Reklama

Niedziela Lubelska

Droga nadziei

Krzyż jest wołaniem o miłość; przypomina, że nie ma miłości bez ofiary, bez zapomnienia o sobie, bez poświęcenia się dla innych – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 17/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Majdanek

Paweł Wysoki

Trasa Drogi Krzyżowej wiodła obozowymi ścieżkami

Trasa Drogi Krzyżowej wiodła obozowymi ścieżkami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na ścieżkach Golgoty Lubelszczyzny – na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady na Majdanku – ponad 4 tys. osób pochylało się nad cierpieniem i śmiercią, ale i nadzieją na życie wieczne, na zbawienie. Jubileuszowa 25. edycja Drogi Krzyżowej na Majdanku, organizowana przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży i Centrum Duszpasterstwa Młodzieży, zbiegła się obchodami Roku Jubileuszowego. W piątkowy wieczór przed Niedzielą Palmową uczestnicy nabożeństwa przeszli z modlitwą, odkrywając krzyż jako drogę nadziei.

Rozpoczynając Drogę Krzyżową, abp Stanisław Budzik przekazał młodym wierną kopię Krzyża Światowych Dni Młodzieży, który ponieśli na swoich ramionach. Metropolita przywołał św. Jana Pawła II, który podarował młodym krzyż jubileuszowy i wymyślił Światowe Dni Młodzieży. Wspomniał, że Ojciec Święty w Wielki Piątek, na kilka dni przed swoim odejściem do domu Ojca, przyciskał do serca krzyż. – Znak krzyża był dla niego bardzo ważny – podkreślił. Również ostatnie zdanie, które wypowiedział św. Jan Paweł II, było skierowane do młodych: „Szukałem was, a wy przyszliście do mnie”. – Dziś papież znów chce nam powiedzieć: szukałem was, a przyszliście do mnie, mimo złej pogody jest was tylu wokół Chrystusowego krzyża! Niech ten krzyż uczy was miłości pięknej, miłości ofiarnej; miłości, która nie szuka swego, gniewem się nie unosi, wszystko przetrzyma i nigdy nie przeminie – powiedział ksiądz arcybiskup.

Szczególnym uczestnikiem wielkopostnego nabożeństwa był ks. prał. Władysław Kowalik, były więzień Majdanka. Sędziwy kapłan na zakończenie Drogi Krzyżowej złożył świadectwo i zaapelował o wierność Chrystusowi. Jak wspominał u stóp pomnika – bramy, najpierw trafił do obozu jako 6-letnie dziecko, wysiedlone wraz z rodziną z Zamojszczyzny, a następnie został wywieziony do Niemiec. – Dziękuję za waszą postawę miłości Chrystusa i miłości drugiego człowieka, za wasze współczucie wobec tych, którzy tutaj przelali krew – powiedział. Przywołując rocznicę Katynia, w którą wpisała się data Drogi Krzyżowej, nazwał Majdanek „Golgotą Lublina”, a odwołując się do dziedzictwa św. Jana Pawła II zaapelował o miłość do Ojczyzny. Za Ojcem Świętym wołał: – Musicie mieć swoje Westerplatte, żeby się nie dać wyjałowić, nie sprzedać. Brońcie tego, co ważne: wiary, godności, czystości, historii narodu. Naszą codzienną postawą, także przy wyborach, świadczmy, że jesteśmy Polakami, którzy chcą żyć w wolnej i niepodległej Ojczyźnie, bez wojny. Budując naszą przyszłość, nie zapominajmy o przeszłości – powiedział ks. Władysław Kowalik.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-04-23 08:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzyż drogą nadziei

Niedziela lubelska 14/2025, str. I

[ TEMATY ]

Majdanek

Paweł Wysoki

To nabożeństwo będzie mocnym wejściem w obchody Wielkiego Tygodnia

To nabożeństwo będzie mocnym wejściem w obchody Wielkiego Tygodnia

11 kwietnia na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady na Majdanku, odbędzie się Droga Krzyżowa.

Do wspólnej modlitwy w miejscu męczeńskiej śmierci tysięcy niewinnych osób zaprasza Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży wraz z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej. Droga Krzyżowa rozpocznie się przy pomniku Walki i Męczeństwa o godz. 18. Następnie uczestnicy przejdą obozowymi drogami do mauzoleum z prochami pomordowanych, gdzie na zakończenie wybrzmi modlitwa o pokój, skierowana do Boga przez przedstawicieli Kościoła Rzymskokatolickiego oraz Kościoła Greckokatolickiego. Jubileuszowa 25. Droga Krzyżowa na Majdanku zbiega się z obchodami Roku Jubileuszowego. Towarzyszyć jej będzie hasło „Krzyż drogą nadziei”. – Chrześcijanie podejmują refleksję nad słowami Pielgrzymi Nadziei, a my w rozważaniach Drogi Krzyżowej chcemy przyjrzeć się tym „pielgrzymom nadziei”, którzy żyli na Majdanku w minionym wieku. Chcemy spróbować w ich historiach i realiach życia odnaleźć odpowiedź na pytanie, czy w obozie koncentracyjnym było miejsce dla nadziei. Nie zabraknie też refleksji nad miejscem nadziei w naszej codzienności, w XXI wieku. Rozważania stacji pomogą też zrozumieć, czym jest Rok Jubileuszowy w życiu chrześcijan – wyjaśniają organizatorzy. Wielką wartością nabożeństwa są wspomnienia więźniów Majdanka, przytaczane przy kolejnych stacjach Drogi Krzyżowej. Ks. Mateusz Wójcik, duszpasterz młodzieży i koordynator wydarzenia, przypomina, że w ubiegłym roku kilka tysięcy uczestników tej wyjątkowej modlitwy przypatrywało się krzyżowi w aspekcie miłości. – W tym roku sięgamy do nadziei, spoglądamy na krzyż jako na jasne światło, które opromienia człowieka w trudnych czasach. Krzyż Chrystusa jest nadzieją dla świata – podkreśla duszpasterz.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Nowy diakon stały w diecezji. Biskup dał mu konkretny program

2026-10-05 10:42

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Marek Mendyk

święcenia diakonatu

diakonat stały

Janusz Radziszewski

swiecenia diakonatu stałego

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Janusz Radziszewski składa bp. Markowi Mendykowi przyrzeczenie czci i posłuszeństwa.

Janusz Radziszewski składa bp. Markowi Mendykowi przyrzeczenie czci i posłuszeństwa.

Diecezja świdnicka ma kolejnego diakona stałego. Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju 4 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego na wałbrzyskim Podzamczu przyjął święcenia z rąk bp. Marka Mendyka.

Uroczystość była zwieńczeniem kilkuletniej drogi formacji, którą Janusz Radziszewski odbywał w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu. Dwa dni wcześniej, w tej samej świątyni, złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję