Reklama

Aspekty

Imponująca wystawa

W Pałacu Kultury w Żaganiu do 15 grudnia można zobaczyć unikatową wystawę dotyczącą Jana Pawła II.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 46/2025, str. I

[ TEMATY ]

Żagań

Karolina Krasowska

Wystawa w chronologiczny sposób przedstawia pontyfikat Jana Pawła II – mówi autor kolekcji

Wystawa w chronologiczny sposób przedstawia pontyfikat Jana Pawła II – mówi autor kolekcji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wystawa „Św. Jan Paweł II. Człowiek, który zmienił losy świata” to przekrój zbiorów – prywatnej kolekcji Rafała Bogdanowicza. Zbiory obejmują cały pontyfikat papieża Polaka. Wernisaż wystawy odbył się 3 listopada. Można było nie tylko zobaczyć pokaźne zbiory autora, ale także zjeść papieską kremówkę, wpisać się do pamiątkowej księgi i zabrać pamiątkową pocztówkę.

Reklama

Skąd pomysł na taką wystawę? – Kilka tygodni temu p. Rafał Bogdanowicz przyszedł do dyrektorki Żagańskiego Pałacu Kultury z zapytaniem o możliwość zorganizowania wystawy swoich zbiorów na temat pontyfikatu papieża Jana Pawła II. Informacje o wielkości kolekcji były tak imponujące, że p. Karolina Gałązka z chęcią zgodziła się na przygotowanie wystawy i zaproszenie mieszkańców do jej odwiedzenia – wyjaśnia Skarletta Prejc, organizatorka wystawy. – Choć oferta kulturalna naszej instytucji jest bardzo bogata, to wystawa urozmaici jeszcze bardziej kalendarz wydarzeń – dodaje. Prezentowana w pałacu wystawa obejmuje m.in. wydawnictwa albumowe, artykuły prasowe, kartki pocztowe, znaczki, medale i numizmatykę. Można zobaczyć wizerunki Jana Pawła II wykonane w różnych formach i technikach. Ciekawostką są oryginalne czasopisma z minionych lat, zdjęcia, a nawet całe albumy z fotografiami dokumentującymi przyjazd papieża Polaka do Polski. Oprócz tego literatura, którą stworzył Jan Paweł II, książki, które o nim napisano oraz – co ciekawe – jego relikwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Autor zbiorów pochodzi z Lubska, a od 10 lat mieszka w Żaganiu. 47-latek z zawodu jest majstrem i specjalistą budowlanym. Jak mówi o sobie: – Jestem z pokolenia Jana Pawła II, z października 1978 r. Pamiątki zbieram od dawna, ale od 10 lat intensywnie. Przeżywałem trudny moment w życiu, ale wiem, że pomoc świętego papieża, jego wstawiennictwo u Boga i Maryi, pozwoliło mi przezwyciężyć ten ciężki czas – mówi Bogdanowicz. – Trafiłem do Żagania. Tu odnalazłem siebie, znalazłem dom. To zasługa kochanego Jana Pawła II. Obiecałem sobie, że w jakiś sposób się odwdzięczę i teraz, w ten skromny sposób, to robię – dodaje autor kolekcji.

Na okoliczność otwarcia wystawy list skierował kard. Stanisław Dziwisz, który zauważył, że duchowa spuścizna, którą pozostawił św. Jan Paweł jest zobowiązaniem, by nie zatrzymywać jej jedynie dla siebie, ale przekazać młodemu pokoleniu, które nie miało możliwości osobiście usłyszeć, czy spotkać największego z rodu Polaków, który istotnie zmienił losy Polski i świata.

W organizację wystawy włączyło się miasto Żagań. – To dla nas wielkie wydarzenie. Jan Paweł II to moja młodość, to największy Polak w naszej historii. To bardzo cieszy, że udało się tak spontanicznie zorganizować tę wystawę, wykonaną całkowicie ze zbiorów naszego mieszkańca. Wystawa jest dla wszystkich. Nic, tylko przychodzić i doświadczać osoby św. Jana Pawła II z książek, zdjęć, znaczków i kart pocztowych i przypominać sobie te wszystkie historie – mówi burmistrz Żagania Sławomir Kowal.

Na wernisażu nie brakowało mieszkańców. – Wspaniała wystawa, wspaniałe zbiory, niesamowita osoba p. Rafała, który poświęca swoje życie temu, co robi i widać to bardzo mocno. Jan Paweł II to wielki Polak, który tchnął ducha wolności w świat, zarówno u nas, jeśli chodzi o czasy komunistyczne, tak samo w wielu innych miejscach, np. na Kubie. To wielki człowiek i to nasz rodak – powiedzieli Beata i Paweł Giza z Żagania.

2025-11-10 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powrócą na swoje miejsce

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 24/2020, str. I

[ TEMATY ]

remont

Żagań

kapsuła czasu

Jan Mazur

We wnętrzu kuli umieszczona zostanie nowa kapsuła czasu

We wnętrzu kuli umieszczona zostanie nowa kapsuła czasu
Na szczyt wieży kościoła parafialnego w Żaganiu już wkrótce powrócą kula, gwiazda i chorągiewka.
CZYTAJ DALEJ

Prawda odsłania postawę człowieka wobec Jezusa

2026-02-14 11:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Scena rozgrywa się po odrzuceniu Saula i po ciężkiej rozmowie o jego nieposłuszeństwie. Samuel wyrusza do Betlejem, do domu Jessego. Nazwa Betlejem (Bēt Leḥem) znaczy „dom chleba”. Z tego miejsca wychodzi pasterz, który z czasem poprowadzi lud. Tekst wspomina „róg z oliwą”, naczynie na olej. Niesie obraz siły i trwałości. W starożytnym Izraelu namaszczenie oznaczało wybranie do zadania i udzielenie mocy z wysoka. Towarzyszyło mu słowo prorockie. Namaszczenie Dawida dokonuje się poza pałacem. Saul nadal panuje, a wybrany żyje w cieniu. Ten szczegół pokazuje, że Boże prowadzenie bywa ukryte. Samuel ogląda synów Jessego według porządku starszeństwa. Eliab wydaje się kandydatem, bo ma postawę wojownika. Bóg koryguje spojrzenie proroka. Ocenę opartą na wyglądzie odsuwa na bok i kieruje ją ku wnętrzu człowieka. Przechodzi siedmiu synów, a wybór pada na najmłodszego pasterza. Dawid zostaje przywołany z pola. Narrator zauważa jego młodość i urodę, a zaraz potem ukazuje dar większy: „Duch Pana” spoczywa na nim „od tego dnia”. W dalszej opowieści Eliab reaguje gniewem na Dawida przy spotkaniu z Goliatem. Ten epizod ujawnia, że sama postawa wojownika nie wystarcza do królowania. Hebrajskie słowo Mesjasz (mashiaḥ) znaczy „namaszczony”, a greckie christos jest jego odpowiednikiem. Ojcowie Kościoła widzą tu szkołę patrzenia. Jan Chryzostom, komentując życie apostolskie, przywołuje słowa wypowiedziane do Samuela. Pokazuje, że Bóg strzeże pokory obdarowanych i studzi ludzką skłonność do zachwytu nad pozorem.
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję