Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Czas odpocząć… Wakacje!

Na zakończenie roku szkolnego odwiedziliśmy Publiczną Katolicką Szkołę Podstawową im. Jana Pawła II w Podjuchach, która działa od niemal 20 lat.

2026-07-07 09:57

Niedziela szczecińsko-kamieńska 28/2026, str. III

[ TEMATY ]

wakacje

Szkoła katolicka

Zakończenie roku szkolnego

Adam Szewczyk

Zakończeniu roku towarzyszył poczet sztandarowy

Zakończeniu roku towarzyszył poczet sztandarowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Należy do jednej z kilku prowadzonych przez Centrum Edukacyjne Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Szkoła od lat cieszy się niesłabnącym zaufaniem rosnącej liczby rodziców. Rokrocznie pobiera w niej naukę niemal 300 uczniów, a jej niewątpliwym atutem jest położenie z dala od zgiełku miasta. Zdążyła się przyjąć jej potoczna nazwa: „Na Skale”, nawiązująca do swego adresu przy ul. Skalistej oraz krzewionych chrześcijańskich wartości.

Świat przed nimi

Dyrektor katolickiej podstawówki, Monika Szczepanik, zapytana o sukcesy mijającego roku szkolnego zdecydowanie wskazuje na przygotowanie ósmoklasistów do wyjścia w świat: – Wśród różnych spraw, wyzwań i sukcesów towarzyszących nam w kończącym się roku szkolnym najważniejszym jest dla nas właśnie przygotowanie ósmoklasistów z takim efektem, że aż trudno nam się z nimi rozstać. Szkołę opuściło 25 ósmoklasistów. Jako klasa stanowili niesamowicie zgraną i kreatywną grupę. Na przykład po każdym obiedzie przygotowywali paniom z kuchni wierszyk, czterowersową rymowankę na podziękowanie, codziennie inną i dopasowaną do jadłospisu. Tak przypadli personelowi kuchni, że jadłospis na ostatni tydzień opracowali według wytycznych dietetyka sami, z uwzględnieniem tego, co najbardziej lubią; a zestawienie posiłków okazało się celujące!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wspólne troski i radości

Reklama

Położenie szkoły na zadrzewionym wzgórzu przydaje jej uroku i podbija wyjątkowość. Solidny, ponad stuletni budynek został zaadaptowany na potrzeby szkolnej placówki w sposób optymalny i nad wyraz estetyczny. Jednak prawdziwą wartość szkoły tworzą ludzie.

– Prace związane z podniesieniem walorów szkoły, jak rozbudowa bazy edukacyjnej, jej estetyka, wspierają bardzo proces kształcenia – mówi Monika Szczepanik. – Natomiast pracujący tu ludzie, grono pedagogiczne, wnoszą ogromne wartości niematerialne i uczą po pierwsze tego, co dobre i piękne; po drugie kształtowania charakteru, co jest niezmiernie ważne w dorosłym życiu. Ktoś, kto ma mocny kręgosłup moralny, poradzi sobie w różnych sytuacjach, łatwych i trudnych. Jako grono pedagogiczne wciąż się kształcimy, rozwijamy, pracujemy nad nowymi metodami, formami pracy. Wiemy, że dzieci funkcjonują teraz inaczej, że musimy się trochę do nich dostosować. Staramy się stworzyć takie warunki, żeby ci młodzi ludzie dali sobie radę w tym świecie, który się zmienia, nie jest dla nich łatwy i dużo w nim niebezpieczeństw. Ale mądrzy rodzice i dobrzy nauczyciele naprawdę potrafią ich pokierować na tyle, żeby takiego problemu nie było.

Idźmy z Bogiem!

Ważnym chwilom w życiu szkoły towarzyszy odświętna oprawa, której centrum stanowi Eucharystia. Kilka słów w ramach krótkiej homilii skierował do uczniów prefekt placówki ks. Jakub Rogowski: – Kończymy rok szkolny i musimy pamiętać, że tak jak Bóg pamięta o nas zawsze, tak samo życzę wszystkim, byśmy pamiętali o Bogu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wędrówka ku szczytom

Niedziela rzeszowska 32/2018, str. IV

[ TEMATY ]

wakacje

Kl. Piotr Rakowski

W dniach od 8 do 14 lipca w Zakopanem odbył się turnus tzw. Wakacji z Bogiem dla Liturgicznej Służby Ołtarza. Formacja duchowa tego duszpasterstwa jest szczególnie istotna, bo to wśród ministrantów i lektorów rodzi się najwięcej powołań kapłańskich.

Każdy chrześcijanin potrzebuje stałej formacji, która nie powinna ustawać na czas wakacyjnego odpoczynku. Nie ma bowiem wakacji ani bezczynności dla świadków Chrystusa. Ta stała formacja jest szczególnie ważna dla grup duszpasterskich działających przy parafiach, bo na nich w szczególny sposób spoczywa obowiązek dawania świadectwa.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

2026-08-04 23:08

– To, co dali nas karmi, dlatego jesteśmy na tej Eucharystii. To, co dali nas buduje jako ludzi, jako Polaków, jako chrześcijan. To, co dali, to nie było za mało. To było wszystko. To wszystko nas dzisiaj też żywi – mówił kard. Grzegorz Ryś, który w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przewodniczył Mszy św. w Bazylice Mariackiej w Krakowie

– Wiedzie nas dzisiaj w mury Mariackiej Bazyliki historia naszego narodu. Często bolesna i pozostawiająca na sobie rany zdobyte na polach bitewnych, ale też pełna chwalebnych czynów i radosnych chwil, które naród przeżywał pod sztandarem, na którym polski duch wypisał: Bóg, Honor, Ojczyzna. Stajemy i dzisiaj razem we wspólnocie. Wspólnocie, w której duch jest niezwyciężony, a wiara niezachwiana. W zadumie oddajemy hołd poległym w obronie najcenniejszych wartości i prosimy o pokój w naszych czasach. Stajemy wobec tych pamiątek ufni, że i w nas drzemie siła, której nikt i nic nie jest zdolne złamać – mówił na początku Mszy św. ks. Mariusz Słonina, administrator parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie, który powitał kard. Grzegorza Rysia, członków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Małopolska oraz wszystkich małopolskich kombatantów, a także parlamentarzystów, przedstawicieli władz samorządowych, krakowski korpus konsularny, dowódców i przedstawicieli wszystkich jednostek wojskowych, komendantów służb mundurowych z Garnizonu Małopolskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję