Reklama

Książki

Człowiek pod hełmem

Gladiator miał miecz, blizny i hełm, ale miał również żonę, przyjaciół, strach przed śmiercią i nadzieję, że po walce wróci żywy.

2026-09-15 13:02

Niedziela Ogólnopolska 38/2026, str. 59

[ TEMATY ]

Polecamy

Mat.prasowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Diodorus wygrał. Jego przeciwnik Demetrius leżał na piasku bez miecza i tarczy, z ręką uniesioną w geście poddania. Zwycięzca mógł go zabić, ale tego nie zrobił. Sędzia nakazał jednak wznowić walkę. Tym razem zwyciężył Demetrius. Diodorus zginął. Takie historie Harry Sidebottom, historyk starożytności z Oksfordu, pokazuje w Idących na śmierć, by wydobyć spod hełmu gladiatora konkretnego człowieka zamiast po raz kolejny opowiadać o krwi wsiąkającej w piasek Koloseum. Autor zastosował znakomity zabieg. Siedemset lat historii gladiatorów zamknął w jednej umownej dobie. Wieczorem siadamy z nimi do ostatniej uczty, nocą poznajemy ich sny i lęki, rano oglądamy procesję i polowania na zwierzęta, w południe – egzekucje. Dopiero po południu przychodzi czas na walkę. Sidebottom nie udaje przy tym, że rekonstruuje konkretny dzień. Jego doba jest składanką źródeł z różnych stuleci i zakątków imperium.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 38/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pewność zwycięstwa

Szatan jest wielkim przegranym, ale tak jak ranne zwierzę przyciśnięte do rogu – może nam bardzo zaszkodzić.

Jak mu się przeciwstawić? Jak radzić sobie z pokusami, które niczym sidła zastawia na nas zły duch? Na te pytania odpowiada Aleksander Bańka w swojej najnowszej książce Sekretne życie demonów.Publikacja jest kontynuacją bestsellerowego Sekretnego życia aniołów. Tym razem autor koncentruje uwagę na upadłych aniołach, ujawnia tajemnice demonicznych zakusów. Zły duch jest zajadłym wrogiem chrześcijan, mamy więc obowiązek przeciwstawić mu się w walce o to, co najcenniejsze – o ludzką duszę. Skuteczność naszych działań niepomiernie wzrasta, gdy poznajemy wroga, z którym przychodzi nam się potykać, a w tym niewątpliwie przydatna będzie najnowsza książka prof. Bańki. Autor wyjaśnia m.in., jak Kościół postrzega diabła, jaka jest diabelska strategia działania oraz jak się odnosić do uroków i przekleństw.Aleksander Bańka jest nie tylko uznanym naukowcem oraz poczytnym autorem książek poświęconych filozofii i duchowości chrześcijańskiej. Jak sam przyznaje, przez 15 lat regularnie współpracował z egzorcystami, uczestniczył w egzorcyzmach i modlitwach o uwolnienie. „Widziałem więc rzeczy, które nie mieszczą się w normalnym, ludzkim, przytomnym, naturalnym sposobie rozumienia rzeczywistości, diabelskie manifestacje, które niejednokrotnie niemal przeczyły prawom fizyki i rzucały wyzwanie nauce. Widziałem, jak demon przegrywa z Bożą mocą” – wyznaje. Te doświadczenia stanowią mocny punkt wyjścia do jego dalszej refleksji na temat szatana.Publikacja Bańki wlewa w nasze serca nadzieję. Jak zauważa autor w kontekście naszych zmagań z szatanem: „W rzeczywistości ta walka już jest wygrana, bo żyjąc autentycznie w zjednoczeniu z Chrystusem, mamy pewność zwycięstwa (...). Walczymy więc o to, by iść prostą drogą (...), żebyśmy nie skończyli na manowcach, z których nie ma już powrotu”. W tym zadaniu pomocna będzie właśnie książka Bańki.„Jedni diabła zupełnie bagatelizują, traktują jako ludzki wymysł i w takim kierunku próbują także naginać nauczanie Kościoła. Drudzy zachowują się, jakby diabeł był mrocznym odpowiednikiem Boga, zdolnym wypowiedzieć Mu autentyczną wojnę. To są dwie niepokojące tendencje, których chrześcijanin powinien unikać”. Sekretne życie demonów to publikacja, która przedstawia nam zgodne z nauczaniem Kościoła stanowisko wobec spraw demonicznych.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV we Francji: entuzjazm odradzającego się Kościoła

2026-09-26 09:48

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/TERESA SUAREZ / POOL

Paryż to pierwszy przystanek podczas intensywnej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. Już pierwszego dnia Ojciec Święty ponowił apel o poszanowanie ludzkiego życia, odbył historyczną wizytę w siedzibie UNESCO, modlił się jako pierwszy papież w odnowionej katedrze Notre-Dame i rozmawiał z 80 tys. młodych na stadionie Stade de France, których nazwał „świętymi Francji".

Papież na paryskim lotnisku Orly wylądował o 9.56, serdecznie przywitany przez licznie zgromadzonych Francuzów, z prezydentem Macronem na czele. Papieża powitał również nuncjusz apostolski we Francji abp. Celestino Migliore. Jeszcze więcej osób zgromadziło się na ulicach Paryża, które pozdrawiały przejeżdżającego papamobile Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję