Reklama

Niedziela plus

Słynne odpusty

Choć na co dzień Kaplica św. Rocha milcząco czuwa nad miastem, w pierwszą niedzielę po 16 sierpnia staje się sercem lokalnego kultu. Wierni od pokoleń szukają orędownictwa patrona, który chroni przed zarazami i niesie uzdrowienie.

Niedziela Plus 31/2026, str. I

[ TEMATY ]

Niedziela plus

Archiwum parafii

Tradycją odpustu jest również święcenie zwierząt

Tradycją odpustu jest również święcenie zwierząt

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Klasztor Ojców Cystersów w Wąchocku został zbudowany na przełomie XII i XIII wieku i jest jednym z najpiękniejszych przykładów architektury romańskiej w Polsce. Zakonnicy zajmowali się hodowlą zwierząt, młynarstwem, tkactwem, a także górnictwem i hutnictwem. Opactwo wąchockie otrzymało przywilej na poszukiwanie kruszców w księstwie krakowskim i sandomierskim.

Kaplica św. Rocha została ufundowana w 1838 r. przez Józefa Obarskiego, ziemianina wąchockiego. Wybudowano ją jako wotum wdzięczności za uratowanie miasta od epidemii. Znajduje się w lesie na przeciwnym zboczu wzgórza św. Rocha. Wierni z parafii Wąchock i sąsiednich przybywają tu każdego roku w pierwszą niedzielę po 16 sierpnia na doroczny, plenerowy odpust tego patrona. O godz. 11.30 wyruszają w uroczystej procesji z Klasztoru Ojców Cystersów na wzgórze patrona. Zakonnicy niosą w procesji figurę św. Rocha. Przy kaplicy opiekuna zwierząt jest stały ołtarz polowy, przy którym podczas Mszy św. o godz. 12 są święcone zwierzęta domowe i gospodarskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Drugi sławny wąchocki odpust, na św. Jacka, jest celebrowany zawsze tydzień po odpuście na św. Rocha, przy śródleśnych kapliczkach tego patrona. Na godz.12 przychodzi tu pieszo kilkuset mieszkańców Wąchocka, Starachowic i gminy Mirzec. Tu święcone jest runo leśne, przeważnie grzyby zebrane przez wiernych w drodze na odpust.

Święty Roch, patron Europy, urodził się ok. 1295 r. na południu Francji. Gdy miał 20 lat, rozdał ubogim cały majątek, który odziedziczył po rodzicach po ich śmierci, i wyruszył do Rzymu, gdzie zasłynął z wielu uzdrowień. Poniósł śmierć męczeńską w 1322 r. Pierwsze wzmianki o nim w Polsce pojawiły się w XV wieku. Jest patronem m.in.: ogrodników, rolników, szpitali, więźniów, osób fałszywie oskarżonych, pielgrzymów, aptekarzy, lekarzy oraz opiekunem zwierząt domowych. Wzywany jest również w obronie przed zarazą i chorobami skóry. Zwracano się do niego szczególnie wtedy, kiedy było tzw. morowe powietrze, a więc gdy epidemie dżumy, czarnej ospy, tyfusu i cholery pustoszyły miasta i wsie. W ikonografii przedstawiany jest jako pielgrzym. Jego atrybutami są: anioł, pies, torba i kij pielgrzyma. /i.c.

2026-07-29 09:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Myśliwi w służbie

Niedziela Plus 42/2025, str. II-III

[ TEMATY ]

myśliwi

Niedziela plus

Red

Ks. Sylwester Dziedzic

Ks. Sylwester Dziedzic

Współcześni myśliwi wbrew pozorom wciąż kultywują dawne tradycje i stosują się do ustalonych przed wieloma laty zasad. O obowiązkach, problemach i duchowości myśliwych opowiadają ks. Sylwester Dziedzic, kapelan krajowy Polskiego Związku Łowieckiego oraz Eugeniusz Grzeszczak, łowczy krajowy Polskiego Związku Łowieckiego.

Iga Cierniak: Szczęść Boże czy może: darzbór?
CZYTAJ DALEJ

Fatima spodziewa się w tym roku milionów pątników. Znaczna ich część to Polacy

2026-10-06 10:00

[ TEMATY ]

Fatima

Polacy

miliony pątników

Adobe Stock

Łącznie ponad 6 mln pielgrzymów przybędzie tym roku do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - przekazał rektor tego słynnego miejsca kultu maryjnego ksiądz Carlos Cabecinhas. Według portugalskiego duchownego, w najbliższych dniach powinna się utrzymać wysoka frekwencja ze strony zarówno rodzimych, jak i zagranicznych pątników. Dodatkowo Cabecinhas spodziewa się napływu wielu tysięcy pielgrzymów w związku z zaplanowanymi na 12 i 13 października tego roku uroczystościami 109. rocznicy ostatniego objawienia maryjnego w Fatimie. Szczególnie wielu pątników może przybyć z Polski.

Ks. Cabecinhas, który pod koniec września przebywał na Litwie, zaprezentował tegoroczną sytuację w portugalskim sanktuarium. Poinformował, że nie słabnie napływ zagranicznych pielgrzymów. Wskazał, że wśród nich szczególnie liczni są Polacy, co wpłynęło na wprowadzenie przez sanktuarium codziennych Mszy św. w języku polskim.
CZYTAJ DALEJ

Zabawa poważnymi sprawami

2026-10-07 09:15

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Premier wyszedł z Akademii Sztuki Wojennej, wsiadł do limuzyny i odjechał. Media czekały na słowo o marcowej rozmowie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem. Nie doczekały się. Zamiast tego, w rozmowie z tylko jedną stacją, Donald Tusk wrzucił w przestrzeń publiczną sugestię, że ta „dyskrecjonalna wymiana zdań” dotyczyła raczej „sytuacji wewnętrznej w Polsce”, a przed wojskowymi podbił to pompatycznie: „ani wróg, ani sojusznik — powiedział — nie będą decydować, kto w Polsce rządzi”. Brzmi jak deklaracja suwerenności, a przecież nikt nie potwierdził, że o tym w ogóle Kosiniak-Kamysz z Trumpem rozmawiali. W praktyce wszystko wygląda jak insynuacja rzucona w momencie, gdy trzeba podjąć kluczową dla Polski decyzję.

O treści spotkania nie wiedzą nawet najbliżsi. Radosław Sikorski do dziś nie ma notatki. Kierujący zespołem negocjacyjnym MON ds. ustanowienia bazy USA w Polsce, wiceminister Paweł Zalewski twierdzi, że o rozmowie dowiedział się… ode mnie. Kierownik placówki został wyproszony z kluczowej części. Cezary Tomczyk w Sejmie peroruje o „intrygach” rodem z czasów rozbiorów. Co ciekawe, w marcu sam wicepremier Kosiniak-Kamysz milczał w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie z odznaczeniem dla amerykańskiego sierżanta. Zapewne nie chciał się chwalić spotkaniem, które zorganizowała mu kancelaria prezydenta, a premier Donald Tusk, który wcześniej stawiał wszystko przeciw Trumpowi i nazywał go rosyjskim agentem, teraz liczy, że Karol Nawrocki przypomni w Białym Domu o obietnicach stałej obecności. Jak trwoga, to do prezydenta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję