Była to pamiętna wizyta, która wpisała się mocno w historię nie tylko miasta, ale całej diecezji i Zagłębia Miedziowego. Papież nawiedził katedrę, odprawił Mszę św. na lotnisku z udziałem ponad 300 tys. wiernych. Podczas tej uroczystości nałożył korony papieskie na ikonę Matki Bożej Łaskawej z Krzeszowa oraz poświęcił kamienie węgielne dla budujących się kościołów.
Z tej okazji już od lat organizowane są różne wydarzenia, które mają na celu upamiętnienie tej wizyty. I tak, w kościele św. Wojciecha przed południem została odprawiona Msza św. z udziałem mieszkańców miasta i uczniów szkół im. Jana Pawła II. Miejsce nie jest przypadkowe, bowiem świątynia powstała z elementów ołtarza wzniesionego na lotnisku. Tam też zostały przeniesione elementy towarzyszące liturgii: ołtarz, krzyż, ambona i tron papieski. Świątynia ta jest zatem pomnikiem obecności Jana Pawła II w mieście. Również przed południem odbył się kolejny, XIII Bieg Papieski z udziałem dzieci i młodzieży oraz osób niepełnosprawnych. Natomiast wieczorem po raz drugi z Kościoła św. Jacka wyruszył Marsz Papieski.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
– Dla mnie to data pamiętna, choć na lotnisku mnie nie było, ponieważ moja żona grała w orkiestrze, ktoś musiał zostać z dziećmi. Jednak udało mi się spotkać papieża przy kurii, obok której papież przejeżdżał – wspomina Adam Wierzbicki, radny miasta. Spotkał Jana Pawła II jeszcze nie raz, choć w innych okolicznościach. – To były spotkania pełne ciepła, otuchy. Pamiętam jego wskazania, by się nie poddawać, jak się upadnie, żeby powstać. Przypominał też, by nigdy nie zapominać o drugim człowieku – podkreśla.
Janina Mazur, wicestarosta legnicki, i współorganizatorka wydarzenia podkreśla, że coraz więcej ludzi uczestniczy w marszu. – To ważne zwłaszcza dla młodego pokolenia, które zna tę historię głównie z opowiadań. Sama uczestniczyłam w Mszy z całą rodziną. To było przeżycie, które pozostawiło trwały ślad w sercu i w pamięci. Szczyćmy się tym i pielęgnujmy to – zaznacza.
Krzysztof Muzyka ze Związku Piłsudczyków Kresowych z Lubina przyjechał na marsz z całą grupą. Pamięta ten dzień, był na lotnisku, podobnie jak p. Władysław Siwak, prezes związku. – Byłem na spotkaniu we Wrocławiu, a w Legnicy to się odbyło blisko mojego domu. Mam nadzieję, że to przesłanie, które papież wtedy nam zostawił, spełnimy, że nasza Ojczyzna duchowo będzie się rozwijać, a tego bardzo nam dzisiaj trzeba – podkreślił.
Dobrze ten dzień pamięta także Kazimierz Mazur. – Byłem świadkiem tego wydarzenia. To wywarło na mnie ogromne wrażenie. Udało mi się wtedy zrobić piękne zdjęcia, które teraz przypominają ten dzień. To cały czas jest przed oczami i dumny jestem, że byłem częścią tamtych wydarzeń – wyznaje.
Przemysław Karaś uczestniczył w marszu, choć wówczas nie uczestniczył w Mszy św. na lotnisku, ponieważ mieszkał w Płocku. Tam również był Jan Paweł II i tam był na spotkaniu. – Jestem przekonany, że Bóg dał nam Jana Pawła II w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu. To był papież na miarę tamtych czasów. Podczas pierwszej pielgrzymki powiedział: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi” – i to wszystko się wydarzało – podkreśla.
