Reklama

Wiara

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Reszta Izraela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zwrot „Reszta Izraela” ma swoje korzenie w Księdze Amosa. Ten prorok, w obliczu powszechnej nieprawości, która ogarnęła Hebrajczyków zamieszkujących Królestwo Północne, zapowiada rychłą zagładę, którą ześle Bóg. Będzie nią najazd Asyrii, w wyniku którego upadnie Królestwo Izraela. Dramat, jaki się rozegra, będzie tak wielki, że ocaleją jedynie nieliczni – Reszta Izraela. By go uzmysłowić, Amos posługuje się obrazem lwa porywającego pasterzowi jedno z jego zwierząt. Pasterz wprawdzie walczy w obronie porwanego zwierzęcia, ale wyrywa z paszczy lwa jedynie dwie nogi lub koniec ucha zwierzęcia, czyli nikłą resztkę (por. Am 3, 12). Niemniej owo wydarzenie nie będzie ostatnim słowem Boga w akcie dziejów zbawienia. Bóg bowiem owej ocalonej Reszcie Izraela będzie chciał okazać swą litość i pozwoli jej żyć. Warunkiem tego będzie jednak zmiana postawy Izraelitów. Mają oni porzucić zło, a umiłować dobro, czyli stać się ludem sprawiedliwym (por. Am 5, 14-15).

Reklama

Słowo „reszta” jest również elementem symbolicznego imienia syna proroka Izajasza, którego ten zabrał ze sobą na rozmowę z królem judzkim Achazem. Imię tego chłopca brzmi: Szear Jaszub i znaczy „reszta powróci”. Stanowi ono symboliczną zapowiedź orędzia proroka dotyczącego ocalenia królestwa Judy w obliczu najazdu królów Damaszku i Izraela. Wskazuje, że wynika ono z nawrócenia i przylgnięcia do Boga, a nie z siły oręża czy liczebności wojska. Jest efektem postawy niewielkiej grupy tych, którzy ufają Bogu i postępują zgodnie z wyznawaną wiarą. Ta postawa stanowi przeciwwagę niewiary króla Achaza, który odrzucał Bożą interwencję i szukał ratunku w politycznych sojuszach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolejne treści do zwrotu „Reszta Izraela” dochodzą w okresie wygnania babilońskiego. Prorok Jeremiasz określa słowem „reszta” tych, którzy pozostali w Judzie po deportacjach (por. Jr 40, 11). To nie oni jednak, ale wygnańcy będą tymi, którzy doświadczą zbawczej interwencji Boga, gdy On zbierze ich jako resztę swych owiec (por. Jr 23, 3).

Z kolei prorok Ezechiel, mówiąc o Sądzie Ostatecznym, podczas którego Bóg wyodrębni resztę, czyli sprawiedliwych spośród nieprawych, wiąże to pojęcie z czasami eschatologicznego zbawienia (por. Ez 20, 38). W czasie powrotu z wygnania natomiast prorocy mówią o repatriantach jako o reszcie, która stanowić będzie zaczyn do odrodzenia życia narodu, łącząc je z czasami mesjańskimi (por. Ag 1, 12 – 2, 9; Za 8, 6-8).

Pojęcie „reszta” wkracza również w obszar myśli Nowego Przymierza. Tu odnosi się ono do ludzi, którzy uwierzyli w Jezusa jako Mesjasza i w ten sposób otworzyli swe serca na przyniesiony przez Niego dar łaski owocującej zbawieniem (por. Rz 11, 5). Są oni tymi, którzy zostali wybrani, by mieć udział w radości królestwa niebieskiego, i pozytywnie odpowiedzieli na wezwanie Boga (por. Mt 22, 14). Jako niewielka grupa przyjęli dar Boga, którym jest owo królestwo pośród nich (por. Łk 12, 32). Dzięki ich wierności realizują się Boże obietnice (por. Rz 11, 1-7). Tym samym stają się oni zaczynem, przez który zbawienie dociera do wszystkich ludzi (por. Mt 13, 33).

2026-01-27 15:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siedem złotych świeczników

Księga Apokalipsy św. Jana kończy biblijny kanon ksiąg natchnionych. Jest to księga bardzo tajemnicza, wprost niezwykła, nasycona symbolami, które często, niestety, wymykają się naszym interpretacjom. Wcale nie dlatego, że są one aż takie trudne.

Trzeba pamiętać, że czasami jeden symbol lub wizja mogą mieć kilka rozwiązań, a niekiedy kilka symboli może odnosić się do jednej rzeczywistości. Czasem autor Apokalipsy korzysta z symboli już użytych w Starym lub Nowym Testamencie, a czasem sam te wizje szczegółowo wyjaśnia. Niektóre symbole są już dla nas mało czytelne, gdyż żyjemy w innych czasach i innych okolicznościach. I dlatego ta księga wciąż nas fascynuje i pobudza naszą wyobraźnię. Potocznie Apokalipsa jest kojarzona z zapowiedzią czasów ostatecznych, wizją kosmicznej katastrofy – ale jest to raczej odsłonięcie kotary po to, by zobaczyć rzeczy, które mają się wydarzyć. A wydarzyć się mają rzeczy wspaniałe: ludzie, którzy okazali się tego godni, dołączą do niebiańskiej liturgii i nastanie Nowe Jeruzalem. A zatem Apokalipsa to księga nadziei i pocieszenia, bo choć przyjdą trudne czasy, to jednak nadejdzie też czas zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Wielkanoc z Janem Pawłem II. Przekroczyć próg nadziei

2026-04-04 17:03

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Wielkanoc

próg nadziei

Vatican Media

Niektóre święta przechodzą przez kalendarz. Inne przechodzą przez sumienie. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie do tych drugich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ona głęboko „janopawłowa”, jakby św. Jan Paweł II raz jeszcze chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie jest mocniejsze niż popiół, strata i lęk.

Nie sposób nie zatrzymać się najpierw przy 21. rocznicy śmierci Papieża Polaka, która przypadła w Wielki Czwartek, dokładnie u progu Triduum Paschalnego. To coś więcej niż kalendarzowa zbieżność. Jan Paweł II był przecież papieżem paschalnym, prowadził ku Chrystusowi, który nie zatrzymuje człowieka na Golgocie, ale wyprowadza go ku życiu.Właśnie dlatego data jego odejścia tak mocno wpisała się w rytm tych świąt. Jakby sam czas liturgiczny dopowiedział nam, że tego papieża nie da się rozumieć inaczej niż w świetle męki, ciszy grobu i poranka zmartwychwstania.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Kaczkowski to nie tylko hospicjum

2026-04-05 07:55

[ TEMATY ]

Ks. Jan Kaczkowski

Piotr Drzewiecki

Ks. dr Jan Kaczkowski

 Ks. dr Jan Kaczkowski

Mówił o tych chłopakach na okrągło, strasznie ich życie przeżywał. Że mają mniejsze szanse, że gdzieś po drodze giną – przez otoczenie, przez rodzinę. Chcę, żeby to wybrzmiało: ksiądz Kaczkowski to nie tylko hospicjum.

W pierwszym rozdziale nazwałam ks. Kaczkowskiego Bożym harcownikiem, czyli specjalistą od pogranicza. Czas wypełnić złożoną tam obietnicę omówienia drugiego aspektu tego sposobu duszpasterzowania, czyli pracę z młodzieżą, szczególnie tą pogubioną duchowo, a często także społecznie, jeśli nie wprost będącą już w konflikcie z prawem. O ile jednak w posłudze chorym i umierającym przełożeni widzieli ks. Jana od początku, o tyle jego pragnienie, by duszpasterzować młodym, wydawało im się przejawem jego przesadnej wiary we własne możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję