Reklama

Kościół

Obrońca prawdy objawionej

Papież Leon XIV ogłosi 1 listopada św. Johna Henry’ego Newmana Doktorem Kościoła. O tym anglikańskim konwertycie, pokornym i niestrudzonym poszukiwaczu prawdy, rozmawiamy z ks. Hermannem Geisslerem, wybitnym znawcą kard. Newmana.

Niedziela Ogólnopolska 44/2025, str. 26-27

[ TEMATY ]

życie Kościoła

commons.wikimedia.org

św. John Henry Newman

św. John Henry Newman

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Włodzimierz Rędzioch: John Henry Newman był duchownym anglikańskim, który dokonał konwersji na katolicyzm. Jakie były powody tej jego decyzji?

Reklama

Ks. Hermann Geissler: John Henry Newman wychował się w rodzinie anglikańskiej. W wieku 15 lat doświadczył pierwszego nawrócenia, odkrywając Boga jako decydującą rzeczywistość życia, i dążył do świętości. Został profesorem w Oksfordzie i pastorem anglikańskim i pragnął odnowy Kościoła anglikańskiego (tzw. ruch oksfordzki), ale po długich poszukiwaniach duchowych i intelektualnych nawrócił się na katolicyzm w 1845 r. Dążąc do odnowy Kościoła anglikańskiego, Newman zwrócił się ku Ojcom Kościoła, wielkim świętym pierwszych wieków chrześcijaństwa. Promował reformę doktrynalną, liturgiczną i duchową i starał się wzbogacić swój Kościół anglikański o wiele elementów utraconych z biegiem czasu – wygłaszał liczne homilie i publikował pisma dotyczące bieżących tematów. W swoim ostatnim traktacie nadał wierze anglikańskiej katolicką interpretację, zaczynając właśnie od Ojców Kościoła. Zamierzał „skatolicyzować” anglikanizm. Jego traktat został jednak potępiony przez Uniwersytet Oksfordzki i odrzucony przez biskupów anglikańskich. Newman wyjechał wówczas do małej miejscowości Littlemore, niedaleko Oksfordu, gdzie studiował, modlił się i poszukiwał prawdy. Rezultatem było jego nawrócenie na katolicyzm. Napisał: „Ojcowie uczynili mnie katolikiem!”.

Jaką rolę odegrał kard. Newman w życiu Kościoła katolickiego w XIX wieku?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kiedy kard. Newman nawrócił się i wstąpił do Kościoła katolickiego, katolicy stanowili niewielką grupę, margines angielskiego społeczeństwa. Idąc za jego przykładem, wielu przystąpiło do Kościoła katolickiego, a irlandzcy katolicy, którzy pracowali w Anglii, otrzymali duchowe i intelektualne wsparcie. Dzięki przykładowi, jaki dawał, publicznemu prestiżowi i klarownym pismom Newman stał się niejako duszą katolików w Anglii. Oskarżony o kłamstwo, podobnie jak inni księża katoliccy, ok. 20 lat po nawróceniu napisał swoją najsłynniejszą książkę Apologia pro vita sua. Książka ta cieszyła się dużym zainteresowaniem w Anglii – dowodziła, że Newman jest najlepszym obrońcą katolików, dawała anglikanom do zrozumienia, że wiernie podążał on za głosem sumienia, zawsze zwrócony ku prawdzie; cieszyła się popularnością również ze względu na piękny i elegancki angielski. Papież Leon XIII, kiedy wynosił Newmana do godności kardynalskiej, powiedział, że oddając mu hołd, chce oddać hołd Kościołowi w Anglii.

Leon XIV ogłosi kard. Newmana Doktorem Kościoła. Dlaczego ten były anglikanin zasługuje na ten tytuł?

Reklama

Aby zostać zaliczonym do grona Doktorów Kościoła, trzeba spełnić dwa fundamentalne warunki. To świętość życia i wybitna doktryna. Świętość Newmana nie ulega wątpliwości: po długim procesie, zapoczątkowanym przez Piusa XII, i przy znacznym zaangażowaniu angielskich oratoriów oraz wspólnoty Das Werk – której założycielka m. Julia Verhaeghe znalazła w Newmanie „brata swojej duszy” – został on beatyfikowany przez Benedykta XVI w 2010 r. i kanonizowany przez Franciszka w 2019 r. Wybitność doktryny Newmana jest oczywista również dla tych wszystkich, którzy znają jego liczne pisma.

Newman podjął walkę z „liberalizmem w religii”, tzn. ideą, że religia jest kwestią nie tyle prawdy, ile uczuć, gustu i opinii.

Newman był poszukiwaczem, propagatorem i obrońcą prawdy objawionej, a zadanie to pozostaje niezwykle aktualne do dziś. Dla Newmana prawda nie jest czymś narzuconym człowiekowi z zewnątrz. Ma ona obrońcę w naszych sercach – oto głęboki sens sumienia. Opisał sumienie poruszającymi słowami: jest ono „posłańcem Tego, który zarówno w świecie natury, jak i łaski przemawia do nas zza zasłony, naucza nas i rządzi nami przez swoich przedstawicieli”. Dla Newmana sumienie nie jest głosem własnego „ego”, jak się je często współcześnie interpretuje, lecz jest echem głosu Boga.

Newman zrozumiał, że przekazywanie wiary przyszłym pokoleniom wymaga współpracy wszystkich członków Kościoła: potrzebny jest nowy układ między wiernymi świeckimi a pasterzami, wszystkimi członkami Ciała Chrystusa, wszystkimi powołanymi do świętości, wszystkimi odpowiedzialnymi za misję Kościoła w świecie. Wreszcie – Newman pisał obszernie o znaczeniu edukacji szkolnej i uniwersyteckiej. Podkreślał, że konieczne jest formowanie ludzkich serc, oferowanie im nie tylko wiedzy, ale także cnoty i religii. Promował edukację integralną, której celem jest formacja ludzi dojrzałych, zdolnych do podejmowania odpowiedzialności w Kościele i społeczeństwie.

Co z myśli Newmana jest nadal aktualne?

Dla Newmana niewidzialny świat Boga był bardziej realny niż świat widzialny. Odznaczał się on wielką czcią i głęboką miłością do Boga, był człowiekiem o kontemplacyjnej duszy. Pozostawił nam wiele modlitw i medytacji o niezwykłej głębi i pięknie – dostępnych dla każdego. Kiedy został mianowany kardynałem, wybrał jako swoje motto słowa: Cor ad cor loquitur – Serce przemawia do serca. Był przekonany, że wartości duchowe i religijne przekazywane są przede wszystkim z serca do serca, od człowieka do człowieka. Wydaje mi się to ważne nawet dzisiaj. Pomimo dużego znaczenia środków masowego przekazu wiara przekazywana jest głównie w sposób osobisty, od człowieka do człowieka. Poza tym Newman był wzorowym kapłanem, prawdziwym ojcem sumień. Zawsze szukał kontaktu z ludźmi, aby ich zachęcać, wspierać i umacniać. Napisał mnóstwo listów, w których dawał jasne i pewne wskazówki. Przede wszystkim jednak zawsze był ojcem duchowym. Kościół pilnie potrzebuje dziś takich duchowych ojców.

Ks. Hermann Geissler - profesor teologii, specjalista od Johna Henry’ego Newmana. Przez wiele lat pracował w Kongregacji Nauki Wiary u boku jej prefekta – kard. Josepha Ratzingera. Zajmuje się formacją członków swojej wspólnoty kapłańskiej Das Werk. Stoi na czele Międzynarodowego Centrum Przyjaciół Newmana.

2025-10-28 14:16

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W biegu, ale z Bogiem. O przeżywaniu wiary na co dzień

2026-01-13 14:30

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 30-31

[ TEMATY ]

życie Kościoła

Adobe Stock

Nie każdy dzień zaczyna się od modlitwy. Częściej od budzika dzwoniącego za wcześnie, pośpiesznego śniadania i myśli, że znów trzeba zdążyć. W tej nieuporządkowanej zwyczajności wielu z nas próbuje znaleźć miejsce na to, co naprawdę ważne.

Z teologicznego punktu widzenia nie jest to żadna nowość. Chrześcijaństwo od początku wyrastało z codzienności. Bóg objawiał się nie „obok” życia, ale w jego środku. I dokładnie do tego źródła odwołują się dziś ci, którzy żyją wiarą, często intuicyjnie. – Kiedyś wydawało mi się, że wiara wymaga ode mnie idealnego skupienia i długich praktyk religijnych – mówi Anna Kot, nauczycielka z Lublina. – Dziś wiem, że najczęściej przychodzę do Boga zmęczona, z głową pełną spraw. I że to też jest w porządku – stwierdza. Teologia nazywa to wcieleniowym wymiarem wiary, przekonaniem, że Bóg nie czeka na człowieka jedynie w kościele, w chwili ciszy i doskonałej koncentracji, ale przychodzi także w zmęczeniu, chaosie dnia. Wiara zaczyna się nie od idealnych warunków, ale od gotowości, by dopuścić Boga do realnego życia.
CZYTAJ DALEJ

Jak u Ciebie wygląda świętowanie niedzieli i dni świątecznych?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mk 2, 23-28.

Wtorek, 20 stycznia. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Fabiana, papieża i męczennika albo wspomnienie św. Sebastiana, męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczna powódź w Mozambiku. Abp Carlos apeluje o pomoc poszkodowanym

2026-01-20 09:53

[ TEMATY ]

Mozambik

ofiary powodzi

Abp João Carlos

ulewne deszcze

PAP

Powódź w Mozambiku

Powódź w Mozambiku

Ulewne deszcze i powodzie dotknęły w ostatnich tygodniach południe Mozambiku, powodując zniszczenia domów i dramat tysięcy rodzin. W obliczu tej tragedii arcybiskup Maputo João Carlos Hatoa Nunes skierował do wiernych i wszystkich ludzi dobrej woli przesłanie solidarności, bliskości i nadziei wobec osób dotkniętych kataklizmem

Arcybiskup podkreślił, że liczne rodziny zostały pozbawione dachu nad głową, wiele osób straciło swój dobytek, źródła utrzymania, a w niektórych przypadkach także bliskich. Hierarcha zawierzył wszystkich dotkniętych tragedią wstawiennictwu Maryi, „Matki nadziei i pocieszenia”, prosząc, aby „umacniała tych, którzy stracili wszystko, i wspierała osoby niosące pomoc ofiarom”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję