralne miejsce zajmuje tu Eucharystia. Ostatecznie to Jezus
wyzwala konkretnego człowieka z przeróżnych zniewoleń. Bez modlitwy KWC pozostałaby po prostu kolejnym świeckim ruchem trzeźwościowym. Dołączana do tego jest jeszcze całkowita abstynencja, mająca być
aktem wynagrodzenia za grzechy pijaństwa lub innego uwikłania w nałóg.
Spotkania KWC odbywają się zwykle w 3 lub 4 sobotę miesiąca. W tym roku szkolnym Msza św. w intencji uwolnienia Polaków od uzależnień odbędzie się jeszcze 24 kwietnia i 22 maja w sosnowieckiej katedrze
Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (dolny kościół).
Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty
27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?
W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy.
Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
O dojrzewaniu św. Bernarda od idealizmu do realizmu, którym – jak zrozumiał – jest miłosierdzie Boga w Jezusie – mówił w dziewiątej nauce rekolekcji wielkopostnych papieża i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden. Jezus jest dla mnie miodem w ustach, muzyką w uchu, pieśnią w sercu – mówił św. Bernard. Bp Varden wskazał, że nasza natura objawi swój doskonały kształt, dopiero, gdy zostanie nadprzyrodzenie oświecona.
Tożsamość ruchu cysterskiego kształtuje się na styku ideału i konkretu, poetyckiego i pragmatycznego. Jego bohaterowie są poddawani próbie i oczyszczani przez napięcia, które z tego wynikają.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Duchowe dojrzewanie jest procesem. Bóg nie działa w pośpiechu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.