Reklama

Niedziela Świdnicka

Duchowa odnowa

– Rzeczą ludzką jest upaść, ale rzeczą szatańską jest trwać w grzechu – tę parafrazę słów św. Augustyna przypomniał kapłanom o. Krystian Pieczka podczas jednego z czterech dni skupienia.

Niedziela świdnicka 9/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

O. Krystian Pieczka, franciszkanin z Wambierzyc, poprowadził konferencję ascetyczną

O. Krystian Pieczka, franciszkanin z Wambierzyc, poprowadził konferencję ascetyczną

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy tydzień Wielkiego Postu był dla kapłanów diecezji świdnickiej czasem szczególnej zadumy, refleksji i modlitwy oraz braterskiego spotkania. Księża, podzieleni dekanatami, spotykali się kolejno w Kłodzku, Bielawie, Wałbrzychu i Świdnicy. Każdego dnia z duchownymi spotykał się bp Marek Mendyk.

Bliżej Boga

W atmosferze wielkopostnego skupienia 21 lutego br. kapłani z dekanatów Bolków, Głuszyca, Wałbrzych Południe, Wałbrzych Północ oraz Wałbrzych Zachód spotkali się na terenie Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu. Jak podkreśliła w powitaniu s. Dorotea Milewska, dyrektorka i promotorka szkoły, było to pierwsze tego typu spotkanie duchowieństwa w murach szkoły.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie rozpoczęło się od konferencji ascetycznej wygłoszonej przez o. Krystiana Pieczkę, cieszącego się uznaniem duszpasterza z sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Królowej Rodzin w Wambierzycach. Ojciec Pieczka podkreślił, że Wielki Post jest okresem bogatym w symbole i znaki, które mogą mocno przemawiać do serc i umysłów, szczególnie podczas rekolekcji. Zwrócił uwagę na wartość Drogi Krzyżowej jako medytacji nad cierpieniem Chrystusa, zachęcając kapłanów do osobistego przeżywania tych chwil i zatrzymywania się przy poszczególnych stacjach, aby głębiej kontemplować mękę Pana.

Reklama

– Myślę, że idąc drogą krzyżową, naprawdę możemy zrobić sobie fantastyczny rachunek sumienia, bo możemy się zatrzymać przy stacji trzeciej, siódmej, dziewiątej, a są stacje, gdzie Jezus upada pod krzyżem. [...] Każdy z nas upada, każdy z nas, ale właśnie jest pytanie, czy potem, po upadku, mam tę siłę, żeby powstać – pytał franciszkanin, podkreślając, że każdy upadek jest okazją do wzrostu i do głębszego zrozumienia swojego powołania.

Zakonnik odniósł się także do trudności i prób, z jakimi kapłani mogą się spotkać w swojej posłudze, w tym niesprawiedliwych oskarżeń i cierpień. Przytoczył poruszające przykłady z życia duchownych, którzy doświadczyli niewyobrażalnych trudności, a mimo to starali się zachować wiarę i godność. Wskazał na potrzebę przebaczenia, pokory i solidarności wśród kapłanów, podkreślając, jak ważne jest wspieranie się nawzajem w trudnych chwilach.

Konferencja była zaproszeniem do odnowy duchowej. Franciszkanin przekazał kapłanom, że ten święty czas jest okazją do zastanowienia się nad ich posługą, własnym życiem duchowym oraz sposobami, jakie pozwolą jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga i swojej wspólnoty. Słowa zakonnika były przypomnieniem o uniwersalnym przesłaniu Wielkiego Postu: nawróceniu, przemianie i przygotowaniu do świętowania Zmartwychwstania Pańskiego.

Podobne konferencje w kolejnych dniach dla kapłanów z pozostałych dekanatów wygłosili: o. Andrzej Migacz SJ, proboszcz jezuickiej parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku; ks. Tomasz Reszka, proboszcz pallotyńskiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Ząbkowicach Śl. oraz o. Tomasz Tlałka, pauliński duszpasterz z sanktuarium św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Świdnicy.

Chwila odpoczynku

Reklama

Po adoracji Najświętszego Sakramentu, która stanowiła centralny punkt wieczoru, księża mieli okazję do dalszego budowania więzi i dzielenia się swoimi doświadczeniami. Moment ten został umilony przez serdeczną gościnność Sióstr Niepokalanek, które przygotowały dla uczestników spotkania herbatę, kawę i słodki poczęstunek. Prosta, ale pełna ciepła gościnność stworzyła idealne warunki do swobodnych rozmów i wymiany myśli.

– Spotkanie w otoczeniu braci w kapłaństwie pozwoliło na chwilę odpoczynku i oddechu od codziennych obowiązków, oferując jednocześnie przestrzeń do refleksji nad własną duchowością i posługą – zaznaczył w wypowiedzi dla Niedzieli Świdnickiej ks. Łukasz Trzeciak, wikariusz z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu. W tym nieformalnym, ale pełnym duchowej głębi otoczeniu, kapłani mogli dzielić się swoimi przeżyciami, wyzwaniami i radościami, które napotykają w swojej posłudze. – Był to czas wzmacniający ducha wspólnoty i solidarności wśród nas, duchownych, pokazujący, jak ważne jest wzajemne wsparcie i zrozumienie – dodał ks. Mateusz Graboń, wikariusz z Jedliny Zdroju.

Spotkanie podkreśliło znaczenie Wielkiego Postu jako czasu odnowy duchowej, nie tylko dla wiernych, ale także dla samych kapłanów. Dając przestrzeń do osobistej modlitwy, refleksji oraz braterskiego spotkania, dzień skupienia stał się ważnym punktem w ich duchowym przygotowaniu do najważniejszych wydarzeń w liturgicznym kalendarzu chrześcijańskim.

Wielkopostna inicjatywa bp. Marka Mendyka, będąca wyrazem troski o życie duchowe kapłanów, z pewnością zostanie zapamiętana jako czas odnowy, wzmacniania więzi i wspólnej modlitwy oraz przypomnienia, że posługa duchowna to nie tylko zadanie, ale przede wszystkim misja wykonywana z głębi serca i ducha.

2024-02-27 11:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzież z Wałbrzycha na drodze poszukiwania lepszej wersji siebie

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Wielki Post

ks. Bartosz Kocur

archiwum prywatne

Swoje zaangażowanie w akcję potwierdziło blisko 450 parafian i uczniów IV Liceum Ogólnokształcącego w Wałbrzychu

Swoje zaangażowanie w akcję potwierdziło blisko 450 parafian i uczniów IV Liceum Ogólnokształcącego w Wałbrzychu

Młodzieżowa wspólnota "Razem" z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP wraz z duszpasterzem ks. Bartoszem Kocurem wprowadziła niezwykłą inicjatywę, aby uczynić Wielki Post czasem głębokiej przemiany osobistej i duchowej.

"Misja na Wielki Post" to projekt, który zaprasza parafian do podjęcia 44 wyzwań, po jednym na każdy dzień, od Środy Popielcowej aż do Wielkiego Czwartku.
CZYTAJ DALEJ

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

[ TEMATY ]

UPJPII

Chrzest święty

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
CZYTAJ DALEJ

Mecz Mundialu pomiędzy Niemcami i Curacao zakończył się... wspólną modlitwą. "Wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę"

2026-06-15 12:54

[ TEMATY ]

świadectwo

mundial

mundial 2026

PAP/EPA/SAM WASSON

Mecz Niemcy-Curacao

Mecz Niemcy-Curacao

W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.

„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję