Gdy mędrcy się oddalili, oto anioł Pański ukazał się
Józefowi we śnie i rzekł: „Wstań, weź Dziecię i Jego
Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci
powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je
zgładzić”.
On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał
się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda.
Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział
przez Proroka: „Z Egiptu wezwałem Syna mego”.
A gdy Herod umarł, oto Józefowi w Egipcie ukazał
się anioł Pański we śnie i rzekł: „Wstań, weź
Dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela, bo już
umarli ci, którzy czyhali na życie Dziecięcia”.
On więc wstał, wziął Dziecię i Jego Matkę i wrócił
do ziemi Izraela. Lecz gdy posłyszał, że w Judei
panuje Archelaos w miejsce ojca swego, Heroda,
bał się tam iść. Otrzymawszy zaś we śnie nakaz,
udał się w okolice Galilei. Przybył do miasta zwanego
Nazaret i tam osiadł. Tak miało się spełnić słowo
Proroków: „Nazwany będzie Nazarejczykiem”.
Oto słowo Pańskie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
