Zaczynają się wakacje. By nasze dzieci nie spędzały wolnego czasu, grając na komórkach i podjadając niezdrowe przekąski, jako rodzice i dziadkowe mamy za zadanie zachęcać je do zdrowego stylu życia. O czym warto pamiętać?
Fundamentem zdrowego stylu życia jest regularna aktywność fizyczna, którą należy zapewnić dziecku co najmniej przez godzinę dziennie. Najważniejsza jest regularność, więc najlepiej zapisać dziecko na treningi do klubu sportowego, co może być doskonałą szkołą wytrwałości i zaangażowania. Oczywiście, sami też możemy zaprosić dziecko do wspólnych aktywności, np. pieszych wędrówek czy jazdy na rowerze. Jak pokazują badania, ruch korzystnie wpływa na pracę całego organizmu, a zwłaszcza na układ nerwowy i krwionośny. Poprawia metabolizm, pracę jelit, serca, mięśni, koncentrację i funkcje poznawcze, kondycję kości, a nawet nastrój.
2. Wystarczająca ilość wody
Wiele dzieci i młodzieży nie spożywa wystarczającej ilości wody, co powoduje problemy z pamięcią i koncentracją, otyłość, zaparcia, brak energii, a nawet zmniejszoną odporność i zwiększone ryzyko chorób. Tylko przy wystarczającym nawodnieniu procesy życiowe mogą przebiegać sprawnie i prawidłowo. Normy żywienia zalecają spożywanie wody w ilości co najmniej 30 ml na 1 kg masy ciała. W szczegółowych zaleceniach wiekowych stanowi to minimum 1,25 l wody dla dzieci powyżej 1. roku życia, 1,6 l – powyżej 4 lat, 1,75 l – powyżej 7 lat, a już powyżej 10. roku życia – 1,9 l wody u dziewczynek oraz 2,1 l u chłopców.
W wieku rozwojowym niezwykle istotne są emocje. Bardzo ważne jest poświęcenie dzieciom uwagi i wysłuchanie ich. Docenienie, motywowanie oraz budowanie poczucia własnej wartości i bezpieczeństwa – to kluczowe elementy troski o zdrowie dzieci.
4. Zdrowy sen
Aby mózg i ciało mogły się zregenerować, konieczne jest zapewnienie organizmowi odpowiedniej jakości i długości snu. By zachować prawidłowy rytm dobowy, dzieci powinny kłaść się spać przed godziną 21, a nawet wcześniej. Długość zalecanego snu u dzieci do 3 lat to co najmniej 12 godzin, u dzieci do 6 lat – co najmniej 11 godzin, do 12 lat – 10 godzin, a do 18 lat – co najmniej 6 godzin. Dla odpowiedniej jakości snu konieczne jest unikanie światła niebieskiego (TV, komputer, komórka) co najmniej godzinę przed snem oraz położenie się spać bez negatywnych emocji.
5. Ogranicz ekrany
Do 2. roku życia dzieci nie powinny używać telefonów, komputerów ani oglądać telewizji, do 5. roku ten czas nie powinien przekraczać godziny dziennie, a w przypadku dzieci starszych powinny to być maksymalnie 2 godziny. Polscy specjaliści skracają ten czas o połowę, ponieważ nadmiar elektroniki jest szkodliwy dla rozwoju i zdrowia, powoduje bowiem zaburzenia koncentracji, snu, nadmierne pobudzenie, nieharmonijny rozwój, skłonność do uzależnień czy osłabienie zdolności społecznych.
6. Odpowiednio zbilansowana dieta na co dzień
Reklama
Obecnie dzieci spożywają zbyt wiele tzw. pustych kalorii, czyli posiłków, które dostarczają samej energii, a nie potrzebnych dla zachowania zdrowia witamin i minerałów. Najczęściej są to przetworzone produkty, takie jak białe bułki, paluszki, chipsy, fast-foody, drożdżówki i inne wyroby cukiernicze. Gdy chce się zapewnić dzieciom najlepsze warunki do rozwoju, warto korzystać z zasad żywienia zawartych w Piramidzie Żywienia i Aktywności Fizycznej, w której podstawowymi elementami diety są warzywa i owoce. Powinny one stanowić większość spożywanych produktów żywnościowych. Kolejnym elementem są produkty zbożowe, gdzie najlepszą propozycją są kasze oraz pieczywo razowe. Na kolejnych piętrach znajdują się produkty mleczne, jaja, mięso i ryby oraz orzechy, pestki i wartościowe oleje, takie jak oliwa z oliwek. Ważne jest także, aby dieta była zróżnicowana, bogata w błonnik, z wykluczeniem nadmiaru soli i produktów zawierających cukier prosty. Wskazane jest doprawianie potraw ziołami (koper, kurkuma). Aby zachować powyższe zasady, należy skupić się na wartościowych produktach warzywnych, takich jak sałatki, zupy kremy czy musy warzywno-owocowe.
7. Dbaj o higienę
Dbałość o higienę w dzisiejszych czasach rozumie się szeroko. To badania profilaktyczne, wizyty u specjalistów czy unikanie możliwości zakażeń i wystąpienia zmian na skórze, nie tylko przez mycie rąk, ale także przez stosowanie kremów z filtrem czy spryskiwanie się preparatem odstraszającym kleszcze.
***
Warto zachować odpowiedni rytm regularności w każdym z powyższych kroków, czyli wprowadzić regularne godziny snu czy spożywania posiłków. Zależy nam przecież na wypracowaniu zdrowych nawyków na co dzień.
Św. Augustyn pisał o tym okrutnym wydarzeniu: „W jakiej mierze na błogosławione Niemowlęta rzuciło się zło, w takiej też obfitości spłynęło na nich błogosławieństwo. Są to pierwsze pąki Kościoła, rozwinięte wśród niewiary”
Zbrodnia ta opisana przez Ewangelię wg św. Mateusza, do dzisiaj porusza serca, mąci nieco trwającą jeszcze świąteczną atmosferę, ale i budzi zrozumiałą ciekawość. Chodzi o rozkaz znanego z okrucieństwa króla Judei Heroda, który w obawie przed pojawieniem się na Ziemi „nowego króla” nakazał wymordowanie wszystkich małych chłopców do lat dwóch w Betlejem i okolicy...
Kiedy Mędrcy (Trzej Królowie) przybyli ze wschodu na dwór Heroda, zapytali go gdzie mają szukać nowo narodzonego króla żydowskiego... Herod wpadł w szał, gdy usłyszał, że jest jeszcze inny król... Ukuł więc sprytną intrygę: wysłał Mędrców do Betlejem, którzy mieli mu donieść gdzie jest ów nowo narodzony władca. Królowie jednak przejrzeli zamiary okrutnego tyrana i więcej nie pojawili się na jego dworze. Herod nakazał więc zamordować wszystkich chłopców do lat dwóch w Betlejem i okolicy (Mędrcy pojawili się w Betlejem około roku do półtora po narodzinach Jezusa).
Podawano różne liczby ofiar tej okrutnej rzezi: od 14 tys. nawet do 144 tys. dzieci, co jest wyolbrzymioną wartością. Wedle naukowców populacja ówczesnego Betlejem wynosiła w owych czasach około trzystu mieszkańców, tak że gdyby do takiej rzezi doszło, pochłonęłaby ona nie więcej niż 6-7 chłopców (do lat 2). Choć wydarzenia, które dokonać się miało w zapadłej wsi Betlejem, nie odnotował znany żydowski historyk Józef Flawiusz (trudno się dziwić: wiele informacji czerpał on od Mikołaja z Damaszku, przyjaciela i kronikarza Heroda) to spotykamy o nich relację pochodzącą 150 lat później w tzw. Protoewangelii Jakuba, gdzie autor wspomina o ukrywaniu się nie tylko Jezusa, ale i jego kuzyna Jana Chrzciciela, dla którego Bóg przygotował cudowne schronienie w górskiej jaskini. Do dzisiaj nie wiemy dokładnie, kiedy do takiego wydarzenia mogło dojść (najprawdopodobniej przed śmiercią Heroda 4 r. p.n.e.). Powszechnie znane były okrutne morderstwa dokonane przez króla Heroda na własnych dzieciach – nakazał on zamordowanie trojga własnych dzieci: synów Aleksandra i Arystobulosa, których miał z żoną Mariamme (ją również nakazał zabić pod zarzutem wiarołomstwa), a także, zaledwie pięć dni przed własną śmiercią, nakazał zabić trzeciego syna, Antypatra, pochodzącego z żony o imieniu Doris. Dlatego też w pierwszej niechrześcijańskiej relacji o tym wydarzeniu – tzw. „Saturnaliach” swoistej encyklopedii dziejów Rzymu, napisanej przez rzymskiego pisarza Makrobiusza w piątym stuleciu, wspomina on, że cesarz rzymski „dowiedziawszy się, że pomiędzy chłopcami do lat dwóch, które nakazał zamordować Herod, król Judei, był również jego syn” odparł, że „lepiej być świnią na dworze Heroda niż jego własnym synem”. Skoro tak okrutny człowiek nakazał zabicie własnych dzieci, tym bardziej mógł posunąć się do wydania rozkazu zamordowania betlejemskich chłopców. Okrucieństwo Heroda wynikało – jak się dzisiaj przypuszcza – z choroby umysłowej i psychozy strachu o utratę własnej władzy.
Papież Leon Wielki umieścił święto Niewiniątek (zwane później Świętem Młodzianków) w swoim sakramentarzu w piątym stuleciu. Relikwie Dzieciątek posiadało wiele kościołów, m.in. rzymska bazylika św. Pawła za Murami; także papież Sykstus V w XVI stuleciu przeniósł ich część do bazyliki Santa Maria Maggiore. A któż z nas nie zna słynnego paryskiego Cmentarza Niewiniątek założonego w dwunastym stuleciu. Chowano tu wiernych z dwudziestu trzech paryskich parafii. Na tym cmentarzu znajdował się słynny, a tak popularny pod koniec średniowiecza „Dance Macabre” – Taniec Śmierci, będący „lekcją równości społecznej”. To z Cmentarza Niewiniątek wyruszała w średniowieczu procesja z relikwiami świętego Młodzianka do katedry Notre Dame, w której uczestniczyło dwanaście tysięcy dzieci. Dzień Święta Niewiniątek uważano w przeszłości za niepomyślny; rycerze nie chcieli walczyć z innymi, a kiedy król angielski Edward IV został koronowany w tym dniu, lud nie uznał koronacji i nakazano obrzęd powtórzyć. Król francuski Ludwik XI ofiarował do jednego z paryskich kościołów relikwie całego Niewiniątka umieszczone w kryształowym relikwiarzu... Ważnym ośrodkiem kultu Niewiniątek Betlejemskich był kościół templariuszy w Małej Oleśnicy na Śląsku. Co roku dokonywano tam ostensji relikwii Niewiniątka Betlejemskiego i związane z tym były odpusty nadane przez papieży Honoriusza IV i Benedykta XI.
Rzeź Niewiniątek była bardzo popularnym tematem w sztuce i literaturze. Temat ten zdobył dużą popularność w średniowieczu i w sztuce renesansowej. Okrucieństwo, jakim epatowali twórcy, powodowało nierzadko interwencje władców: np. cesarz Rudolf II nakazał choćby zamalować zbyt drastyczne sceny na obrazie Petera Bruegela Starszego; dzieci przemalowano na domowe zwierzęta, a zrozpaczone matki trzymały na swoich kolanach tobołki. Swoją drogą obraz nawiązywał do walki Niderlandczyków o niepodległość od Hiszpanii w XVI stuleciu, stąd żołnierze na obrazie występują w habsburskich zbrojach. Z kolei w trzeciej części „Dziadów” nasz narodowy wieszcz Adam Mickiewicz prześladowaną przez rosyjskich zaborców, pozbawioną swojego państwa polską młodzież, przyrównywał do zamordowanych Młodzianków biblijnych, a cara rosyjskiego do Heroda. W widzeniu księdza Piotra stosowny fragment mówi przecież: „Tyran wstał – Herod! Panie, cała Polska młoda wydana w ręce Heroda...”.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
2026.02.13 Msza św. na Zatybrzu pod przewodnictwem kard. Grzegorza Rysia
Nie czekajcie z miłością do Kościoła. To nie oznacza, że nie szukamy innego Kościoła, że nie pragniemy innego Kościoła. To nie oznacza, że spuszczamy ideały na ziemię, ale kochać trzeba Kościół taki jaki jest. Kiedy zobaczysz w nim zdradę, kiedy zobaczysz w nim pychę - mówił metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś do Wspólnoty Domowego Kościoła w Rzymie, podczas Mszy św. w Bazylice NMP na Zatybrzu.
Przed Mszą św., w której uczestniczyli przedstawiciele Domowego Kościoła z archidiecezji krakowskiej i łódzkiej, kardynał przypomniał, że Zatybrze to „jedno z najstarszych chrześcijańskich miejsc w Rzymie”. „Będziemy się modlić za cały Kościół powszechny, o jego jedność przy Piotrze, o miłość w Kościele, o nawrócenie, o przemianę, o otwarcie na Ducha Świętego” - wskazał na wstępie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.