Reklama

Turystyka

Smakować Prizren

To urocze miasto można zwiedzić w ciągu jednego dnia. Jest ozdobą Kosowa, a kraj, dotąd nieuznawany przez niektóre stolice europejskie, wydaje się całkiem bezpieczny. I przyjazny.

Niedziela Ogólnopolska 34/2025, str. 78-79

[ TEMATY ]

podróże

Bliżej Życia z wiarą

Adobe Stock

Cerkiew Bogurodzicy Ljevišskiej

Cerkiew Bogurodzicy Ljevišskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prizren to drugie co do wielkości i jedno z najstarszych miast Kosowa, położone na zboczach gór Szar Planina (Sharr), nad rzeką Bistricą, zaledwie godzinę drogi od stolicy Prisztiny i ok. 20 min od granicy z Albanią.

Miasto zabytków i kultury

Zachowana architektura jest świadectwem bogatej historii, wielokulturowości i wyznań – klasyczny miks Wschodu i Zachodu z meczetami i kościołami, a także architekturą z różnych epok. Swoistym obrazem tej różnorodności jest flaga Kosowa: na ciemnobłękitnym tle przedstawia terytorium i sześć białych gwiazd pięcioramiennych symbolizujących sześć grup etnicznych: Albańczyków, Serbów, Romów, Turków, Bośniaków i Goranów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miasto ma bardzo dobrze zachowane historyczne centrum. Oferuje wybór muzeów, galerii, sklepów, kawiarni i atrakcji kulturalnych – chyba trafnie jest określane jako kulturowa stolica Kosowa, dobrze widoczna z mostu na Bistricy, łączącym jego stare dzielnice.

Kiedy się patrzy na Prizren z fortu położonego na wzgórzu, jak na dłoni widać liczne kopuły meczetów, i gdzieniegdzie zachowane cerkwie, choć miasto ma już raczej muzułmański charakter. Nad wyraz urokliwa jest tętniąca życiem starówka. Mam okazję oglądać ją przez pryzmat artystyczny – przegląd taneczny młodzieżowych zespołów folklorystycznych, stanowiący prawdziwą feerię barw, dźwięków, nawet rysów twarzy. Lustrzany obraz kosowskiej flagi...

Reklama

Meczet Sinan Paszy to jeden z największych i najważniejszych meczetów w Kosowie, zbudowany w 1615 r. Jest znany z imponującej kopuły, minaretu i pięknych fresków. Na pewno warto odwiedzić cerkiew Bogurodzicy Ljevišskiej (Bogorodica Ljeviška). To średniowieczna cerkiew prawosławna z XIV wieku wpisana na listę UNESCO (na tzw. listę obiektów zagrożonych). Jest jednym z najważniejszych przykładów serbskiej architektury sakralnej. Wielokrotnie niszczona, z cudem niemal odtworzonymi freskami, o czym ciekawie opowiada anglojęzyczny przewodnik. Freski w cerkwi Bogurodzicy Ljevišskiej to prawdziwa perła sztuki średniowiecznej. Oryginalne, z XIV wieku – przedstawiają sceny biblijne, wizerunki Chrystusa Pantokratora, Bogurodzicy oraz wielu świętych i królów serbskich. Kolejnym etapem wędrówki po Prizrenie może być średniowieczna twierdza na wzgórzu z widokiem na całe miasto, pochodząca z czasów bizantyjskich, rozbudowywana przez Serbów i Turków osmańskich. Z kolei neogotycka katedra św. Jerzego z XIX wieku pełni ważną funkcję dla lokalnej społeczności katolickiej. Spacerując natomiast po Mahala Marash można poczuć klimat osmańskiej architektury, brukowanych uliczek i tradycyjnych domów. Warto także zajrzeć do dawnej łaźni tureckiej z XVII wieku, obecnie wykorzystywanej jako galeria sztuki i miejsce wydarzeń kulturalnych.

Młode państwo z potencjałem

Z punktu widzenia prawa międzynarodowego i zgodnie z rezolucją ONZ Kosowo jest postrzegane przez jedne kraje jako część Serbii, a przez inne – jako osobne samodzielne państwo. Niepodległość i odłączenie się od Serbii rząd w Prisztinie ogłosił 17 lutego 2008 r. Chociaż Kosowo uczyniło to bez zgody ONZ, wkrótce Stany Zjednoczone i główne kraje europejskie uznały nowe państwo. Serbia, Rosja, Chiny oraz kilkanaście innych państw równie szybko go nie uznały. Rzeczpospolita Polska podjęła decyzję o uznaniu niepodległości Kosowa 26 lutego 2008 r.

Zawiła historia tych ziem i zamieszkujących je ludów eksploduje regularnie konfliktami i wojnami, ale najistotniejsze jest, aby Kosowianie i Serbowie rozwiązali wzajemne spory, przede wszystkim bazując na dzisiejszej sytuacji i perspektywach. A one są – Kosowo ma sporo dobrych nowych dróg, potencjał historyczny i dziewicze, niemal pozbawione ingerencji człowieka góry.

2025-08-19 21:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara mistrza F1

Niedziela Ogólnopolska 3/2024, str. 71

[ TEMATY ]

Bliżej Życia z wiarą

Morio, CC BY-SA ./Wikimedia Commons

Lewis Hamilton

Lewis Hamilton

Jego prawdziwym kompasem jest Kościół. Dzięki ogromnej pracy i talentowi dziecięce marzenia zamienił w rzeczywistość. Lewis Hamilton.

W Formule 1 zdobył rekordowe siedem tytułów Mistrza Świata Kierowców (ex aequo z Michaelem Schumacherem), jest rekordzistą pod względem największej liczby zwycięstw. Zadebiutował w 2007 r., kiedy miał 22 lata, a swój pierwszy tytuł zdobył już rok później. Jest jednym z najbardziej doświadczonych i utytułowanych kierowców. Popularność osiąga nie tylko przez sukcesy na torze, ale i przez aktywność poza nim. Słychać o nim w muzyce i modzie, walczy z rasizmem. The Time w 2020 r. wymienił go jako jednego ze stu najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Przede wszystkim jednak głośno mówi o swojej wierze i przywiązaniu do Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż żywy drogowskaz? Abp Wacław Depo odpowiada na trudne pytania

2026-08-23 18:14

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Bożena Sztajner/Niedziela

Sformułowane 70 lat temu przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego Jasnogórskie Śluby Narodu dla wielu współczesnych Polaków brzmią jak podniosły, ale trudny do zrozumienia historyczny dokument. W dobie kryzysu autorytetów, postępującej sekularyzacji oraz dominacji indywidualizmu pojawia się pytanie: czy zobowiązania składane w zupełnie innych realiach społeczno-politycznych mają jeszcze jakąkolwiek wartość dla dzisiejszego człowieka?

W rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim na te pytania odpowiada metropolita częstochowski, abp Wacław Depo. Hierarcha sprowadza skomplikowane pojęcia do konkretu i wyjaśnia, co z jasnogórskiego dziedzictwa jest kluczowe dla nas tu i teraz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję