Gdy odczuwasz silny ból pośladka, pleców i górnej części tylnej strony uda, może to być zespół mięśnia gruszkowatego. Jak poradzić sobie z uciążliwym bólem?
Zespół mięśnia gruszkowatego daje takie same objawy jak rwa kulszowa. Tępy ból w pośladku promieniuje do uda (nie zawsze), czasem poniżej kolana. Jest to spowodowane uciskiem na nerw kulszowy w obszarze miednicy.
Ból ma charakter przeszywający, palący lub kłujący. Nasila się podczas zgięcia, przywodzenia i rotacji wewnętrznej biodra. Może się wzmagać również podczas dłuższego przebywania w pozycji siedzącej lub zmiany pozycji z siedzącej na stojącą. I choć nie odczuwa się tu ostrego bólu w krzyżu ani drętwienia biegnącego do stóp, trzeba iść do fizjoterapeuty.
Specjalista może zbadać tzw. objaw Bonneta. Potwierdza on lub wyklucza ucisk mięśnia gruszkowatego jako sprawcy bólu. Pacjent leży na plecach. Fizjoterapeuta przywodzi i rotuje wewnętrznie zgiętą nogę w stanie biodrowym i kolanowym. Następnie prostuje staw kolanowy pacjenta. W dalszej kolejności pacjent samodzielnie prostuje staw kolanowy. Jeśli pojawia się ból, to znaczy, że mięsień uciska nerw kulszowy.
W standardowym postępowaniu leczniczym początkowo stosuje się terapię zachowawczą. Obejmuje ona odpoczynek i stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych, w tym przede wszystkim ibuprofenu.
U pacjentów, u których ból nie jest zbyt silny, zaleca się masaże. Obiecujące efekty przynoszą także sesje suchego igłowania napiętego mięśnia i terapia falą uderzeniową. Warto też zwiększyć aktywność fizyczną.
„(...) bo człowiek może wytrzymać tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności” – napisał Paulo Coelho w swoich Jedenastu minutach. Ile jest w tych słowach prawdy?
Pięć lat temu zmarł mój mąż. Dorosłe dzieci i wnuki od dawna mają swoje życie. Odwiedzały nas regularnie, ale rzadko. Ten system dobrze działał za życia męża. Gdy zostałam sama, nie umiem, zwyczajnie nie potrafię przyzwyczaić się do ciszy czterech ścian, do samotnych zakupów, spacerów, chodzenia do lekarza. Do tych wszystkich dawniej niezauważanych drobiazgów, które robiło się wspólnie. Zamęczam więc dzieci. Jak tylko poczuję się gorzej, stawiam je na nogi. Dzwonię pod byle pretekstem kilka razy dziennie. Nieustannie proszę o załatwienie mi jakiejś sprawy, kupienie czegoś. Mieszkamy kawałek od siebie, czyli są to alarmy, które zmieniają im często cały plan dnia. Potem mam wyrzuty sumienia, głupio mi, zdaję sobie sprawę, że jak naprawdę coś się stanie, mogą już tak szybko nie przyjechać. Wreszcie zdecydowałam się na rozmowę z najstarszą córką i na wylanie swoich żalów. Rodzicom mojej generacji niezwykle trudno się przyznać, że sobie z czymś nie radzą. Ale się przemogłam. Przygotowałam sobie przemowę, żeby się nie popłakać, nie popaść w histerię. Córka jest mądrą kobietą, doświadczoną przez życie matką i żoną. Dobrze sobie czasem uprzytomnić tę prawdę – nasze dzieci mogą być mądrzejsze od nas, rodziców... Wiele nam ta rozmowa dała.
75-letni Arun Pannalal, przewodniczący Chhattisgarh Christian Forum i działacz na rzecz praw mniejszości chrześcijańskiej, został aresztowany w Raipurze w związku z komentarzem opublikowanym na Facebooku, który miał obrażać uczucia religijne hinduistów. Organizacje praw człowieka protestują przeciwko zatrzymaniu i ostrzegają przed wykorzystywaniem przepisów dotyczących podżegania do wrogości na tle religijnym w celu uciszania przedstawicieli mniejszości.
Pannalal został zatrzymany w nocy z 7 na 8 sierpnia po zawiadomieniu złożonym przez Amita Chimnaniego, rzecznika rządzącej w Indiach partii Bharatiya Janata Party (BJP). Według policji aktywista zamieścił „wysoce obraźliwy” komentarz pod wpisem dotyczącym kultu Shivling, symbolu związanego z bogiem Shivą.
Do poważnego i bolesnego dla społeczności aktu doszło w kościele San Giorgio in Conca, należącym do parafii Santa Maria di Nazareth w Montalbano (Włochy) - informuje portal newsrimini.it.
W piątek, 7 sierpnia, odkryto, że tabernakulum zostało zerwane i usunięte, a konsekrowane hostie znaleziono rozrzucone w otaczającej kościół zieleni. Alarm został natychmiast podniesiony, a karabinierzy z posterunku Cattolica wszczęli pełne śledztwo w sprawie incydentu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.