Przyczyną powstania niszczycielskiej, błyskawicznej powodzi na granicy Nepalu – w dystrykcie Rasuwa i Tybetu – w powiecie Gyirong było oderwanie się fragmentu lodowca, który gwałtownie zsunął się w dół doliny, niszcząc po drodze lodowe jeziora, gdzie gromadziła się woda. Powstała w ten sposób fala błota, skał i kawałków lodu zrównała z ziemią wiele wiosek. Doszczętnie zniszczonych zostało mnóstwo budynków, mostów i instalacji energetycznych. Oderwanie się części lodowca spowodowało najpewniej trzęsienie ziemi. Ten region jest obszarem silnie sejsmicznym. Odnotowano wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5,2. Kataklizm zabił co najmniej kilkaset osób – szacunki były początkowo różne – kilkaset było zaginionych. Było wśród nich wielu cudzoziemców, m.in. uczestników grup turystycznych i pielgrzymkowych, szczególnie z Indii, Australii, Ukrainy. Polskie MSZ nie miało początkowo danych o poszkodowanych obywatelach RP. Akcję poszukiwawczą i ratowniczą utrudniały wąskie, zablokowane drogi, niedostępne dla ciężkiego sprzętu. /J.K.
Powódź i osuwiska w Nepalu przybrały katastrofalne rozmiary
Kościół katolicki w Nepalu angażuje się w pomoc ofiarom katastrofalnych powodzi i osuwisk, które nawiedziły pogranicze Nepalu i Tybetu. Według wstępnych danych zaginęło ponad 1300 osób, a liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 330. Papież Leon XIV wyraził solidarność z poszkodowanymi i zapewnił o swojej modlitwie.
Podziel się cytatem
- powiedział agencji AsiaNews ks. Silas Krishna Bogati, administrator apostolski wikariatu apostolskiego Nepalu.
Ojciec Święty w środę 2 września, rozmawiał telefonicznie z prezydentem Kolumbii Abelardo de Espriellą. Tematem rozmowy była sytuacja w kraju oraz skutki trzęsienia ziemi, które 10 sierpnia nawiedziło Kolumbię - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
Papież ponownie wyraził solidarność z osobami dotkniętymi katastrofą. W sposób szczególny zwrócił się do rodzin ofiar śmiertelnych, rannych, ekip ratunkowych i pracowników humanitarnych. Rozmówcy omówili także sytuację w regionach najbardziej dotkniętych kataklizmem.
Leon XIV, a obok niego bp Mirosław Gucwa razem z członkiniami Koła Gospodyń Wiejskich „Bystrzanki” w Bystrej Podhalańskiej.
Ponad 100 osób zginęło w katastrofie w kopalni złota w Zamboyé, na terenie diecezji Bouar w Republice Środkowoafrykańskiej. Papież modlił się za nich podczas modlitwy Anioł Pański. „Bliskość Papieża Leona XIV była umocnieniem. Ludzie doświadczyli, że nie są sami” - mówi Vatican News bp Mirosław Gucwa, ordynariusz tej diecezji. Polski misjonarz przybył do Watykanu, aby osobiście podziękować Ojcu Świętemu za modlitwę za ofiary tragedii.
Bp Mirosław Gucwa uczestniczył w środowej audiencji generalnej. Jak mówi, jednym z głównych powodów przyjazdu było spotkanie z Leonem XIV i podziękowanie mu za pamięć o mieszkańcach jego diecezji. „Przyjechałem, żeby uczestniczyć w audiencji i spotkać się z Papieżem Leonem XIV, aby mu wyrazić wdzięczność za jego bliskość, za jego modlitwę za ofiary tragedii w kopalni w naszej diecezji i poprosić o błogosławieństwo” - mówi hierarcha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.