Wnoszę do najwyższych władz krajowych i europejskich o uchwalenie dyrektywy zabraniającej korzystania z gier komputerowych i kreskówek wszystkim, którzy już
dawno ukończyli siódmy rok życia. Wyjątkowo skrupulatnie należy dopilnować przestrzegania tego zakazu przez członkinie ugrupowań feministycznych, bowiem szkody moralne i intelektualne wyrządzone
im przez wspomniany repertuar są bardzo niebezpieczne i trudne do naprawienia.
Udowodniono wszakże na dzieciach, że nadmiar gier komputerowych i filmów animowanych prowadzi do utraty zdolności odróżniania tego, co realne od tego, co fikcyjne. Dzieciaki nie potrafią
potem trzeźwo oceniać rzeczywistości i wszystko przeżywają z jednakową powagą. Jak się napatrzą w ekran, to im się wydaje, że mogą skoczyć z czwartego piętra
i polecieć jak Batman. Albo zdzielić kolegę młotkiem w potylicę i nic nie powinno się stać.
Dzieciaki można jeszcze zrozumieć, zwłaszcza, że to, co fikcyjne bywa psychicznie łatwiejsze i bardziej kuszące. Za nic się nie odpowiada, żadnych konsekwencji moralnych i prawnych
się nie ponosi. Grę można w każdej chwili wyłączyć i zacząć od nowa. Zabity w krwawej jatce bohater, znowu pojawi się na ekranie jak nowy, bez ran i zmęczenia.
Wszystko jest przecież na niby, i życie i śmierć.
Ostatnie wyczyny niewielkiej, ale krzykliwej grupy feministek rodzimych i z importu udowodniły, że pomieszanie świata rzeczywistego z wirtualnym zagroziło również dorosłym. Panie
chcą decydować o ludzkim życiu już w trakcie jego trwania, jakby to była komputerowa gra w zabijanie. W ferworze dopasowania rzeczywistości do swoich fikcji
zapomniały, że w realnym świecie żyje się raz i umiera się raz, przez co jedno i drugie nie może być przedmiotem kombinowania podstarzałych dziewczynek. Ba, zapomniały
nawet o obowiązującej Konstytucji, z której Trybunał wyprowadził ostateczny kształt ustawy o ochronie życia.
Wnioskuję o ograniczenie dostępu do kreskówek i gier komputerowym szczególnie niektórym środowiskom, by je uchronić przed większymi szkodami moralnymi i intelektualnymi.
Jasnogórskie Śluby Narodu Prymasa Tysiąclecia stały się tematem przewodnim duchowych przygotowań do obchodzonej 26 sierpnia uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej. Od 17 sierpnia na Jasnej Górze przez dziewięć kolejnych dni o godz. 18.30 przed jasnogórskim szczytem sprawowane będą Msze św. ze specjalnymi rozważaniami, które poprowadzi paulin, o. dr Rafał Wilk. W sposób szczególny uczestniczyć w nich będą wierni z częstochowskich parafii.
Dla tych, którzy nie mogą osobiście przybyć na Jasną Górę Msza św. z rozważaniami nowennowymi sprawowana będzie także o godz. 7.00 w Kaplicy Cudownego Obrazu. Transmitować ją będzie Telewizja Polska.
Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
PiS złoży zawiadomienie do CBA i prokuratury, aby zbadano sprawę „pełnego błędów raportu wygenerowanego w AI” - „Polaków portret własny”; jego autorka Barbara Mróz-Gorgoń powinna zostać błyskawicznie zdymisjonowana - ocenił szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Raport „Polaków portret własny. Raport z badań DNA marki Polska” z 2025 r. Barbary Mróz-Gorgoń, obecnej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski, wywołał w czwartek krytykę z powodu błędów i wykorzystania AI. Autorka zaznaczyła, że był wewnętrznie wykorzystywany w think tanku i przyznała, że nie powinien trafić do sieci. Ministerstwo Sportu i Turystyki zaprzeczyło, by raport był objęty umową z resortem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.