„Bo jeszcze można żyć, można dobrem wypełnić czas, Zechciej tylko iść, Zechciej przyjąć choć jedną z łask”
Do dziś brzmią mi w uszach słowa tej jakże wymownej pielgrzymkowej pieśni. W tym roku było mi dane po raz kolejny przemierzać szlak pielgrzymkowy na Jasną Górę. Tegoroczne rekolekcje
w drodze były dla mnie szczególnym doświadczeniem Bożej łaski.
Życie ludzkie jest nieustannym pielgrzymowaniem, wędrówką, a człowiek współczesny często o tym zapomina, zatracając się w pogoni za tym, co materialne,
zapomina o celu swojej wędrówki - Bogu, a św. Jan napomina w liście: „Nie miłujcie świata, ani tego co jest na świecie (...) świat zaś przemija, a z nim
jego pożądliwość, kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki” (1J 2, 15.17).
Pielgrzym stale szuka Boga, który ukryty w tabernakulum przydrożnych kościołów ukazuje mu siebie w ciszy. Pielgrzym to człowiek głębokiej modlitwy, kontemplacji, która przynosi
owoce w braterskiej miłości, uczącej, jak dzielić się z innymi, zauważać słabszych, potrzebujących pomocy. Centrum i szczytem jego życia jest Eucharystia, a czy
współcześni ludzie z Eucharystii czerpią i czy ją doceniają? Pielgrzym to człowiek radości, bo jak mówią słowa znanej pielgrzymkowej pieśni „radość mają ci, których Panem jest
Bóg”.
Pielgrzym czuje się dzieckiem Maryi, od Niej uczy się wszelkich cnót, nieustannego fiat wobec woli Bożej, jego życie przepełnia nadzieja i ufność w Jej macierzyńską, pełną miłości
obecność, szczególnie w trudnych momentach życia. Nie zatracajmy w sobie ducha pielgrzyma, ale go ciągle odnawiajmy i pielęgnujmy. Życie pielgrzyma jest pełne trudu, ale
każdy trud z miłością ofiarowany Bogu jest otwarciem się na Jego dary, więc za rok, kiedy przyjdzie czas pielgrzymki, wyrusz w drogę, zechciej przyjąć choć jedną z łask.
Paweł trafia do Aten jako człowiek w drodze. Czeka na współpracowników. Nie ma stałego zaplecza. Ateny pozostają symbolem kultury, dysputy oraz filozofii, chociaż ich polityczna potęga należy już do przeszłości. Łukasz pokazuje Pawła pośród świątyń, posągów oraz rozmów na agorze. Agora łączy handel, życie publiczne oraz wymianę idei.
To już prawie połowa naszego pielgrzymowania szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych. Zostawiamy za sobą krainy południowej Polski, by udać się na północ, do Brodnicy – miasta, w którym historia krzyżackich murów spotyka się z franciszkańską łagodnością. W samym sercu miasta, w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwanym przez mieszkańców czule „Klasztorkiem”, Maryja od wieków czuwa nad tym regionem. Sanktuarium to, ufundowane w XVIII wieku przez Józefa Pląskowskiego i jego żonę Rozalię, do dziś pozostaje duchową latarnią dla Ziemi Michałowskiej.
Gdy wchodzimy do barokowego wnętrza brodnickiej świątyni, nasze oczy kierują się ku prezbiterium. Na bocznej ścianie odnajdujemy wyjątkowy, siedemnastowieczny obraz Matki Bożej Królowej Aniołów. Maryja z Dzieciątkiem, adorowana przez niebiańskie zastępy, patrzy na nas z wizerunku umieszczonego w ozdobnej, roślinnej ramie. Choć świątynia nosi wezwanie Niepokalanego Poczęcia, to właśnie ten wizerunek przypomina nam o królewskiej godności Maryi, która jako Matka Syna Bożego jest bliska każdemu człowiekowi. Brodnica to także znane w całym regionie Sanktuarium św. Antoniego z Padwy, którego kult – tak silnie franciszkański – nierozerwalnie splata się tu z czcią oddawaną Matce Bożej.
To już prawie połowa naszego pielgrzymowania szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych. Zostawiamy za sobą krainy południowej Polski, by udać się na północ, do Brodnicy – miasta, w którym historia krzyżackich murów spotyka się z franciszkańską łagodnością. W samym sercu miasta, w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwanym przez mieszkańców czule „Klasztorkiem”, Maryja od wieków czuwa nad tym regionem. Sanktuarium to, ufundowane w XVIII wieku przez Józefa Pląskowskiego i jego żonę Rozalię, do dziś pozostaje duchową latarnią dla Ziemi Michałowskiej.
Gdy wchodzimy do barokowego wnętrza brodnickiej świątyni, nasze oczy kierują się ku prezbiterium. Na bocznej ścianie odnajdujemy wyjątkowy, siedemnastowieczny obraz Matki Bożej Królowej Aniołów. Maryja z Dzieciątkiem, adorowana przez niebiańskie zastępy, patrzy na nas z wizerunku umieszczonego w ozdobnej, roślinnej ramie. Choć świątynia nosi wezwanie Niepokalanego Poczęcia, to właśnie ten wizerunek przypomina nam o królewskiej godności Maryi, która jako Matka Syna Bożego jest bliska każdemu człowiekowi. Brodnica to także znane w całym regionie Sanktuarium św. Antoniego z Padwy, którego kult – tak silnie franciszkański – nierozerwalnie splata się tu z czcią oddawaną Matce Bożej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.