Reklama

„Pudełko moich marzeń”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kochany Aniołku.
Wiesz, wszyscy ludzie uwielbiają marzyć i dążą do spełnienia tych marzeń. Jedni marzą o sprawach wielkich, takich jak zarabianie ogromnych pieniędzy, zdobywanie władzy, jazda szybkimi pojazdami. Drudzy mają marzenia skromniejsze - marzą o tym, aby mieć pracę, posiadać swój własny kąt i w zdrowiu doczekać starości.
W wielkim sekrecie zdradzę Ci, że ja również mam swoje marzenia. Jednym z wielu jest to najważniejsze, aby rodzice mieli stałą pracę i godne zarobki. Wiem, że spełnienie tego marzenia pewno uszczęśliwiłoby moich rodziców i nie musieliby bez przerwy zamartwiać się, czy wystarczy im pieniędzy. Aniołku, czasami jest tak trudno, kiedy czegoś nam brakuje. Jednak na niektóre sprawy nie mamy wpływu i nawet, gdy się bardzo staramy, często nie możemy urealnić tych marzeń.
Drugie moje marzenie jest bardziej indywidualne i dotyczy mojego przyszłego życia. Marzę o tym, aby być nauczycielką. Bardzo lubię zabawy w szkołę, gdy mi czas pozwala, często z moim rodzeństwem tak bawimy się. Ja zawsze jestem nauczycielką. Wiem, że nie jest to łatwy zawód, wymaga dużo wiedzy, cierpliwości i miłości do dzieci. Spełnienie tego marzenia nie będzie łatwe, ale myślę, że dzięki wytrwałej pracy i Tobie oczywiście, mój Drogi, uda się je urealnić.
Kolejne moje marzenie dotyczy zwiedzania zakątków świata. Bardzo chciałabym podróżować po innych krajach, poznawać tam ciekawych ludzi, ich tradycję i kulturę. Wierzę, że kiedyś zwiedzę te kraje i moje marzenie spełni się.
Wiesz, Aniołku, marzenia są podobne do dobrych snów, do tych najlepszych, gdy trwają, jest wspaniale, ale kiedy kończą się, wszystko wraca do codzienności. Jednak to dobrze, że mamy marzenia, bo dzięki nim życie jest ciekawsze i mamy nadzieję, że kiedyś te marzenia spełnią się. A to pozwala nam żyć dalej.
Ja także mam ogromną nadzieję, że wszystkie moje marzenia zostaną przez Ciebie, Aniołku, wysłuchane i pomożesz mi w realizowaniu moich celów.
Proszę Cię także, kochany Aniołku, o spełnienie marzeń innych dzieci, aby na ich twarzach zagościł uśmiech i szczęście.

PS
Marzenia, które się nigdy nie spełnią, są bogactwem, drugim domem, gdzie czujemy się bezpiecznie i dobrze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patriarchaty wczoraj i dzisiaj

Kim jest patriarcha w Kościele i czym są patriarchaty?

Termin „patriarchat” kojarzy się nam być może z systemem organizacji społecznej, w którym władzę sprawują wyłącznie mężczyźni. W językach greckim i łacińskim termin patriarcha oznacza głowę rodu lub rodziny. Tytuł patriarchów w Piśmie Świętym noszą protoplaści Izraela, czyli Józef Egipski, Abraham, Jakub i jego dwunastu synów. Kim natomiast jest patriarcha w Kościele i czym są patriarchaty? Gdy myślimy o patriarchach w kontekście kościelnym, zazwyczaj myślimy o patriarchach prawosławnych, np. Bartłomieju I z Konstantynopola i Cyrylu z Moskwy. Tymczasem patriarcha i patriarchat to pojęcia, które dotyczą rozwoju struktur Kościoła w pierwszym tysiącleciu. Był to okres bardzo burzliwy, a zarazem owocny – czas potężnych herezji, takich jak arianizm, a jednocześnie okres, w którym odbywały się sobory powszechne, począwszy od pierwszego soboru w Nicei (325 r.) do ósmego soboru w Konstantynopolu (lata 869-870). Początkowo tytuł patriarchy był wyłącznie honorowy. Po raz pierwszy pojawia się w 450 r. w liście cesarza Teodozjusza II w odniesieniu do papieża Leona I. Stopniowo termin ten staje się oficjalnym tytułem, używanym odtąd tylko wobec biskupów z najbardziej znaczących miast, którzy podlegali jedynie papieżowi w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: „wilczy bilet” dla polskich kapłanów

2026-05-20 18:12

[ TEMATY ]

kapłani

Karol Porwich/Niedziela

Niektórym kapłanom pochodzącym z Polski białoruskie władze nie przedłużyły pozwolenia na posługę w tym kraju. Chociaż nie ogłoszono tego oficjalnie, to na jednym z portali parafialnych zamieszczono wiadomość o Mszy św. pożegnalnej.

Sankcje dotknęły między innymi ojca Waldemara Kujawę OFM Conv., który od 31 lat pracował na Białorusi. Z tego 26 lat pełnił posługę w parafii i klasztorze Niepokalanego Poczęcia NMP w Udziale, w powiecie głębockim, w diecezji witebskiej. W relacji nie podano powodu wyjazdu duchownego.
CZYTAJ DALEJ

Czy w przypadku ciąży bliźniaczej można powiedzieć, że „jedno dziecko wystarczy”?!

2026-05-21 12:49

Pixabay

- Czy w przypadku ciąży bliźniaczej można powiedzieć, że „jedno dziecko wystarczy”?! - zapytuje bp Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu KEP ds. Bioetycznych. W komentarzu dla KAI biskup odnosi się do opublikowanych ostatnio w mediach informacji nt. pomocy w selektywnej aborcji jednego z bliźniąt.

- Nauczanie Kościoła na temat aborcji jako takiej jest znane - przypomina bp Wróbel w komentarzu dla KAI. - Po pierwsze, to dziecko ma prawo do życia. Przysługuje mu to prawo tak, jak każdemu człowiekowi - podkreśla biskup. - Czy można powiedzieć w przypadku ciąży bliźniaczej, że „jedno dziecko wystarczy”? Że drugie można usunąć, żeby za bardzo nie utrudniać rodzinie życia? - pyta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję