Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

POLSKA – ZSRR
Policzą straty

Rządowy Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego (ISW) rozpoczął prace nad liczeniem strat wyrządzonych Polsce przez Sowietów. Naukowcy będą katalogować straty m.in. gospodarcze, terytorialne, infrastrukturalne. – Mamy o czym przypominać, mamy co liczyć – powiedział szef instytutu Bartosz Gondek. Według niego, straty wyrządzone Polsce w trakcie II wojny światowej przez Niemcy liczone są już od 80 lat. Inaczej jest – jak wyjaśnił – w przypadku strat powstałych wskutek działalności Związku Sowieckiego. – To jest temat, którego najpierw, do 1989 r., nie można było poruszać. Potem przez krótki czas udawało się o pewnych rzeczach rozmawiać, ale od 1997-98 r. było coraz trudniej – dodał. Naukowcy będą badać straty w poszczególnych dziedzinach, m.in. infrastrukturze, przemyśle, rolnictwie, sztuce. Wkrótce ukaże się – jak podał dyrektor – pierwszy zeszyt źródłowy ukazujący, jak „sowieckie komisje ukrywały swoją działalność, wrzucając to w straty ogólne”. Kolejny zeszyt poświęcony będzie stratom w leśnictwie. – Opublikujemy nasz półrocznik Studia i materiały, który będzie całkowicie poświęcony tematyce strat wojennych w kontekście Rosji sowieckiej – zapowiedział Gondek. Zapytany o szacunkową skalę strat wyrządzonych przez Sowietów przekazał, że jest ostrożny w tej kwestii. – Szacowało się, że same straty wojenne w wyniku agresji 17 września 1939 r. przeliczane są bardzo wstępnie na ok. 600 mld zł, ale to jest kropla w morzu – stwierdził szef ISW. Naukowców będzie interesować okres od września 1939 r. do lat 90. XX wieku, czyli do symbolicznego opuszczenia Polski przez oddziały północnej grupy wojsk sowieckich. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 2/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z ostatniej chwili

Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) z zadowoleniem przyjęła wycofanie szokującego projektu wytycznych komunikacji wewnętrznej Unii Europejskiej, w którym zalecano m.in. nieużywanie słów związanych z konkretną religią. O wycofaniu projektu poinformowała Helena Dalli, komisarz ds. równości, po tym, jak spotkał się on z krytyką dotyczącą szczególnie zalecenia, by nie używać nazwy „Boże Narodzenie”. W swoich wytycznych Komisja Europejska wskazywała, że każda osoba ma być równo traktowana niezależnie od płci, pochodzenia etnicznego, rasy, niepełnosprawności i orientacji seksualnej. Dlatego powinno zniknąć rozróżnienie na pannę (po angielsku: miss) i panią (mrs) i zostać zastąpione przez jeden skrót – ms. Zamiast „panie i panowie” (ladies and gentlemen) należy mówić: „drodzy koledzy” (dear colleagues). Do osób transseksualnych trzeba się zwracać tak, jak same sobie tego życzą. Należy też unikać słowa „starzy” (the elderly) i używać wyrażenia „ludzie starsi” (older people). O niepełnosprawnych trzeba zaś mówić: „osoby z niepełnosprawnością”. W odniesieniu do religii sugerowano, by nie używać nazw typowych dla konkretnej religii, a także by unikać zakładania, że wszyscy są chrześcijanami, lub uznania kogokolwiek za chrześcijanina. Jako przykład podano zastąpienie nazwy „Boże Narodzenie” bardziej ogólnym określeniem – „święta”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: Ziemia Święta to jakby „ósmy sakrament”

2026-01-15 21:36

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Ks. Tomasz Podlewski

Lubię nazywać pielgrzymowanie do Ziemi Świętej swego rodzaju „ósmym sakramentem”, ponieważ pielgrzymka ta pozwala doświadczyć spotkania z Jezusem fizycznie, namacalnie – mówi Vatican news kard. Pierbattista Pizzaballa. Łaciński patriarcha Jerozolimy zachęca do pielgrzymowania do Ziemi Świętej, by pogłębić relację z Chrystusem.

W przeprowadzonej w Jordanii rozmowie z Vatican news kardynał Pizzaballa został poproszony o skierowanie kilku słów do polskich wiernych, którzy tradycyjnie dużą liczbą pielgrzymują do Ziemi Świętej.
CZYTAJ DALEJ

Lekarz potwierdza: większość wskazań do aborcji w szpitalach ma podłoże psychiatryczne

2026-01-16 10:05

[ TEMATY ]

większość wskazań

aborcia w szpitalach

podłoże psychiatryczne

Adobe Stock

Liczba aborcji wykonywanych w szpitalach zbliża się do poziomu sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną - pisze w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolita”. Okazuje się, że "większość wskazań do przerwania ciąży ma podłoże psychiatryczne".

Z danych NFZ wynika, że od stycznia do końca września 2025 r. placówki medyczne zaraportowały 627 terminacji ciąży - czytamy w „Rzeczpospolitej”. Liczba aborcji zbliża się do poziomu sprzed października 2020 r. kiedy to wyrok Trybunału Konstytucyjnego zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną, która umożliwiała przerwanie ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję