Nowy dekret Władimira Putina zwiększył liczebność rosyjskiej armii do 1,56 mln żołnierzy. To już czwarte zwiększenie liczebności wojska w tym roku, a od początku 2022 r. liczba ta wzrosła o ponad pół miliona. Plany te wykraczają przy tym poza potrzeby agresji na Ukrainę, to element długoterminowej strategii Kremla. W 2027 r. na obronność Rosjanie mają wydać 17 bln rubli, czyli ponad 200 mld dol. – to ponad 4 razy więcej niż Polska i o 27% więcej niż początkowo planowano (13,5 bln rubli). W latach 2027-29 Kreml zamierza na ten cel przeznaczyć 50 bln rubli. Zwiększenie liczebności armii, nazywane mobilizacją kropelkową, jest kolejnym krokiem w zwiększaniu jej zdolności bojowej nastawionym na dalszą przyszłość. Systematycznie zwiększany jest limit wojska bez ogłaszania pełnej mobilizacji. Rozbudowywane są baza szkoleniowa i baza do uzupełniania strat. Z tego zasobu można pozyskiwać żołnierzy kontraktowych do działań bojowych. Dzięki rozbudowanej bazie szkoleniowej armia będzie w stanie znacznie szybciej zwiększać liczebność. /J.K.
Sytuacja na ukraińskim froncie jest krytyczna, a najbliższe tygodnie mogą rozstrzygnąć o losach wojny – powiedział po nieformalnym szczycie Rady Europejskiej premier Donald Tusk. W konkluzjach szczytu pojawił się zapis zobowiązujący UE do podjęcia działań na rzecz bezpieczeństwa ukraińskiego nieba. Liderzy państw członkowskich połączyli się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent podkreślał natychmiastową potrzebę dostarczenia Ukrainie systemów, które mogłyby zwalczać rosyjskie rakiety i drony. Niemcy przekazały Ukrainie kolejny zestaw baterii Patriot oraz wezwały inne państwa dysponujące takimi możliwościami, by przyłączyły się do tej inicjatywy. Apel Berlina, jak zapewnia Tusk, nie dotyczy Polski. – Nie mamy w tej chwili wystarczającej ilości Patriotów, by móc się nimi podzielić. Nikt od Polski, jako państwa przyfrontowego, tego nie oczekuje – zapewnił.
W czwartek 15 października w godzinach porannych w świdnickiej katedrze doszło do zdarzenia, które wymagało interwencji policji i ratowników medycznych. Agresywnie zachowujący się mężczyzna popchnął osoby zmierzające na Mszę świętą, a także zakłócił spokój wewnątrz świątyni. Jedna z kobiet doznała niegroźnych obrażeń. Proboszcz katedry zwraca uwagę na potrzebę czujności i troski o bezpieczeństwo wiernych.
Jak poinformował lokalny portal Świdnica24.pl, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godz. 8.40, jeszcze przed rozpoczęciem porannej Eucharystii. Według informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Świdnicy mężczyzna odepchnął trzy osoby zmierzające do kościoła. Jedna z kobiet przewróciła się i doznała niegroźnych obrażeń. Poszkodowana skarżyła się na ból biodra, jednak nie wymagała hospitalizacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.