Ile artystycznej treści może się zmieścić na 0,16 m2?
Aleksander Gierymski, Artur Grottger, Adolf Dressler; obok nich nieco zapomniani Stanisław Dębicki, Maria Dulębianka, Józef Pieniążek, Émile De Cauwer czy Marie Spieler. Co łączy te nazwiska? Prace wszystkich tych znakomitych autorów – i nie tylko ich – prezentowane są na wystawie czasowej, która swój wernisaż miała 9 grudnia w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Cechą wspólną blisko 130 eksponowanych dzieł jest fakt, że format żadnego z nich nie jest większy niż 40 × 40 cm.
Obrazy, zróżnicowane pod względem stylistycznym i tematycznym, które na co dzień przechowywane są w magazynach z uwagi na swoje mikrorozmiary (część z nich nie została pokazana we wrocławskim oddziale Muzeum Narodowego nigdy dotąd), na tej wystawie występują w roli głównej jako ani trochę nieodstające swoim poziomem artystycznym od płócien wielkoformatowych. Podzielone na szesnaście grup tematycznych – np. „malarstwo niderlandzkie i jego oddziaływanie”, „wizerunki malarzy”, „Jan Stanisławski i uczniowie”, „widoki dawnego Wrocławia i Lwowa” – zaskakują często skomplikowaną kompozycją, co dowodzi, że niewielkie rozmiary nie stanowiły dla artystów bariery w wyrażaniu twórczej ekspresji. Jak wskazuje kurator wystawy Małgorzata Macura, „w niewielkich studiach artyści pozwalali sobie niekiedy na większą swobodę twórczą, prowadzącą nawet do nowatorskich rozwiązań formalnych”.
Ekspozycję uzupełniają przedmioty z innych kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu, interesujące ze względu na niewielkie rozmiary – takie jak maleńkie modele mebli czy miniaturowy aparat fotograficzny. Wystawę można oglądać do 22 marca przyszłego roku. /z.p.
W wałbrzyskim Książu od 11 lipca br. można oglądać wystawę malarską zatytułowaną „Metamorfozy Zamku Książ”, powstałą w oparciu o zbiory Muzeum Narodowego we Wrocławiu, która będzie prezentowana do lipca 2019 r., czyli przez najbliższe 4 lata
Wydarzenie jest przełomowe i historyczne, ponieważ na 38 dzieł tworzących ekspozycję, aż 10 to obrazy należące do dawnej kolekcji Jana Henryka XV von Hochberga i jego żony księżnej Daisy, i które kiedyś w tym miejscu już wisiały. Zostały stąd zabrane do Wrocławia jeszcze przez Niemców w 1942 r. W zbiorach tego Muzeum szczęśliwie przetrwały, pozostając po wojnie w naszym kraju. Tylko nieliczne cieszyły oczy na wystawach czasowych, większość jednak pozostawała w magazynach Muzeum Narodowego we Wrocławiu, na co zwrócił uwagę na konferencji prasowej z okazji inauguracji wystawy dyrektor placówki dr hab. Piotr Oszczanowski. – Teraz wróciły na puste ściany Zamku Książ, gdzie są prezentowane na trakcie barokowym II piętra tej monumentalnej, historycznej budowli. Do przyjęcia wystawy, co było dużym wyzwaniem, zarząd Zamku przygotowywał obiekt kilka miesięcy na mocy porozumienia z Muzeum, przewidującego regularną współpracę, która może doprowadzić do powstania oddziału Muzeum w Książu, o co zabiegają obie strony. Wśród najciekawszych dzieł, które oglądamy, warto wymienić tematyczny cykl 4 obrazów Stephana Kesslera w Sali Metamorfoz, będący malarską wizją ewangelicznej przypowieści o synu marnotrawnym. Każde z płócien to powierzchnia malarska o wymiarach 174 cm na 240 cm. Kessler – artysta malarz z Tyrolu, tworzący w XVII wieku – alegorycznie umieścił syna marnotrawnego w realiach sobie współczesnego świata, a zmiany dokonujące się w życiu bohatera przypowieści zobrazował na przestrzeni jednego roku. Widać to w świecie przyrody, potwierdzają to też podpisy do obrazów: „Wiosna: Wyjazd syna marnotrawnego”, „Lato: Syn marnotrawny wśród kurtyzan”, „Jesień: Syn marnotrawny w biedzie” i „Zima: Powrót syna marnotrawnego”.
- Dotarliśmy do nagrania rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki - czytamy na stronie internetowej telewizji. W trakcie rozmowy wulgarnie wypowiadano się także na temat Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Funkcjonariusz SOP, który ochrania wicepremiera planował morderstwo dziennikarza za krytyczny artykuł na swój temat - donosi Telewizja Republika:
Parafia pw. św. Józefa Oblubieńca w Zielonej Górze zaprasza na Warsztaty Liturgiczno - Muzyczne pod hasłem: "Święty Józefie prowadź mnie do Pana...".
Warsztaty poprowadzi krakowski muzyk Piotr Pałka, a wydarzenie odbędzie się w dniach 6 - 8 marca tego roku, czyli w czasie przygotowującym tamtejszą wspólnotę parafialną do odpustu parafialnego ku czci św. Józefa. Warsztaty zostały objęte patronatem bp. Tadeusza Lityńskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.