Reklama

Wiadomości

Zwierzę kontra auto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kto ponosi odpowiedzialność za uszkodzenie samochodu w razie wtargnięcia zwierzęcia na drogę?

Odpowiedź eksperta
Za szkody spowodowane przez zwierzęta domowe odpowiada ich właściciel, a za szkody spowodowane przez dzikie zwierzęta można się ubiegać o odszkodowanie od zarządcy drogi, jeśli nie było znaku ostrzegawczego, lub od organizatora polowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po zdarzeniu z dzikim zwierzęciem, jeśli masz ubezpieczenie AC, zgłoś szkodę swojemu ubezpieczycielowi. Dokumentacja ze zdjęciami jest kluczowa.

Według danych zebranych przez Fundusz Żubra i Instytut Biologii Ssaków PAN, rocznie w naszym kraju dochodzi do ok. 22-30 tys. kolizji drogowych z udziałem zwierząt. Do zdarzeń z udziałem dzikich zwierząt dochodzi zwykle wiosną i jesienią. Najczęściej mają one miejsce na leśnych drogach otoczonych polami, późnym popołudniem i wieczorem w godz. 17-22. W miejscach, w których często pojawiają się sarny, łosie czy jelenie, zarządcy dróg powinni ustawić znak A-18b: „Uwaga, dzikie zwierzęta”. Obecność tego znaku informuje o częstym pojawianiu się zwierząt na jezdni i sugeruje szczególną ostrożność podczas przejeżdżania przez dany odcinek drogi.

Reklama

Po kolizji z dzikim zwierzęciem najlepiej wezwać funkcjonariuszy policji. W zależności od miejsca wypadku i okoliczności można też powiadomić m.in.: członka Polskiego Związku Łowieckiego, funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei, straży gminnej, Straży Granicznej, pracownika Służby Leśnej lub Służby Parków Narodowych, strażnika Państwowej Straży Łowieckiej oraz strażnika łowieckiego. Powiadomione służby wezwą na miejsce zdarzenia specjalistę, który oceni, czy zwierzę zostanie poddane leczeniu.

Brak znaku A-18b sprawia, że warto spróbować powalczyć o zwrot kosztów naprawy uszkodzonego auta. Zdarza się, że winę za szkody spowodowane przez zwierzęta ponosi nadleśnictwo, jego obowiązkiem jest bowiem informowanie zarządców dróg o ruchach zwierząt. Należy też sprawdzić, czy w momencie kolizji nie odbywało się na tym terenie polowanie (informacje są dostępne w księdze wyjść na polowania). W takim przypadku za poniesione szkody odpowiada organizator polowania, czyli zarządca koła łowieckiego.

Ponieważ na kierowcy ciąży obowiązek udowodnienia, że do kolizji z dzikim zwierzęciem doszło z winy zarządcy drogi lub koła łowieckiego, należy dokładnie zebrać dowody, które potwierdzą przebieg zdarzenia.

Co do szkód wyrządzonych przez zwierzęta domowe – odpowiedzialność za szkody spowodowane przez zwierzę nosi charakter odpowiedzialności za winę w nadzorze, co oznacza, że domniemywa się, iż winnym jest osoba chowająca zwierzę.

Zgodnie z art. 431 Kodeksu cywilnego: „kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło”.

2025-11-10 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozrośnięte drzewo sąsiada

Jakie mam prawa, gdy gałęzie przechodzą na moją posesję? Chodzi o okazałą magnolię posadzoną bezpośrednio przy moim płocie. Drzewo aktualnie ma ok. 6-7 m wysokości i cała masa gałęzi znajduje się na mojej części. Czy możliwe jest zmuszenie sąsiada do ich obcięcia?

Odpowiedź eksperta Drzewa przy granicy działki sąsiada mogą powodować spory, dlatego warto zachować odstęp i unikać sadzenia zbyt dużej liczby drzew.
CZYTAJ DALEJ

Wrocław: 36 parafii zgłosiło się do programu „Zaczyn”

2026-10-07 09:58

Za FB: Archidiecezja Wrocławska

Rusza program „Zaczyn”, którego celem jest przełożenie doświadczenia synodu archidiecezjalnego na konkretne działania w parafiach. Pierwsza edycja rozpocznie się w listopadzie i potrwa do września 2027 roku. Zgłosiło się 36 parafii.

Bardzo się cieszymy ze wszystkich parafii, które zgłosiły się do programu. Dziękujemy proboszczom, wikariuszom i parafianom – mówi bp Maciej Małyga, wrocławski biskup pomocniczy.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Tak zmienia się kościół Zmartwychwstania Pańskiego. Efekt już robi wrażenie

2026-10-08 09:15

[ TEMATY ]

Wałbrzych

ks. Andrzej Ćwik

remont kościoła

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Odnowione sklepienie prezbiterium z motywem gwiaździstego nieba i monogramem IHS.

Odnowione sklepienie prezbiterium z motywem gwiaździstego nieba i monogramem IHS.

Miało skończyć się na odnowieniu filarów i łuków. Tymczasem remont kościoła Zmartwychwstania Pańskiego w Wałbrzychu przerodził się w znacznie większe przedsięwzięcie. W prezbiterium powraca rozgwieżdżone niebo, a świątynia krok po kroku odzyskuje charakter zapisany w jej XIX-wiecznym projekcie.

Nowym gospodarzem parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Wałbrzychu jest od lipca ks. kan. Andrzej Ćwik, który zastąpił na urzędzie proboszcza ks. kan. Czesława Studennego. Niedługo po objęciu parafii rozpoczął prace, których pierwotny zakres miał być stosunkowo niewielki. – Planowaliśmy skromne odnowienie filarów i łuków. Szybko jednak doszliśmy do wniosku, że jeżeli zaczniemy od malowania, a później będziemy przebudowywać prezbiterium, część wykonanych prac trzeba byłoby później powtarzać. Trzeba więc było zacząć od najtrudniejszych prac – wyjaśnił ks. Andrzej Ćwik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję