Reklama

Niedziela w Warszawie

Przygoda i wartości

W świecie zdominowanym przez ekrany i technologię istnieje miejsce, gdzie młodzi ludzie odkładają telefony, by zanurzyć się w przygodę, budują relacje i... czytają Pismo Święte.

Niedziela warszawska 34/2025, str. IV

[ TEMATY ]

skauci europy

Archiwum SE

Skauci Europy to nie tylko zabawa, ale i szkoła życia

Skauci Europy to nie tylko zabawa, ale i szkoła życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Skauci Europy to ruch, który łączy radość z zabawy, naukę samodzielności i wartości duchowe, oferując dzieciom i młodzieży wyjątkowy sposób spędzania czasu.

– Życie bez przygód byłoby strasznie głupie – mawiał Robert Baden--Powell, założyciel skautingu, a Skauci Europy wcielają te słowa w życie, organizując zbiórki, obozy i wyprawy pozostające w pamięci na lata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W stolicy skauci działają w ramach kilku hufców i szczepów, głównie przy parafiach.

Budowanie więzi

Najmłodsi, czyli Wilczki w wieku 10-12 lat, stawiają pierwsze kroki w skautowej przygodzie. Cotygodniowe zbiórki wypełniają gry towarzyskie, nauka praktycznych umiejętności, takich jak szycie czy gotowanie, a także rozmowy i śpiewy. Dzieci uczą się współpracy, szacunku do przyrody i posłuszeństwa wobec rodziców. Każde spotkanie to okazja do rozwoju i zabawy w gronie rówieśników, pod okiem opiekunów, którzy stają się dla nich mentorami.

Latem Wilczki wyruszają na obozy pod namioty, organizowane na polach namiotowych w odległości do 100 km od domu. Towarzyszy im Akela, pełnoletni opiekun, którego znają z regularnych zbiórek. Na obozie uczą się odpowiedzialności, np. zmywając po posiłkach, ale też przeżywają niezapomniane chwile podczas zabaw, podchodów czy wieczornych ognisk. Telefony? Niepotrzebne – dni są tak intensywne, że nikt o nich nie myśli. W razie potrzeby można skorzystać z telefonu drużynowego.

Reklama

Dwunastoletni skauci mogą dołączyć do zastępów harcerskich, gdzie przygoda nabiera nowego wymiaru. Podczas wakacyjnych obozów na leśnych polanach śpią początkowo w namiotach, ale szybko biorą się do budowy platform z drewnianych żerdek i sznurka. Takie prycze są wygodniejsze niż karimaty, a plandeki zapewniają ochronę przed deszczem i przyjemny przewiew.

Zastępy rywalizują: od gotowania, przez budowanie platform, po olimpiady sportowe i scenki teatralne. Nie brakuje też pieszych wycieczek do okolicznych wsi, które uczą orientacji w terenie i współpracy. Kulminacją obozu jest noc kapitańska, podczas której przy ognisku rozbrzmiewają śpiewy, a uczestnicy dzielą się historiami i żartami.

Głębszy rozwój

Siedemnastolatki przechodzą do Ognisk Młodych (dziewczęta) lub Kręgów Wędrowników (chłopcy), gdzie przygoda łączy się z formacją osobistą i duchową.

– Zachęcamy do codziennej lektury Pisma Świętego, wyboru stałego spowiednika i pracy nad sobą pod okiem doświadczonego szefa – mówi Krzysztof Żochowski, rzecznik prasowy Skautów Europy. Młodzi rozwijają pasje, takie jak majsterkowanie, fotografia czy dziennikarstwo, a także uczą się, jak w przyszłości przewodzić młodszym.

Zwieńczeniem roku jest dłuższa wyprawa wakacyjna, która może prowadzić np. Szlakiem św. Jakuba z Pampeluny do Santiago czy w góry Albanii. Takie doświadczenia uczą wytrwałości, odwagi i otwartości na świat.

Skauci Europy to nie tylko zabawa, ale i szkoła życia. Młodzi uczą się samodzielności, odpowiedzialności i pracy w zespole. Codzienna modlitwa i Eucharystia na obozach wzmacniają ich duchowość, a kontakt z przyrodą uczy szacunku dla otaczającego świata.

Więcej informacji na stronach:

www.warszawa.skauci-europy.pl i www.skauci-europy.pl.

2025-08-20 07:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młody katolik w służbie stworzenia

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 10/2026, str. IV

[ TEMATY ]

skauci europy

Archiwum prywatne

Ekologia bez odniesienia do Boga łatwo może stać się ideologią

Ekologia bez odniesienia do Boga łatwo może stać się ideologią

Ekologia bywa polem ideologicznych sporów, a niektórzy wierzący są do niej uprzedzeni. Antoni Białek pokazuje, że troska o stworzenie i wiara mogą iść w parze. Ma 24 lata, jest biologiem, pracownikiem Ligi Ochrony Przyrody, hufcowym Skautów Europy i członkiem duszpasterstwa akademickiego.

Ks. Rafał Witkowski: Przeżywamy ustanowiony przez papieża Leona XIV jubileuszowy rok św. Franciszka z Asyżu. Znamy go m.in. jako autora Pieśni słonecznej, czyli modlitwy człowieka, dla którego świat stworzony jest jednym wielkim świadectwem działania Boga Ojca Stworzyciela. Św. Franciszek to też miłośnik przyrody. Pewnie nie spodziewał się, że zostanie ogłoszony patronem ekologii i ekologów, co uczynił w 1979 r. papież Jan Paweł II. Niezmiennie, od 800 lat, Święty Biedaczyna z Asyżu inspiruje miliony ludzi, zarówno w duchowości, jak i w charakterystycznym podejściu do świata stworzonego. Zainspirował też Pana.
CZYTAJ DALEJ

Stulecie „Niedzieli”: Od diecezjalnego Tygodnika do dzieła, które jest wszędzie

W 1950 roku, gdy toczyło się śledztwo przeciwko redaktorowi naczelnemu "Niedzieli", naczelnik nie krył powodu aresztowania ks. Antoniego Marchewki. To „dlatego, że ksiądz jest naczelnym «Niedzieli», a «Niedziela» jest wszędzie”. Dziś te same słowa brzmią jak credo Tygodnika, który 18 września świętuje na Jasnej Górze 100 lat. W "Radiu Fiat" o tej drodze – od pierwszego numeru z 4 kwietnia 1926 roku, przez wojnę, cenzurę i milczenie aż do 1981 r., po portal i sześć milionów wejść na „Niezbędnik Katolika” – opowiedzieli prezes Instytutu Niedziela Mariusz Książek i ks. Paweł Rozpiątkowski.

Prowadzący zapytał, czy bez bulli Vixdum Poloniae Unitas Piusa XI nie byłoby drogi do „Niedzieli”. Ks. Paweł Rozpiątkowski potwierdził, że to jeden z fundamentów, ale dodał drugi: „pierwszym biskupem nowej diecezji częstochowskiej został ks. Teodor Kubina, społecznik, a jednocześnie człowiek, który czuł wagę prasy drukowanej, słowa drukowanego”.
CZYTAJ DALEJ

Stulecie „Niedzieli”: Od diecezjalnego Tygodnika do dzieła, które jest wszędzie

W 1950 roku, gdy toczyło się śledztwo przeciwko redaktorowi naczelnemu "Niedzieli", naczelnik nie krył powodu aresztowania ks. Antoniego Marchewki. To „dlatego, że ksiądz jest naczelnym «Niedzieli», a «Niedziela» jest wszędzie”. Dziś te same słowa brzmią jak credo Tygodnika, który 18 września świętuje na Jasnej Górze 100 lat. W "Radiu Fiat" o tej drodze – od pierwszego numeru z 4 kwietnia 1926 roku, przez wojnę, cenzurę i milczenie aż do 1981 r., po portal i sześć milionów wejść na „Niezbędnik Katolika” – opowiedzieli prezes Instytutu Niedziela Mariusz Książek i ks. Paweł Rozpiątkowski.

Prowadzący zapytał, czy bez bulli Vixdum Poloniae Unitas Piusa XI nie byłoby drogi do „Niedzieli”. Ks. Paweł Rozpiątkowski potwierdził, że to jeden z fundamentów, ale dodał drugi: „pierwszym biskupem nowej diecezji częstochowskiej został ks. Teodor Kubina, społecznik, a jednocześnie człowiek, który czuł wagę prasy drukowanej, słowa drukowanego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję