Reklama

Niedziela Rzeszowska

U stóp Płaczącej Pani

Jak co roku było to kilkudniowe święto. Mowa o odpuście ku czci Matki Bożej z La Salette w Dębowcu.

Niedziela rzeszowska 41/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Dębowiec

Małgorzata Wożniak

Procesja do ołtarza polowego

Procesja do ołtarza polowego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Preludium uroczystości odpustowych przeżywanych w polskim La Salette po raz 111. były śluby wieczyste kleryków Stanisława Pietrykowskiego i Bartłomieja Tyczki, które celebrowano 7 września.

Modlitwa chorych

Na odpustowy Dzień Chorych, który odbył się tydzień później, w tym roku przy deszczowej pogodzie, licznie przyjechały zorganizowane grupy. Byli pielgrzymi z pobliskich parafii, Domów Pomocy Społecznej i z dalej położonego Gródka. Mszy św. przewodniczył bp Artur Ważny z Tarnowa. Przywołując własne doświadczenie choroby nowotworowej, podkreślił, że „mamy prawo modlić się, by nie cierpieć teraz i tak. Mamy prawo pytać: «Boże, gdzie jesteś?» – jednak nie w sposób grzeszny, ale ze spojrzeniem utkwionym w krzyż”. Wieczorem ponownie przyszli ci, „którzy się źle mają” na Mszę św. z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stanąć obok Matki

Reklama

W piątek zebrali się członkowie Apostolstwa Rodziny Saletyńskiej i przyjaciele sanktuarium wraz z pielgrzymami z Wojnicza. Ksiądz kustosz Marcin Sitek powiedział w homilii, że miejsce wszystkich bardziej zaangażowanych w duchowość saletyńską jest pod krzyżem, obok Matki. Po Eucharystii kapłani i wierni przeszli w procesji do figury św. Józefa przed domem zakonnym, którą ks. Grzegorz Zembroń, prowincjał Misjonarzy Saletynów, uroczyście poświęcił. Popołudniowa Msza św. dla młodych była poprzedzona spotkaniem z uczestnikami Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie. Dzięki slajdom i świadectwom uczestników zostało przypomniane papieskie przesłanie, że jako chrześcijanie mamy „jaśnieć, słuchać i nie lękać się!”.

Dom, któremu na imię życie

Sobotnie przedpołudnie to czas formacji wspólnot Saletyńskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji, w której uczestniczyło również kilka grup z różnych diecezji. Koncert zespołu Turbo Anioły z Kobylanki rozpoczął cykl odpustowego czuwania, które obejmowało również wieczór uwielbienia, Nowennę do Matki Bożej Saletyńskiej i Mszę św. z procesją światła pod przewodnictwem bp Jana Wątroby. Biskup przywołał w homilii bł. rodzinę Ulmów, podkreślając, że ich „ubogi, drewniany dom nie przetrwał, ale ten dom, który budowali wiarą, pracą i modlitwą jest znany w całym świecie”. Przyzywając wstawiennictwa Maryi z La Salette, której objawienie z 1846 r. niesie przesłanie do rodzin, biskup wyraził życzenie: „Niech Piękna Pani wspiera nas w budowaniu domu, któremu na imię życie”.

Najbliżej nieba

Reklama

W niedzielę w Dębowcu nastąpiło „pospolite ruszenie”. Na każdej Mszy św. gromadziły się rzesze wiernych. Przybywali samochodami, autokarami, rowerami, a najczęściej pieszo, zwłaszcza na dziękczynną sumę, której przewodniczył kard. Gerhard Ludwig Müller wraz z rzeszowskim biskupem ordynariuszem. Przywitany brawami sprawił nam niespodziankę, prowadząc liturgię i mówiąc kazanie po polsku. Kaznodzieja przypomniał okoliczności objawienia Płaczącej Pani, odnosząc je do współczesnych wyzwań: – Przesłanie Matki Bożej z La Salette, zwanego sanktuarium położonym najbliżej nieba, dla naszych czasów jest jasne. Jeśli zapomina się o Bogu, zastępując Go bożkami, które proponuje społeczeństwo konsumpcyjne, człowiek się wyjaławia i nie ma na czym budować życia osobistego ani społecznego. Społeczeństwo konsumpcyjne, kultura indywidualizmu i wszystkie związane z tym pseudowyzwolenia prowadzą do katastrofy i cierpień.

Liturgię uświetniła orkiestra strażacka z Osobnicy i chór sanktuaryjny, a po zakończeniu procesji przygrywała kapela z Ołpin. Ostatnim nabożeństwem był Apel Maryjny. W rozważaniu ksiądz prowincjał mówił o pięknie Matki Bożej, którą pastuszkowie z La Salette nazwali po prostu Piękną Panią.

Z mediami katolickimi

Pielgrzymi odjechali, ale pozostała grupa z dalekiej Trzcianki, by uczestniczyć w poniedziałkowym spotkaniu Rodziny Radia Maryja i TV Trwam w Dębowcu. Dołączyło kilka innych kół Radia Maryja. Z toruńskiej wspólnoty redemptorystów przybył o. Piotr Dettlaff. Mszy św. przewodniczył bp Stanisław Jamrozek z Przemyśla. Mówiąc o Świętej Rodzinie z Nazaretu, nazwał ją modelem pięknej rodziny. – Dzisiaj tak bardzo potrzebujemy takich rodzin, które same żyją wiarą i ją przekazują. Kościół daje nam obecnie przykład w błogosławionych Józefie i Wiktorii Ulmach wraz z dziećmi. Potem odbyły się Rozmowy niedokończone ze studia w Dębowcu na temat wiary przeżywanej we wspólnocie.

Dni wrześniowego odpustu naznaczone były saletyńskim charyzmatem pojednania, przeżyliśmy je głęboko we wspólnocie Kościoła, rodziny, we wspólnocie zakonnej, pielgrzymiej i wspólnotach modlitewnych.

2023-10-03 14:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa u Płaczącej Matki

Niedziela rzeszowska 11/2026, str. III

[ TEMATY ]

Dębowiec

Diecezja rzeszowska

Ewa Zdeb

Uczestnicy dnia skupienia na placu sanktuaryjnym w Dębowcu

Uczestnicy dnia skupienia na placu sanktuaryjnym w Dębowcu

28 lutego w Sanktuarium Matki Bożej czciciele św. Ojca Pio z diecezji rzeszowskiej przeżywali swój wielkopostny dzień skupienia.

Inicjatorem spotkania był ks. Czesław Szewczyk, diecezjalny koordynator Grup Modlitwy św. Ojca Pio. W spotkaniu razem ze swymi duszpasterzami uczestniczyły grupy z Osobnicy, Jasła-Fary, Jasła-Żułkowa, Smerekowca, Terliczki, Cieklina, Sędziszowa Młp, Kątów i Gładyszowa. Czuwanie rozpoczęto o godz. 10 powitaniem i przedstawieniem programu. O 10.30 rozpoczęła się Eucharystia, której przewodniczył i słowo Boże wygłosił kustosz Sanktuarium Matki Bożej Płaczącej w Dębowcu o. Marcin Sitek, saletyn. Oprawę liturgiczną przygotowała grupa z Terliczki. Kaznodzieja omówił przykazanie miłości jako najpiękniejsze i zarazem najtrudniejsze wskazanie Pana Jezusa. Po Eucharystii miało miejsce indywidualne błogosławieństwo relikwiami św. Ojca Pio – była to rękawica, którą przywiózł br. Robert Krawiec, kapucyn, krajowy koordynator GMOP. W przerwie piękna, słoneczna pogoda zachęcała do spaceru po placu sanktuaryjnym, zwłaszcza po dróżkach. Można było również skorzystać z klasztornej kawiarni oraz zaopatrzyć się w fachową literaturę i dewocjonalia przygotowane przez wydawnictwo Serafin. Kolejnym punktem programu była modlitwa różańcowa przygotowana przez grupę z jasielskiej Fary. Po przerwie na posiłek odbyła się Droga Krzyżowa, którą poprowadziła grupa z Sędziszowa Młp. Rozmyślanie nad Męką Zbawiciela wprowadziło do otwarcia serc na słowo przygotowane przez br. Roberta Krawca. Krajowy Koordynator GMOP zwrócił uwagę na to, co nas oddala od Boga i podał wskazówki, jak współpracować z łaską Bożą. Konferencja pozostawiła nas z pytaniami o to, jaka jest moja osobista relacja z Bogiem i co robię, by ją pogłębiać? Na zakończenie odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia przed Najświętszym Sakramentem. Uroczyste błogosławieństwo zakończyło spotkanie, ale nie zakończyło pracy nad sobą. Zasiane słowo będzie kiełkować. Od nas zależy, czy pozwolimy mu rosnąć i wydać owoce.
CZYTAJ DALEJ

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Kard K. Krajewski: Ojczyzna moja jest piękna moim pięknem!

2026-05-03 13:29

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Metropolita łódzki kard. K. Krajewski przewodniczył Mszy Św. w intencji Ojczyzny w archikatedrze łódzkiej

Metropolita łódzki kard. K. Krajewski przewodniczył Mszy Św. w intencji Ojczyzny w archikatedrze łódzkiej

W święto rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja trzeba sobie zadać pytanie na czym buduje moją wolność osobistą, w naszej Ojczyźnie i na świecie? – mówił kard. Konrad Krajewski w trakcie Mszy św. za Ojczyznę.

Metropolita łódzki przewodniczył Mszy Św. w intencji Ojczyzny w archikatedrze łódzkiej, w której wzięli udział przedstawiciele władz rządowych, samorządowych, miejskich, służb mundurowych, duchowieństwa bratnich kościołów chrześcijańskich i wierni świeccy. - Wolność zawsze kosztuje, sami wiemy to po naszej historii państwowej, ale i osobistej. Jezus w Ewangelii mówi: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we mnie wierzcie!”. On nam zadaje pytanie tu w katedrze łódzkiej, wierzycie we mnie? Czego się boimy? Że Rosjanie wejdą do Polski? Że Ukraina padnie? (…) My sami dla siebie jesteśmy czasem niebezpieczni, bo nie potrafimy cieszyć się wolnością. Apostołowie mówią: „Panie nie wiemy gdzie i dokąd idziesz”. A Jezus odpowiada w niesamowity sposób kiedy oni pytają o drogę. - Ja jestem droga, ja jestem prawda, ja jestem życiem! - odpowiedział im Jezus, dla każdego z nas – przekonywał metropolita łódzki. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję