Reklama

Niedziela Lubelska

Bliskie spotkanie

Papież Franciszek wskazywał drogę i uczył, jak swoje życie kształtować na wzór Ewangelii.

Niedziela lubelska 19/2025, str. V

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Katarzyna Artymiak

Mszę św. pogrzebową koncelebrowało ok. 4 tys. kapłanów

Mszę św. pogrzebową koncelebrowało ok. 4 tys. kapłanów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla ks. Przemysława Ruszniaka, koordynatora Światowych Dni Młodzieży w archidiecezji lubelskiej, i duszpasterza młodzieży ks. Łukasza Protasiewicza, ostatnie dni kwietnia miały upłynąć na spotkaniach roboczych w Rzymie, związanych z przygotowaniami pobytu lubelskiej młodzieży na Jubileuszu Młodych. Zrządzeniem Opatrzności Bożej duszpasterze uczestniczyli w ostatnim pożegnaniu papieża Franciszka i uroczystościach pogrzebowych Ojca Świętego. Jak mówią, każdy z nich zupełnie inaczej wyobrażał sobie te dni.

Reklama

Lubelscy kapłani mieli możliwość modlitwy i złożenia ostatniego hołdu Ojcu Świętemu jeszcze w kaplicy Domu św. Marty. – Staliśmy w kolejce około godziny; wiele osób odmawiało Różaniec. W kaplicy znajdowali się pracownicy Kurii Rzymskiej. Panowała taka domowa atmosfera, można było uklęknąć na klęczniku w ławce. Odmówiliśmy Różaniec za Ojca Świętego. Nikt nas nie wyganiał, można było spokojnie się pomodlić. Była też możliwość podejścia do trumny z ciałem papieża, która była otwarta – wspomina ks. Przemysław Ruszniak. Duszpasterze wzięli też udział w pogrzebie. Ogromne wrażenie na nich wywarła koncelebra ok. 4 tys. kapłanów, 750 biskupów i 220 kardynałów z całego świata. – Na pogrzebie było mnóstwo księży; panowała podniosła atmosfera. Miałem wrażenie uczestniczenia w czymś historycznym, wielkim, podniosłym – dzielił się kapłan. Jak dodał ks. Łukasz Protasiewicz, nigdy nie miał okazji być tak blisko Ojca Świętego. – W Domu św. Marty, jak i na Placu św. Piotra, papież Franciszek był na wyciągnięcie ręki. To spotkanie zrodziło we mnie poczucie wdzięczności za dar jego życia i czas jego pontyfikatu, ale też za to, z czym zostawił młody Kościół – powiedział ks. Protasiewicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ksiądz Ruszniak wspominał, że kiedy był w Rzymie, odbyło się spotkanie bychawskiej grupy, przygotowującej się do udziału w Jubileuszu Młodych. – Wszyscy byli poruszeni śmiercią papieża; pytali mnie o to, jak teraz będzie, jak się przygotować na wakacyjny wyjazd. U niektórych można było wyczuć nawet rozczarowanie, że nie będzie papieża Franciszka. Tłumaczyłem im, że Kościół to nie tylko papież Franciszek, że Pan Bóg na pewno ma swoje plany odnośnie tego czasu i da nam takiego następcę św. Piotra, jakiego potrzebujemy – dzielił się ks. Przemysław Ruszniak. Ksiądz Łukasz, który na pontyfikat papieża Franciszka patrzy głównie przez pryzmat spotkań z młodymi, podkreślił, że Ojciec Święty dawał wszystkim przykład ewangelicznego zaangażowania. – Wspominając ostatnie Światowe Dni Młodzieży (w Lizbonie) widzę, jak papież był blisko młodego człowieka. Teraz, po jego śmierci, na pewno jakiś rozdział w życiu Kościoła został zamknięty, jednak pozostało wiele refleksji odnośnie tego, jak mamy wiarę postrzegać i przeżywać w swoim życiu jako młody Kościół. Papież przez swoje zaangażowanie, przez codzienny trud, dawał młodym przykład czynnego zaangażowania w Kościół. Myślę, że to moje kolejne spotkanie z nim, bezpośrednio w tych dniach, kiedy zmarł i został pochowany, było czasem refleksji, jak wcielam w życie słowa Ojca Świętego z różnych spotkań ze Światowych Dni Młodzieży – powiedział ks. Protasiewicz. Naturalnie, wdzięczność i refleksja przenikała się ze smutkiem, bo „odszedł ktoś ważny, nie tylko głowa Kościoła, ale także przyjaciel młodzieży, który wskazywał drogę, który swoim przykładem uczył, jak osobiste życie kształtować na wzór Ewangelii”.

Jubileusz Młodych w Rzymie odbędzie się od 28 lipca do 3 sierpnia. Na uroczystości wybiera się kilkaset młodych osób z naszej diecezji.

2025-05-06 14:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: modląc się tekstem biblijnym czerpmy z niego jak najwięcej

„Pismo Święte jest niewyczerpalnym skarbem. Niech Pan sprawi, abyśmy coraz więcej z niego czerpali poprzez modlitwę” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej, transmitowanej przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego w Watykanie. Właśnie modlitwa Pismem Świętym była przedmiotem dzisiejszej katechezy.

Franciszek przypomniał, że zgodnie z nauczaniem Katechizmu Kościoła Katolickiego: „Czytaniu Pisma świętego powinna towarzyszyć modlitwa, by nawiązywała się rozmowa między Bogiem a człowiekiem” (n. 2653). Zaznaczył, że to od nas zależy, aby stało się ono dla nas żywym Słowem Boga. Dodał, że człowiek wierzący nie szuka w Piśmie świętym oparcia dla własnej wizji filozoficznej i moralnej, ale ma nadzieję na spotkanie z żywym Słowem Boga. Czytamy je zatem tak, aby ono „nas odczytywało” i przemieniało nasze życie.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość upamiętniająca Prawdy Polaków spod Znaku Rodła we Wrocławiu

2026-03-06 13:56

ks. Łukasz Romańczuk

Dziś przypada 88. rocznica I Kongresu Polaków w Berlinie. Z tej okazji przy kościele św. Marcina na Ostrowie Tumskim delegację złożyły kwiaty pod tablicą Polonii Wrocławskiej. I Kongres Polaków w Berlinie był największym zgromadzeniem Polaków w Niemczech. Ta wielka manifestacja narodowa zgromadziła 5 tys. delegatów reprezentujących około 1,5 miliona Polaków mieszkających na terenie hitlerowskich Niemiec.

Jako pierwsza przemawiała Anna Żabska, wojewoda dolnośląska, która doceniła obecność młodzieży szkolnej: - Oto dla Was dzisiaj lekcja, kolejna lekcja historii - mówiła, podkreślając, że wydarzenia upamiętniające historię są szczególnie ważne dla młodego pokolenia. - Jak co roku Centrum Historii Zajezdnia czy też Instytut Pamięci Narodowej organizuje bardzo wiele uroczystości upamiętniających naszą historię, historię Polaków. I te wydarzenia przede wszystkim kierowane są do najmłodszego pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję