Listy, które trafiają codziennie do redakcji, są świadectwem głębokiego zaufania, którym darzą nas Czytelnicy. Dzielimy się niektórymi z nich, pragnąc, aby Niedziela była miejscem spotkania redakcji i Czytelników.
Napisz do nas! Redakcja Tygodnika Niedziela, ul. 3 Maja 12, 42-217 Częstochowa z dopiskiem „Listy” lub na adres: listy@niedziela.pl
Szczęść Boże!
Jestem stałą czytelniczką „Niedzieli”, bardzo cenię to czasopismo pod
każdym względem, stanowi bowiem piękne dopełnienie tygodnia,
a że ukazuje się w środku tygodnia, pomaga przygotować się
do niedzielnej Liturgii. Moje podziękowania za „Niedzielę” teraz poszerzam
o wdzięczność za nową inicjatywę, tj. magazyn „Kościół, Dziedzictwo,
Ojczyzna”. Znani i cenieni autorzy tekstów i wysoki poziom edytorski.
Mam prośbę, a mianowicie: zostały wcześniej wydane niewielkie, bardzo,
praktyczne modlitewniki w formie broszurek. Ich wielka przydatność polega
na tym, że jako małe i lekkie można je mieć zawsze przy sobie. W miarę
możliwości proszę o wznowienie nakładu, wzbogacone (koniecznie!)
o litanie: do Najświętszego Serca Pana Jezusa, do Ducha Świętego
i do św. Józefa – ta ostatnia litania z nowymi siedmioma wezwaniami.
Z wyrazami szacunku i modlitwą.
Zofia
Strona „Niedzieli” z dawnych lat – wspaniały pomysł Redakcji! Dziękuję.
Bernadeta – czytelniczka od lat
Szanowna Redakcjo „Niedzieli”,
mam prawie 80 lat i od niemal 40 lat czytam „Niedzielę”. Dziwię się
bardzo, że nie jest ogłaszana ogólna modlitwa różańcowa, o jednej
godzinie i jednego dnia, aby nareszcie skończyła się wojna na Ukrainie!
Brutalna napaść i zbrodnia! Prośmy Boga o pomoc! Przecież Putin i Rosja
nie mogą rządzić światem! My na to pozwalamy naszą biernością! Poza
tym ginie planeta, wojna niszczy resztki tlenu, a Unia Europejska tego nie
dostrzega! Druga sprawa: grady, powodzie, wichry – planeta woła o pomoc!
Dlaczego w kościołach nie śpiewamy pieśni „Królu, Boże Abrahama”, kiedy
wody wzbierają – a tu żniwa!? Czy nie należy prosić tą pieśnią o pogodę
i pokój na świecie? Bóg pomoże, trzeba Go wspólnie błagać!
Zdzisława ze Strzyżowa
Bardzo mnie zainteresował tytuł artykułu „Co się stało z Apostołami?”.
Przeczytałem wszystko bardzo uważnie, a nawet dokładnie
przeanalizowałem. Przedstawione skróty życiorysów jedenastu
Apostołów, w powiązaniu z graficzną prezentacją ich podróży misyjnych,
są dobrą zachętą do studiowania Nowego Testamentu. Zachowuję cały
artykuł jako podręczny pomocnik i proszę o dokończenie tematu opisem misji
św. Pawła Apostoła.
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
Stanisław z Białegostoku
Drodzy bracia i siostry,
„Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.
W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.