Centrum Współpracy Młodzieży przy Woli Zamkowej 12A w Toruniu, leżące dokładnie na Szlaku św. Jakuba, przeniosło 21 stycznia wszystkich słuchaczy do ciepłej Hiszpanii na szlak zwany zimowym (Camino Invierno). Wbrew pozorom nazwa starej, wytyczonej jeszcze w średniowieczu drogi, nie oznacza częstych spotkań ze śniegiem. Zbudowano ją właśnie dlatego, by ułatwić pielgrzymom przejście przez górskie szlaki, dzięki czemu nie musieliby się zmagać z ekstremalnymi warunkami.
Co może znaleźć pielgrzym?
Swoją opowieścią podzielili się Elżbieta i Edward Hartwichowie. Towarzyszami ich wędrówki byli Marlena Stachura i Karol Hartwich. Choć szlak ma bardzo dobrą infrastrukturę – i, jak zapewnia Edward Hartwich, najlepsze albergi na świecie – pielgrzymka nie należała do najłatwiejszych. Wszystko przez szalejące wówczas w Hiszpanii pożary. Wędrowanie połączyło się więc z rozeznawaniem. Czy iść dalej? Czy wracać? Czy pójść inną drogą? A może poczekać kilka dni?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Kilkudniowe czekanie okazało się być bardzo dobrym wyborem. Przyjaciele mieli więcej czasu na zwiedzanie zabytków czy poznawanie miejscowych obyczajów. Dzięki temu poznali historię Matki Bożej z Dębu – opiekunki Ponferrady i okolic. Rzeźba pochodzi z VII lub VIII w., a przywieziona została z Ziemi Świętej przez pierwszych chrześcijan. W drodze, podczas której często musieli zwalniać i zmieniać plany, mogli zadziwić się innym kształtem cmentarzy, fantastycznymi muralami przedstawiającymi jakubowych wędrowców, rzeźbą koła galicyjskiego czy figurkami gospodyń, gospodarzy, pielgrzyma wyjmującego sobie drzazgę ze stopy oraz... krowy siedzącej na krześle.
Powrót do źródeł
Malownicza droga wiodła wśród winnic, lasów, barwnej roślinności. Można było dotknąć własnymi rękami kamiennych mostów z XVII czy XVIII w., przypatrzeć się spichrzom o zupełnie innym wyglądzie niż nasze, odpocząć w cieniu starego dworu. Zapach krów i kiszonek przywodził wspomnienie dzieciństwa na wsi u dziadków. Dobroć ludzi, którzy częstowali wodą, noclegiem, pomagali w ewakuacji z hotelu i wspomagali rozmową, pozostanie dla pielgrzymów niezapomniana.
Wreszcie przyszedł cas na spotkanie u grobu św. Jakuba Apostoła w Composteli. Wielka radość, wzruszenie, ale też tańce i rozmowy z innymi Polakami, którzy również dotarli do celu – to wszystko sprawia, że prelegenci, mimo niemłodego już wieku, wciąż chcą wędrować. – To bardzo ważne, aby zatrzymać się w dynamicznej codzienności – mówi Edward. – Gdybyśmy nie podjęli tego trudu, nic byśmy nie widzieli, a zwłaszcza własnego wnętrza.
Plany bractwa
Kujawsko-Pomorskie Bractwo św. Jakuba Apostoła ma wiele planów. Jak zawsze zaprasza na comiesięczne wędrówki po szlaku kujawsko-pomorskim oraz Mszę św. w toruńskim sanktuarium 25. dnia miesiąca. Przyjdzie czas na kolejne spotkanie przy Woli Zamkowej: świadectwem wędrowania po szlaku podzieli się 3 lutego małżeństwo z Brodnicy. W dniach 13-15 marca w Zamku Bierzgłowskim po raz szósty odbędzie się Szkoła Jakubowa. Hasło spotkania: „Camino de Santiago – Droga zachwytu i przemiany”. Więcej informacji i zapisy na stronie www.caminopolaco.pl .
