Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Mądrość ukryta

Niedziela Ogólnopolska 7/2023, str. 17

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Commons.wikipedia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W drugim rozdziale Pierwszego Listu do Koryntian św. Paweł czyni zasadnicze rozróżnienie, które jest motywem przewodnim całego pisma. Apostoł wyznaje, że w swojej misji nie ucieka się do „uwodzących przekonywaniem słów mądrości” – czyli do filozofii i retoryki, którymi tak zafascynowani byli adresaci jego listu. Jedyną wartość ma głoszenie Chrystusa, i to w tajemnicy Jego ukrzyżowania. Mądrość krzyża może zostać przyjęta tylko dzięki wierze, a nie za sprawą technik retorycznych czy filozoficznych domniemań. Fundament wiary u jej źródła stanowi Boża inicjatywa. Nie można do niej zatem dotrzeć, gdy opiera się jedynie na ludzkim wysiłku.

Paweł głosi mądrość ukrytą – tę prawdziwą, którą objawia wierzącym sam Bóg. Mądrość ta nie ma nic wspólnego z potocznym rozumieniem tego słowa. Nie chodzi tu o intelektualną sprawność, o przemijające umiejętności czy możliwość kontrolowania innych. Jest to mądrość nieprzemijająca, która ma wartość absolutną. Apostoł wyznaje, że głosi ją między doskonałymi – czyli ochrzczonymi, którzy żyją duchem Ewangelii. W ten sposób bardzo wyraźnie zostaje zarysowany ścisły związek między ukrytą mądrością i wiarą. Tylko wiara pozwala odkryć ową tajemnicę i zgłębić jej znaczenie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tekst grecki mądrość określa mianem ukrytej w formie tajemnicy. Greckie mysterion oznacza sekret, ukryty zamysł czy też duchowy sens rzeczy. W Pierwszym Liście do Koryntian termin ten pojawia się aż pięciokrotnie, co podkreśla jego szczególne znaczenie dla dynamiki przekazu. Z jednej strony wyraża on nieuchwytność Bożego działania, jego zasadniczą odmienność wobec ludzkich wyobrażeń, a z drugiej – Paweł akcentuje jego dostępność przez wiarę i dzięki niej. Wiara ta jest przyjęciem prawdy, którą Bóg pragnie podzielić się z człowiekiem. Drugi termin: apokekrummemos wyraża to, co przesłonięte i zakryte, niedostępne w bezpośrednim poznaniu. Widać zatem, że oba określenia współgrają ze sobą i się dopełniają, podkreślając szczególny charakter głoszonej przez Pawła mądrości.

Czym jest więc owa przesłonięta tajemnicą, ukryta mądrość? Jest to Boży plan zbawienia, który zostaje odsłonięty w Chrystusie i potwierdzony przez Ducha Świętego. Mowa tu o dziele miłości Boga do człowieka, który jest gotów oddać wszystko, aby ocalić człowieka i pociągnąć go ku sobie. W tym właśnie kontekście św. Paweł wspomina tajemnicę krzyża. To w Ukrzyżowanym najpełniej zostaje odsłonięty Boży zamysł odkupienia. Żadne filozoficzne rozumowanie nie jest w stanie dotrzeć do głębi tajemnicy zbawienia dokonanego w Chrystusie. Tylko w wierze podtrzymywanej światłem Ducha Świętego człowiek może uchwycić głębię nieograniczonej miłości Boga. Ukryta mądrość, przesłonięta tajemnicą, zostaje objawiona w Chrystusie tym, którzy podążają drogą wiary. Ta ukryta – objawiona mądrość staje się treścią życia chrześcijanina. Są to „wielkie rzeczy, które Bóg przygotował tym, którzy Go miłują” (por. 1 Kor 2, 9). I właśnie tych wielkich rzeczy jesteśmy uczestnikami.

2023-02-07 13:52

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przymierze z Noem

Przymierze zawarte z Noem pojawia się jako pierwsze z przymierzy opisanych na kartach Biblii, co wcale nie oznacza, że jest to opis najstarszy. Powstał bowiem wiele wieków po zawarciu przymierza na Synaju. Przymierze to zostało zawarte z ocalonymi z potopu. Choć możliwe jest, że autor natchniony w swym opisie odnosił się do starożytnych opowiadań bliskowschodnich, to warto zwrócić uwagę, iż tylko on podał motyw ocalenia Noego: sprawiedliwe postępowanie przed Bogiem. Ono zatem stanowi podstawę ocalenia, a co za tym idzie – zawartego przymierza.
CZYTAJ DALEJ

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam"

2026-04-09 20:58

[ TEMATY ]

Osiem słów Zmartwychwstałego

Karol Porwich/Niedziela

Spotkanie ze Zmartwychwstałym nigdy nie kończy się tylko na doświadczeniu osobistym. Jezus mówi uczniom: "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". To znaczy: od tej chwili wasze życie ma kierunek.

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20, 19-21).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję