Reklama

Głos z Torunia

Ojciec parafii

Mamy jednego Ojca – Tego, który nas stworzył i mieszka w niebie. Mamy naszych ojców ziemskich, którzy nas zrodzili, ojców duchowych – chrzestnych, którzy mają nam pomagać wzrastać w wierze. Mamy także ojców, którzy wprowadzili nas w życie Kościoła przez chrzest – kapłanów, którzy udzielili nam chrztu.

Niedziela toruńska 25/2026, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Archiwum parafii

Ks. Paweł jak ojciec gromadził wokół siebie i prowadził do Chrystusa ludzi w każdym wieku

Ks. Paweł jak ojciec gromadził wokół siebie i prowadził do Chrystusa ludzi w każdym wieku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niewielu z nas pamięta swój chrzest, wszak byliśmy chrzczeni jako niemowlęta. Może z rozrzewnieniem oglądamy zdjęcia i pamiątki z tego dnia. Zazwyczaj mamy kontakt z naszymi chrzestnymi, ale czy wiemy, jak nazywał się kapłan, który udzielił nam chrztu? Czy modlimy się za tych, którzy wprowadzili nas w życie wiary?

Być może nie żyją już nasi rodzice i nie ma nikogo, kto mógłby nam powiedzieć, kto nas ochrzcił. Poznanie nazwiska kapłana może być związane z wysiłkiem odwiedzenia parafii chrztu, a może nawet archiwum diecezjalnego. Warto jednak to uczynić, wszak nasz chrzciciel jest częścią naszego życia i członkiem naszej duchowej rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sługa Boży ks. Paweł Prabucki, patron Roku Eucharystii przeżywanego w naszej diecezji, przybył do odradzającej się wspólnoty w Gostkowie w 1927 r. Przez 12 lat posługi ochrzcił 660 osób. Pierwszym, któremu udzielił chrztu, był Stanisław Pawlak z Turzna, a ostatnim Marian Motyka z Gostkowa. Na terenie Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny mieszka obecnie 7 osób ochrzczonych przez sługę Bożego. Najstarsza z nich ma 94 lata, a najmłodsza 87 lat.

O jego wielkiej trosce o życie duchowe swoich parafian i wartości sakramentów świadczy fakt, że po powrocie z pierwszego aresztowania udzielał chrztu nawet w Wigilię i Sylwestra, jakby przeczuwając, że nie ma zbyt wiele czasu, że każdy dzień jest ważny, by przybliżać ludzi do Boga. Tak też było. Już 15 stycznia 1940 r. został ponownie aresztowany i nigdy już nie powrócił do swojej parafii. Jednak ci, którzy go spotkali, otrzymali z jego rąk sakramenty, pielęgnowali pamięć o swoim duchowym ojcu, a dzięki nim także dziś pamięć o ks. Pawle trwa. Także dziś wszyscy z dumą mówią o nim: „Nasz proboszcz”.

2026-06-16 14:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Sieklówce wszystko się zaczęło

Niedziela rzeszowska 4/2024, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Archiwum rodzinne

Ks. Bronisław Wojaczyński (1867-1933)

Ks. Bronisław Wojaczyński (1867-1933)

Sieklówka to wioska leżąca na Pogórzu Strzyżowskim, około 8 km na północny wschód od Jasła. Swoje powstanie zawdzięcza benedyktynom tynieckim. Miało to miejsce w połowie XIV wieku.

Pierwszy raz jej nazwa pojawia się w bulli papieża Bonifacego IX z 1402 r., kiedy to jest mowa o proboszczu w Sieklówce – Mateuszu ze Żmigrodu. Przez kolejne wieki wioska i parafia przeżywały burzliwe losy. Po sprofanowaniu kościoła przez arian opiekę duszpasterską oddano proboszczowi z Lubli. Na skutek walk religijnych wioskę podzielono na Sieklówkę Dolną i Górną. Dopiero na początku XIX wieku przywrócono samodzielną parafię i wybudowano kościół.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

535. pluton Słowaków ze sztandarem

535. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków, ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizacja bez Internetu. Jak bł. Honorat Koźmiński docierał do ludzi?

2026-10-12 20:35

[ TEMATY ]

bł. Honorat Koźmiński

diecezja.waw.pl

Bł. Honorat Koźmiński

Bł. Honorat Koźmiński

Dziś, aby podzielić się treścią religijną, wystarczy nagrać krótki film, opublikować post albo przygotować podcast. Internet daje możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było marzyć. Ewangelizacja nie zaczęła się jednak wraz z rozwojem nowych technologii. W XIX wieku, w zupełnie innych warunkach, swoją misję prowadził bł. Honorat Koźmiński. Nie miał do dyspozycji mediów społecznościowych, a mimo to potrafił docierać do ludzi i pomagać im odkrywać powołanie.

Działalność Honorata przypadła na czas zaborów, kiedy władze carskie ograniczały swobodę życia religijnego, a po kasacie wielu klasztorów życie zakonne w Królestwie Polskim znalazło się w trudnej sytuacji. W takich okolicznościach kapucyn szukał sposobów, by nadal służyć ludziom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję