Reklama

Zdrowie

Jak pokonać alergie wziewne?

Coraz więcej Polaków ma problemy z alergią. Obecnie jest to ok. 40% populacji. Jak można sobie pomóc?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Alergie mogą dotyczyć pokarmów, leków, roztoczy, grzybów, ugryzień owadów bądź alergenów kontaktowych, np. lateks, kosmetyki, farbowane ubrania. Najczęściej zdarzają się alergie wziewne, które zwykle objawiają się katarem siennym, zwłaszcza w czasie kwitnienia roślin. Alergia może się pojawić w każdym wieku, nawet kiedy jako dziecko nie jest się alergikiem. Nieleczona nie tyko utrudnia życie i się nasila, ale prowadzi do rozwoju różnych chorób, np. astmy. Istnieją sposoby na hamowanie tej nieprawidłowej reakcji układu odpornościowego, który rozpoznaje alergen jako wroga.

Uczulać może niemal wszystko, najczęściej są to pyłki traw, drzew, chwastów, zarodniki grzybów, sierść zwierząt, roztocza kurzu domowego. Alergik często wie, kiedy kwitnie olcha, brzoza, bylica, leszczyna, topola, tymotka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Do najczęstszych należą wodnisty katar, kichanie, zatkany nos, zapalenie spojówek lub podrażnienie, łzawienie czy zaczerwienienie, a także świszczący oddech, drapanie w gardle. Mogą się także pojawić objawy skórne czy pokarmowe.

Reklama

Najlepiej udać się do alergologa, który zaleci wykonanie odpowiednich testów. Dostępne są powszechnie testy z krwi lub skórne. Nie zawsze badania dają wynik pozytywny. Może się zdarzyć sytuacja, że reagujemy na dany alergen, a testy tego nie wykazują. Lekarze niechętnie zlecają małym dzieciom badanie alergenów, również właśnie z tego powodu. Czasem sprawdzają najpierw poziom IgE całkowitego, co także nie jest wystarczającym rozwiązaniem.

Inną metodą jest obserwacja reakcji organizmu. Kiedy np. wejście do zakurzonego domu powoduje kichanie, świąd – najpewniej jesteśmy uczuleni na roztocza.

Nasilenie objawów alergicznych można zauważyć wraz z kwitnieniem roślin, czyli najłatwiej je obserwować z kalendarzem. Może to dawać odpowiedź, na co jesteśmy uczuleni. Nie zawsze jednak jest to takie proste, gdyż istnieją alergeny krzyżowe i dopiero połączenie dwóch alergenów, np. zjedzenia jabłka w czasie kwitnienia brzozy, daje konkretną reakcję alergiczną.

Lekarz specjalista zazwyczaj zaleca unikanie konkretnego alergenu. Jeśli istnieje potrzeba, włącza leki przeciwalergiczne w syropie czy w tabletkach. W przypadku alergenów wziewnych często stosuje się donosowy spray obkurczający śluzówki czy kortykosteroidy. Stosowanie terapii odczulania także daje powodzenie kuracji – poprzez podawanie coraz większych ilości konkretnego alergenu. Może to prowadzić do złagodzenia lub ustąpienia objawów, jednak zwykle wymaga sporo czasu. Odczulanie może być podskórne lub podjęzykowe.

Reklama

Istnieją naturalne preparaty o działaniu przeciwhistaminowym – zachęcam, aby używać ich jako naturalnego wspomagania. Szczególnie cenię chlorellę, witaminę C, pokrzywę, olej z czarnuszki, pachnotkę. Korzystne efekty możemy uzyskać także dzięki stosowaniu: wiesiołka, omega-3, witaminy D, calcium, lepiężnika, tarczycy bajkalskiej, krwawnika, ostropestu, kwercetyny, rumianku, nagietka, a nawet dzięki spożywaniu imbiru, czosnku czy cebuli. Ważną metodą jest unikanie alergenu lub zmniejszanie ekspozycji na niego. Pomocne jest spłukiwanie alergenu, np. branie prysznica czy płukanie nosa po spacerze. Jeśli alergie dotyczą roztoczy, zaleca się częste pranie, sprzątanie, usuwanie kurzu i produktów, na których osiada, takich jak dywan, firanka. Istnieją także specjalne preparaty ograniczające roztocza, jak np. spray do czyszczenia, czy neutralizujące ich alergeny.

Warto rozpocząć dzień od picia wody z cytryną oraz stosowania chlorelli 2 razy dziennie, przez ok. 3 miesięce. Do tego łyżka oleju z czarnuszki i picie ziół typowych dla alergika, takich jak pokrzywa czy specjalna mieszanka Alergofix, według receptury o. Klimuszki bądź w tabletkach. Warto sprawdzić, czy nie mamy pasożytów, gdyż mogą one wpływać na poziom histaminy, a także zastosować jedną z metod oczyszczania organizmu, choćby chlorellą. Dobrze jest przeprowadzić podstawowe badania, aby wykluczyć inne choroby. Zmiana diety na przeciwzapalną, z wykluczeniem najczęstszych alergenów pokarmowych, jak mleko, soja, kakao, także może dawać korzystne efekty.

naturoterapeuta

Natura-Med

*Artykuł nie stanowi porady medycznej i nie zastępuje wizyty u lekarza.

2025-04-08 15:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kichać na wiosnę

Kiedy większość z nas cieszy się, że wiosenne słońce przygrzewa i świeci na bezchmurnym niebie, alergicy – ze łzami w zaczerwienionych oczach i katarem nie do opanowania – marzą o deszczu, który „zmyje” pyłki.

Aneta Nawrot: Czym jest alergia? Chorobą?
CZYTAJ DALEJ

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję