Złość – jak każda inna emocja – nie jest ani pozytywna, ani negatywna. Właściwie uwolniona nie będzie destruktywna, ale przyniesie korzyści.
Źródło
Złość pełni kluczową rolę w naszym życiu. Tworzy swoistą barierę ochronną. Może się pojawić, gdy ktoś przekracza nasze granice, gdy nasze potrzeby nie są zaspokojone, gdy jesteśmy zmęczeni, czujemy się niesprawiedliwie potraktowani albo bezsilni. Gdy nie dostrzegamy wsparcia albo gdy nie jesteśmy wysłuchani. A nawet gdy jesteśmy głodni (tak, widać to zwłaszcza w przypadku dzieci).
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reakcje
Obserwuje się zwykle dwa podstawowe zachowania pod wpływem złości:
– tłumienie, które może prowadzić do wewnętrznego napięcia, przewlekłego stresu, depresji, poczucia bezradności, autoagresji albo somatyzacji przejawiającej się choćby w migrenach czy bólach brzucha,
– wybuchanie, które przejawia się krzykiem, agresją, chłodem emocjonalnym, wycofaniem się, przerzucaniem winy na innych.
Co w zamian?
Warto, byś zastosował kilka kroków:
– dostrzeż, że złość się w tobie pojawia. A o tym mówi nasze ciało: przyspieszony oddech, ucisk w gardle, zaciskanie szczęki, napięcie barków;
– wyreguluj emocje, które następują w ciele – oddychaj wolno, pomyśl o czymś przyjemnym (możesz mieć jeden sprawdzony obraz, z którym masz pozytywne wspomnienia),
Reklama
– nazwij to, co czujesz (choć nie zawsze się to uda, bo często złość jest wypadkową wielu wydarzeń, nawet tych z przeszłości): czuję złość, bo... (to połowa sukcesu!),
– pomyśl, czego potrzebujesz w tym konkretnym momencie (często są to potrzeby bycia usłyszanym, odpoczynku, szacunku),
– spróbuj nie powiedzieć od razu tego, co masz na końcu języka (w złości prawie zawsze mówimy za dużo) – możesz to wyrazić później, w normalnych warunkach. Da to większą gwarancję, że nikogo nie zranisz i konstruktywnie rozwiążecie problem.
Możesz nawet napisać list do kogoś, na kogo jesteś zły, a potem go... potargać i wyrzucić.?
Żeby oswajać złość na co dzień, zadbaj o: – regularny odpoczynek (choćby pół godziny dla siebie w ciągu dnia), – wysypianie się, – aktywność fizyczną, – baczną obserwację swoich emocji, znalezienie klucza do tego, co wywołuje złość, – naukę stawiania granic i mówienia „nie” z szacunkiem dla innych. Jeśli złość zaczyna przejmować nad tobą kontrolę, warto poprosić o pomoc specjalistę.
