Reklama

Niedziela Częstochowska

Nasz codzienny krzyż

Doświadczenie krzyża w naszym życiu ma różne oblicza. Ono dotyka każdego z nas. Zapytaliśmy naszych czytelników o to, jak radzą sobie z doświadczeniem tajemnicy krzyża oraz o to, jak przeżywają nabożeństwa pasyjne.

2026-03-03 12:41

Niedziela częstochowska 10/2026, str. III

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Krzyż ma różne oblicza

Krzyż ma różne oblicza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kazimierz: Bóg ma swoje plany

Za każdym razem, kiedy wchodzę do kościoła na modlitwę, szczególnie na niedzielną Mszę św., to najpierw przyklękam przy krzyżu, który znajduje się pośrodku naszej świątyni. Uświadamiam sobie wówczas, że krzyż, cierpienie i trudne sytuacje są częścią mojego życia. Kiedyś przeczytałem książkę O naśladowaniu Chrystusa i w niej znalazłem zdanie: „Gdziekolwiek pójdziesz, to wszędzie krzyż na ciebie będzie czekał”. Wiem, że jako chrześcijanin mam z moim krzyżem iść za Jezusem. Wiem również, że ten mój krzyż codzienny jest po coś. Bóg ma swoje plany.

Katarzyna: Znak nadziei

Reklama

Od kilku lat bardzo mocno przeżywam odejście mojej babci. Była ona kochaną i bardzo ważną osobą w moim życiu. I chociaż zmarła, gdy miała blisko 90 lat, to jednak dla mnie to było za szybko. Babcia długo chorowała. Opiekowałam się nią. Dla mnie bycie blisko niej w czasie choroby było niezwykłą lekcją życia. Czułam coś niesamowitego w sobie, gdy mogłam ją karmić, ubierać i podawać leki. W ten sposób mogłam się odwdzięczyć za wielkie dobro, które ofiarowała mnie i moim dzieciom. Została mi po niej szczególna pamiątka. Pewnego dnia przekazała mi swój krzyż, który kiedyś otrzymała od swojej babci. Ten krzyż w mojej rodzinie jest już od ponad 150 lat. Oczywiście, jest to piękna pamiątka rodzinna. Ten krzyż zawsze jest przy mnie, teraz wisi na ścianie mojego mieszkania i jest dla mnie znakiem nadziei. Łagodzi mój ból po odejściu babci. Dzisiaj, kiedy już mojej babci nie ma pośród nas, ten krzyż jest dla mnie jej testamentem, jest przypomnieniem, że Bóg jest zawsze, nigdy nas nie opuszcza i że bardzo nas kocha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Piotr: To nasza droga

Kiedyś przeżywałem wielki kryzys wiary. Podczas spowiedzi usłyszałem, że w takich sytuacjach nie można rezygnować z modlitwy, Mszy św. i trzeba trzymać się Jezusa. Nadal nie brakuje w moim życiu trudnych sytuacji. Czasem odczuwam jakiś lęk, kruchość, jednak tamta spowiedź bardzo mi pomogła i dzisiaj lepiej radzę sobie w trudnych sytuacjach. Wiem, że doświadczenie krzyża to nasza ludzka droga. Trudne sytuacje sprawiają, że człowiek czasem traci grunt pod nogami. Ale wiem już, że wtedy trzeba uchwycić się krzyża, ran Pana Jezusa. Dużą siłę dają mi nabożeństwa pasyjne: Droga Krzyżowa, Gorzkie żale. Sam bardzo często odmawiam Koronkę do Przenajdroższej Krwi Chrystusa. Oczywiście, bardzo lubię Koronkę do Bożego Miłosierdzia i Różaniec. To wszystko sprawia, że tak szybko się nie poddaję i stawiam czoła wszelkim trudnościom.

Elżbieta: Zawsze dziękować Bogu

Czasem zastanawiam się nad tym, że w dzisiejszym świecie obok wspaniałych osiągnięć człowieka w różnych dziedzinach życia, takich jak technologia, medycyna, niestety jest również cierpienie, samotność, bieda i nędza. Pytam czasem Pana Boga na modlitwie, dlaczego coraz więcej osób jest w domach opieki społecznej, samotnych, nie brakuje też ludzi bezdomnych. W moim sercu rodzi się pytanie: jak mam dziękować Bogu, skoro wokół tyle biedy i cierpienia? Kiedyś na to pytanie znalazłam odpowiedź podczas rekolekcji w naszej parafii. Rekolekcjonista cytował wówczas św. Pawła Apostoła, który napisał, że w każdym momencie naszego życia, w każdym położeniu powinniśmy dziękować Bogu. To zdanie długo było ze mną w sercu. Ono zmieniło moje myślenie, że przecież Bóg nie chce naszej krzywdy, ale poddaje nas próbie, żeby wzmocnić naszą wiarę. Dzisiaj już także wiem, że rację miał Benedykt XVI, kiedy powiedział, że Bóg może milczeć, ale zawsze działa i jest blisko nas.

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania wielkopostne na nabożeństwo Gorzkich Żali

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

#NiezbędnikWielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

Nasze wielkopostne drogi uświadamiają nam, że Bóg nieustannie wzywa grzeszników do odnowy i najpełniej objawia swoją wszechmoc w łasce przebaczenia. Źródłem wiedzy do dzisiejszego rozważania będzie pierwsza Modlitwa Eucharystyczna o tajemnicy pojednania.

Słowa wypowiadane w tej modlitwie przez kapłana przypominają nam o grzesznej naturze ludzkiej, bowiem jak wskazuje historia, wiele razy ludzie łamali Przymierze z Bogiem. Bóg jednak nie opuścił nikogo, nikogo nie zostawił ale w Jezusie Chrystusie zawarł z człowiekiem nowe przymierze, „przymierze tak mocne, że nic nie może go złamać”.
CZYTAJ DALEJ

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej

2026-03-21 18:26

[ TEMATY ]

KEP

św. Jan Paweł II

judaizm

Vatican Media

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.

Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł aktor Zdzisław Szymborski

2026-03-25 16:50

[ TEMATY ]

zmarł

Adobe Stock

Nie żyje Zdzisław Szymborski. Aktor współpracował z wieloma gigantami polskiego kina, w tym z Andrzejem Wajdą, Andrzejem Munkiem oraz Jerzym Hoffmanem. W swojej pięćdziesięcioletniej karierze zagrał ponad 120 epizodycznych ról. O jego śmierci poinformował portal filmpolski.pl.

Zdzisław Szymborski urodził się 4 września 1932 r. Był absolwentem wydziału estradowego warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję