Reklama

Niedziela Przemyska

Chcemy podążać Twoim śladem

Jak podkreślają nauczyciele, w codziennej pracy staramy się podążać drogą wyznaczoną przez papieża Polaka. U niego szukamy inspiracji do pracy, o jego pomoc proszą uczniowie za każdym razem, kiedy uczestniczą w rocznicowych Mszach Świętych.

Niedziela przemyska 29/2023, str. IV-V

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Archiwum szkoły

Mural św. Jana Pawła II ma dzisiaj ogromne znaczenie dla wszystkich, a szczególnie dla młodego pokolenia – podkreśliła dyrektor Agata Wydrzyńska-Lach

Mural św. Jana Pawła II ma dzisiaj ogromne znaczenie dla wszystkich, a szczególnie dla młodego pokolenia – podkreśliła dyrektor Agata Wydrzyńska-Lach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedziela 18 czerwca 2023 r. była dniem szczególnym dla całej społeczności Szkoły Podstawowej z Oddziałem Przedszkolnym im. Jana Pawła II w Walawie.

Uroczyste poświęcenie muralu i pamiątkowego kamienia nad Sanem – to moment zwieńczenia działań prowadzonych w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Któż mógł przypuszczać, że październikowa 44. rocznica wyboru Jana Pawła II na papieża i zorganizowana z tej okazji wystawa autorstwa Józefa Rybczyńskiego stanie się inspiracją do podjęcia konkretnych działań, aby upamiętnić okoliczności pobytu ks. Karola Wojtyły w Walawie podczas spływu kajakowego w 1958 r. Myśl ludzka i odruchy serca nabrały rzeczywistych kształtów w postaci pięknego muralu na ścianie szkoły oraz pamiątkowego kamienia nad brzegiem Sanu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym wyjątkowym dniu do Walawy przybyli następujący goście: starosta Powiatu Przemyskiego Jan Pączek, wójt Gminy Orły – Bogusław Słabicki, przewodnicząca Rady Gminy Małgorzata Hawro, sekretarz Gminy Orły Jan Janusz, skarbnik Teresa Oczkoś, radni – Zenon Słabicki, Jarosław Dyrda, Józef Motowidło, dyrektor gminnej biblioteki w Orłach Pani Agata Nowak, poetka – Teresa Paryna, Józef Rybczyński, ofiarodawcy pomników św. Jana Pawła II na Kresach i w Polsce – Lucyna i Stanisław Zazulowie, żołnierz niezłomny – Izydor Miara, autorka murali – Weronika Nalepa oraz emerytowani nauczyciele szkoły.

Swoisty pomnik

Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. w kościele parafialnym, którą uświetniła obecność Orkiestry Dętej OSP Walawa, Pocztu Sztandarowego szkoły oraz strażaków OSP Walawa. Po Mszy św. nastąpił przemarsz do miejsca nad Sanem, gdzie ustawiony został specjalny kamień z pamiątkową, granitową płytą – ufundowaną przez sekretarza Gminy Orły – Jana Janusza oraz radnego – Zenona Słabickiego. Wykuty na niej złoty napis zawiera informacje na temat pobytu ks. Karola Wojtyły w Walawie podczas spływu kajakowego „Sanem z Przemyśla do Leżajska” w 1958 r. Inicjator upamiętnienia tego wydarzenia Jan Janusz wraz z zaproszonymi gośćmi dokonał symbolicznego odsłonięcia pamiątkowej tablicy. Po czym nastąpił moment poświęcenia kamienia i złożenia przy nim wiązanek kwiatów. Nie sposób nie wspomnieć, że pomysłodawcą działań zmierzających do ustawienia takiego pamiątkowego kamienia był Józef Rybczyński – fundator Kamienia Papieskiego na terenie Przystani Wodnej w Przemyślu. Tym samym postawiony w Walawie kamień wpisuje się w ideę Kamieni Papieskich rozmieszczonych w różnych regionach Polski.

Dalsza część uroczystości odbywała się już na terenie szkoły. Po wspólnym odśpiewaniu ulubionej pieśni oazowej papieża – Barki uczniowie stanęli na wysokości zadania i z ogromnym zaangażowaniem zaprezentowali przygotowany montaż słowno-muzyczny nawiązujący do wczesnych lat 50., kiedy to ks. Karol Wojtyła działał w duszpasterstwie akademickim i rozpoczął spływy kajakowe, które później przerodziły się w słynne Szlaki Papieskie. Miłym akcentem było wystąpienie poetki – Teresy Paryny, która zaprezentowała fragment własnej twórczości nawiązujący do osoby papieża oraz Ojczyzny. Po wzruszającej części artystycznej dyrektor Agata Wydrzyńska-Lach przedstawiła zebranym twórczynię papieskiego muralu – Weronikę Nalepę, która podzieliła się swoimi refleksjami odnośnie do wykonanego dzieła. Następnie dyrektor szkoły złożyła szczególne podziękowania sponsorom muralu oraz pamiątkowego kamienia. Był to również moment na przemówienia zaproszonych gości, w czasie których wybrzmiały słowa będące spełnieniem prośby Ojca Świętego Jana Pawła II, aby zachować pamięć o tych szlakach, którymi przemierzał polską ziemię. Wytchnieniem po wszystkich przeżyciach był poczęstunek w letniej scenerii ogrodu sensorycznego. Ten dzień pozostanie na długo w pamięci wszystkich mieszkańców Walawy i uświadomi jaki mamy dług wdzięczności wobec Ojca Świętego.

2023-07-11 22:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komu służy kłótnia?

Niedziela łódzka 16/2023, str. V

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Piotr Drzewiecki

Uczestnicy marszu papieskiego

Uczestnicy marszu papieskiego

Już od dawna w Polsce szerzy się mowa nienawiści. Niestety dotyczy ona także katolików, którzy czasem także nieświadomie ulegają tak łatwemu zjawisku hejtowania.

Dokładnie w noc poprzedzającą 18 rocznicę śmierci św. Jana Pawła II zdewastowano pomnik papieża pod katedrą w Łodzi. To nie był przypadek. Jak powiedział nazajutrz abp Grzegorz Ryś „nie był to jakiś akt emocjonalny, spontaniczny, jakiś odruch – nie! To była wyraźnie zaplanowana akcja”. Miejmy nadzieję, że sprawcy zostaną wkrótce wskazani przez policję i prokuraturę oraz porządnie ukarani. Fakt zbezczeszczenia pomnika Ojca Świętego wywołał burzę w internecie. Pod postem redakcji łódzkiej TK Niedziela informującym o akcie wandalizmu w niedzielne przedpołudnie, pojawiła się lawina komentarzy. Jeszcze więcej komentarzy pojawiało się na oficjalnym profilu miasta Łódź. Były one bardzo różnorodne. Wiele ubolewań nad tym co się stało („To nasz Wielki Polak, a ci co to zrobili nie mają godności ani dla siebie ani dla nikogo”), ale także, o zgrozo, pochwalenie czynu („Wielkie brawa dla osoby, która to zrobiła. Szacun”). W wielu komentarzach pojawiło się jawne nawoływanie do niszczenia czy palenia kościołów, na wzór Irlandii. Już od dawna w Polsce szerzy się mowa nienawiści. Niestety dotyczy ona także katolików, którzy czasem także nieświadomie ulegają tak łatwemu zjawisku hejtowania (z and. hejt, czyli obrażanie, ośmieszanie czy poniżanie innych to jedna z form cyberprzemocy). Od kiedy mamy portale społecznościowe, wielu osobom wydaje się, że mogą na nich wypisać wszystko, bo są anonimowi. Bo chroni ich szklany ekran i nieznajomość odbiorcy po drugiej stronie („Co za idioci to zrobili, ale Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”, „Ci którzy to zrobiły z pomnikiem Ojca Świętego ,to niech ich pokręci i pazury im po odpadają. Zwyrodnialcy!”). Jedno jest pewne – media, czy to telewizja, radio, internet bardzo mocno przyczyniają się do „podkręcania atmosfery” wokół wielu wydarzeń. Niestety w większości negatywnie. I nie sposób nie zgodzić się z komentarzem innego użytkownika: „TVN z przyjazną mową do tego ręki przykłada”. Niewątpliwie materiał telewizji przyłożył się do próby podważenia autorytetu i świętości Jana Pawła II, o co najbardziej jego twórcom chodziło. O ile osoby starsze, doskonale pamiętające papieża Polaka, słuchające Go za życia, a może nawet mające okazję się z nim spotkać, są w stanie obronić Jego wielkość, o tyle młodsze tzw. „pokolenie Z” nie ma takiej możliwości. Dla nich Jan Paweł II jest historią ich rodziców i dziadków, a wiedzę o nim czerpią z memów i internetu. Dlatego tak ważna jest katecheza i rozmowy w domach na temat właściwego odbioru tekstów papieskich – sprzed lat i teraz także. W wiele komentarzy wmieszana jest także polityka. Tym bardziej boli, gdy dotyczy to osób, które niegdyś były blisko związane z Kościołem („A ja myślę, że to PiS-owska prowokacja. Tylko im służy ta kłótnia”). Jeszcze inni prezentują postawę obojętności („Jest mi z tego powodu niezwykle wszystko jedno”). Obrona podstawowych wartości, a przede wszystkim zaniechanie takich rozmów w przestrzeni prywatnej czy publicznej, zależy także od nas. Dlatego tak bardzo buduje fakt, że na Marszu pamięci dla św. Jana Pawła II ulicami Łodzi przeszło kilka tysięcy osób. W ciszy, modlitwie, z portretami Papieża w dłoniach. Przypomniał się czas spontanicznego marszu nazajutrz po 2 kwietnia 2005 r., gdzie w samej Łodzi wzięło udział ponad sto tysięcy osób. To buduje! I nie zapominajmy o czym mówił Jan Paweł II przez cały swój pontyfikat: „Zło dobrem zwyciężaj!”.
CZYTAJ DALEJ

Zabił go bezdomny, któremu pomagał. Jest zgoda na proces beatyfikacyjny włoskiego księdza

2026-03-23 17:10

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

osoba bezdomna

włoski kapłan

BP Archidiecezji Krakowskiej

Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego 51-letni ks. Roberto Malgesiniego. Został on zamordowany 15 września 2020 roku w Como przez osobę bezdomną, której niósł codzienne wsparcie. Do zdarzenia doszło nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym ten włoski kapłan pomagał licznym w tej dzielnicy migrantom, bezdomnym i osobom z marginesu. W czasie pogrzebu nazwano go „męczennikiem miłosierdzia” i „duszpasterzem ostatnich”. Tunezyjski imigrant, który dokonał zbrodni, został skazany na 25 lat więzienia.

Wiadomość o tym, że Stolica Apostolska wyraziła zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego ks. Malgesiniego, przekazał ordynariusz diecezji Como, podczas wielkopostnych rekolekcji dla młodzieży. W ich ramach ulicami miasta przeszła modlitewna procesja z pochodniami, podczas której wspominano tych, którzy oddali swe życie za Chrystusa. Szła w niej również Caterina Malgesini, siostra zamordowanego kapłana. Po ogłoszeniu decyzji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wśród młodzieży rozległy się długie brawa.
CZYTAJ DALEJ

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie dzwonów

2026-03-23 17:53

[ TEMATY ]

spór

dzwon

Archiwum parafii

Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.

Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję