Bielska katedra i konkatedra w Żywcu, a także kościoły jubileuszowe w Kętach, Cieszynie i Andrychowie – to miejsca, w których modlono się w intencji Osób Skrzywdzonych.
Modlitwie w katedrze św. Mikołaja 7 marca przewodniczył bp Roman Pindel. Celebrację Eucharystii poprzedziło nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Specjalne rozważania pasyjne, przygotowane przez Wspólnotę ze Zranionymi, odczytał proboszcz katedry ks. Antoni Młoczek. W homilii bp R. Pindel zwrócił uwagę na właściwe rozumienie praktyki postu. Przywołując fragment z proroka Izajasza, wskazujący na krytykę postów prowadzonych wśród waśni i sporów, zwrócił uwagę na fakt, że postom nie może towarzyszyć grzech, krzywdzenie innych. – To jest prawdziwy post: czynom, które dotyczą ciała – powstrzymywaniu się od pokarmów – powinno towarzyszyć coś, co wyrasta z tej przemiany duchowej: sprawiedliwość, miłosierdzie, wspomaganie tych, którzy są skrzywdzeni – mówił bp R. Pindel.
W kościele św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach Mszę św. celebrował bp Piotr Greger. W kazaniu zaznaczył, że temat odpowiedzialności Kościoła oraz wspólnoty wierzących za osoby skrzywdzone, szczególnie w kontekście wykorzystania seksualnego, jest bardzo ważny i trudny. – To nie Kościół – jako cała wspólnota – jest powodem gorszących zachowań, ale poszczególni ludzie Kościoła, u których tajemnica nieprawości pokazała swoje gorszące oblicze. Kwestią zasadniczą jest to, jak my – jako ludzie Kościoła – do tych wydarzeń podchodzimy, jak się wobec nich zachowujemy, jaka jest wobec tych zachowań nasza reakcja – wyjaśniał i powtórzył, że Kościół jako wspólnota wierzących, musi wziąć odpowiedzialność za to, co się wydarzyło, oraz podjąć działania mające na celu wsparcie skrzywdzonych – mówił. Podkreślił ogromne cierpienie ofiar, ich poczucie osamotnienia oraz długotrwały ból. – To ogromna krzywda, o której nie potrafili nikomu długo powiedzieć. Żyli w przekonaniu, że zostali z tym bolesnym problemem sami, często w poczuciu opuszczenia przez Boga i bliskich – mówił.
– Modlimy się nie tylko za skrzywdzonych w Kościele, ale za osoby, które zostały wykorzystane we wszystkich obszarach naszego życia. Chcemy w ten sposób pokazać i uwrażliwić, że problem wykorzystania seksualnego ma wymiar społeczny. Każde wsparcie zawsze powinno rozpoczynać się od modlitwy za osoby skrzywdzone, aby mogły powstać i dalej żyć na miarę ludzkiej godności – mówił, przypominając także o konieczności modlitwy o nawrócenie i pokutę dla krzywdzicieli.
Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Pewli Małej jest drugą świątynią stacyjną w diecezji, w której modlono się w ramach nowenny miesięcy.
Modlitwę 25 października rozpoczęła adoracja Najświętszego Sakramentu prowadzona przez Straż Honorową NSPJ z Pewli Małej oraz Różaniec prowadzony przez o. Arkadiusza Bąka OFM Conv z Rycerstwem Niepokalanej z Harmęż. Następnie sprawowano koncelebrowaną Mszę św. pod przewodnictwem dziekana dekanatu jeleśniańskiego ks. Jana Jakubka. Proboszcz ks. Kazimierz Radzik CSME przypomniał, że 9-miesięczna nowenna ku czci NSPJ ma przygotować wiernych i diecezję do poświęcenia się i oddania w akcie osobistym i diecezjalnym Sercu Jezusowemu, czyniąc Chrystusa Panem i Królem swojego życia, swoich rodzin, parafii, diecezji i Ojczyzny. – Serce Jezusa jest symbolem otwartości. Jezus chce otwierać dla nas swoje Serce, zapraszając nas do relacji, dopuszcza, żebyśmy mogli się do Niego zbliżyć, nie bać się Go, być przy Nim. Po drugie Jezus otwiera swoje serce, bo chce nas obmyć swoją krwią, oczyścić, daje nam swoje ciało i krew, byśmy mogli się Nim nakarmić i żyć. Po trzecie być prawdziwym czcicielem Serca Jezusowego oznacza też zbierać Chrystusowe cierpienie rozlane w tym świecie, ukryte w drugim człowieku, w braciach i siostrach. Gdy pochylam się nad ludzkim cierpieniem, nad ludzką biedą, to jestem jak Maryja, która zbiera cierpienie Chrystusa – mówił w kazaniu o. Gabriel Wilczyński, przeor dominikanów w Korbielowie. Podczas Mszy św. wierni osobiście poświęcili się Sercu Jezusowemu.
Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie
Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.
Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
Leon XIV jest dopiero czwartym papieżem, który miał możliwość dotknięcia Biblii Borso d'Este, arcydzieła sztuki iluminatorskiej
Oryginał piętnastowiecznej Biblii Borso d’Este, arcydzieło sztuki iluminatorskiej, został przywieziona do Watykanu i udostępniony do przejrzenia Papieżowi Leonowi XIV. To czwarty papie, który miał to słynne wydanie Biblii w rękach. Wcześniej dotykał jej także Jan Paweł II.
Ojciec Święty miał możliwość obejrzenia dwóch woluminów Biblii d’Este w Pałacu Apostolskim, zanim zostaną one odesłane do Modeny, gdzie są przechowywane. Choć tylko na krótko, Biblia należąca do Borso d’Este, księcia Modeny, Reggio i Ferrary w XV wieku, powróciła w ten sposób po 555 latach do Watykanu. Ten cenny wolumin, uważany za arcydzieło sztuki iluminatorskiej, wykonany w latach 1455–1461, został przywieziony do Bazyliki św. Piotra w 1471 roku, kiedy papież Paweł II nadał Borso d’Este tytuł księcia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.