Przypada również 80. rocznica przybycia sióstr z Bośni do Bolesławca. Polskie siostry wraz z reemigrantami przybyły na Dolny Śląsk, rozpoczynając realizację marzenia założycielki – św. Marii de Mattias, aby Krew Chrystusa była czczona na Wschodzie. Z Polski siostry zawędrowały na Ukrainę, do Rosji i na Białoruś, spełniając pragnienie świętej założycielki.
Uroczystości przewodniczył bp Piotr Wawrzynek, który wygłosił kazanie. Zaproszony został także biskup świdnicki Marek Mendyk. Przybyło wielu kapłanów, w tym Misjonarze Krwi Chrystusa oraz Misjonarki Krwi Chrystusa, siostry z Polski, Włoch i Chorwacji, siostry Elżbietanki i wierni, w tym członkowie Stowarzyszenia Krwi Chrystusa działającego w wielu parafiach diecezji. Nie zabrakło przedstawicieli władz miasta i powiatu, wszak św. Maria de Mattias jest patronką miasta.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Zgromadzonych powitała siostra prowincjalna Elżbieta Kurnatowska. Przypomniała, że historia sióstr w Polsce zaczęła się w Bośni, w klasztorze Nazaret, gdzie były polskie siostry – córki emigrantów z południowej Polski. Dołączyło do nich kolejnych 8 dziewcząt z okolic Krakowa. – Marzeniem sióstr było założenie placówki z Polsce, co zrealizowało się tuż po wojnie, kiedy przybyła pierwsza grupa z reemigrantami. Siostry dzieliły trudny los powojennej Polski na nieznanych ziemiach odzyskanych. Po przybyciu zajmowały się katechizacją, uczyły muzyki i gry na instrumentach, szyły szaty liturgiczne, kołdry, prowadziły przedszkole, internat, zajmowały się chorymi. Z wiarą w opatrzność Bożą realizowały i rozszerzały charyzmat zgromadzenia na inne kraje, zgodnie z pragnieniem założycielki – przypomniała s. Elżbieta.
Jak dodaje s. Ewa Kleps, siostry pracują w obszarach edukacji, wychowania, pomocy charytatywnej, w szkołach, prowadzą bursę dla dziewcząt, udzielają się w parafiach. – Charakter domu nieco się zmienił, przebywają w nim m.in. siostry emerytki, ale znajduje się tutaj również Okno Życia. Dom stał się miejscem formacji duchowej dla wielu grup, stowarzyszeń – dodaje. Znajduje się w nim także muzeum, w którym siostry gromadzą eksponaty związane z założycielką oraz z życiem Polaków w Bośni. Jednym z zadań s. Ewy jest koordynowanie Stowarzyszenia Krwi Chrystusa, do którego należą świeccy, pragnący żyć charyzmatem zgromadzenia.
Siostra generalna Maria Hughes podkreśliła, że prowincja polska dała początek misjom na wschodzie, by chwała Krwi Chrystusa sięgnęła krańców ziemi. Siostry posługują na Ukrainie, Syberii i Białorusi. – Zadania na przyszłość to strzec dziedzictwa założycielki i szerzyć cześć Najświętszej Krwi Chrystusa, by stała się błogosławieństwem dla całej ziemi. Módlmy się też o dar nowych powołań i realizacj charyzmatu: że Jezus wszystkich kocha bez żadnej naszej zasługi, kochajmy go, bo z miłości do nas przelał swoją krew – mówiła.
Na zakończenie wybrzmiało uroczyste Te Deum. Radość świętowania dopełniła agapa.
