Srebrny jubileusz działalności hospicjum powołanego do istnienia przez franciszkanina o. Filipa Buczyńskiego zgromadził 26 października przyjaciół dzieła. Do wszystkich, którzy pomagają kochać i profesjonalnie służyć chorym dzieciom i ich rodzinom, popłynęły słowa wdzięczności. – Zaczynaliśmy od nadziei spełnienia marzenia umierającego dziecka, leżącego na lubelskiej hematologii, które chciało w ostatnich dniach swojego życia być w domu. Nie udało nam się; dziecko umarło w szpitalu. Ale Michał, nasz pierwszy podopieczny, rodził się dla nieba w domu, wtulony w mamę, trzymając za rękę Dominika, naszego pierwszego wolontariusza. Tak się zaczęło. Za nami setki dzieci, którym służyliśmy w drodze do nieba; na chwilę obecną dziesiątki w opiece domowej, na oddziale stacjonarnym i w opiece hospicjum perinatalnego, w tym dzieci z Ukrainy i ich rodziny – mówi o. Buczyński.
Podczas uroczystej gali z udziałem m.in. abp. Stanisława Budzika, franciszkanów z Zakonu Braci Mniejszych, przedstawicieli różnego szczebla władz i instytucji oraz pracowników i wolontariuszy hospicjum, popłynęły wyrazy uznania i wdzięczności. Wojewoda lubelski Lech Sprawka na ręce założyciela hospicjum przekazał dyplom uznania za „wzorową realizację misji związanej z niesieniem pomocy medycznej, psychologicznej, socjalnej i pedagogicznej nieuleczalnie chorym, otaczanie opieką i wsparciem rodziny pacjentów, zapewnianie pomocy psychologicznej i duchowej w żałobie oraz bezpłatną opiekę poradni specjalistycznych, a także za empatię, dbałość o poprawę jakości życia podopiecznych oraz promowanie idei hospicjum domowego dla dzieci i młodzieży wśród mieszkańców województwa lubelskiego”.
Lubelskie Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia funkcjonuje od 1997 r. Zostało powołane, aby objąć domową opieką dzieci i młodzież z chorobami nowotworowymi oraz innymi nieuleczalnymi i postępującymi schorzeniami. Obecnie opieka jest realizowana przez hospicjum perinatalne, stacjonarne i domowe. Podopieczni i ich rodziny korzystają z bezpłatnych usług stomatologicznych, zabiegów rehabilitacyjnych, poradni neurologicznej oraz pomocy udzielanej przez hostel i Poradnię Zdrowia Psychicznego w Domu Małego Księcia przy ul. Lędzian w Lublinie.
Przejechali tysiąc km, aby podarować łóżka dla hospicjum
Hospicjum im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej wzbogaciło się o trzy specjalistyczne łóżka. Ich darczyńcami byli rowerzyści z fundacji „Babci Aliny”. Wartość darowizny wynosi 6 tys. zł.
Czerwone wstążki oplatające łóżka przeciął udekorowanymi kokardą nożyczkami, Janusz Holender, współzałożyciel charytatywnej fundacji. Jego współtowarzysze śmiali się, że uczynił to we wspaniałym stylu, aby wymazać z pamięci starszą panią, która pięć minut wcześniej pokonała go w jeździe pod górkę. – Nasi goście byli pod wielkim wrażeniem zmian, jakie u nas zaszły. Ci, co ominęli kilka wcześniejszych edycji rajdu, pamiętali będący w budowie obiekt, a teraz mogli go oglądać w pełnej krasie. Wszyscy byli zachwyceni budynkiem, przestrzenią i parkiem – mówi Urszula Cichoń, dyrektor hospicjum. Ofiarowane łóżka mają przeciwodleżynowe materace i wysięgnik sterowany pilotem. Ich konstrukcja jest drewniana. Jest to celowy zabieg, aby wprowadzić do hospicjum jak najwięcej domowej atmosfery. Wszystkie zostały oklejone naklejkami z napisem: Fundacja „Babci Aliny”. W przekazaniu łóżek oprócz Urszuli Cichoń uczestniczył ks. Piotr Schora SDS, kapelan hospicjum oraz Grażyna Chorąży, prezes Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego.
Żeby dojść do tajemnicy śmierci i zmartwychwstania
2026-02-18 21:34
Biuro Prasowe AK /mfs
Biuro Prasowe AK
– Z życia z Bogiem w ukryciu zrodzi się w Tobie takie życie, które wszyscy będą widzieć; będą patrzeć na ciebie i będą widzieć dziecko Boga – córkę Boga, syna Boga. Bo Bóg tak oddaje – mówił kard. Grzegorz Ryś w Środę Popielcową w katedrze na Wawelu.
Na początku Mszy św. metropolita krakowski przypomniał słowa św. Grzegorza Wielkiego, który mówił, że „post trzeba uświęcać, bo sam z siebie nie jest święty”. – W poście nie chodzi o to, żeby pościć. W poście chodzi o to, żeby dojść do tajemnicy śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa, a to znaczy także do tajemnicy własnego chrztu, tak żebyśmy mogli po upływie postu odnawiać swoje przyrzeczenia chrzcielne. Gdyby nas liturgia Wigilii Paschalnej zaskoczyła, gdybyśmy nie wiedzieli, że padną te pytania, gdybyśmy nie byli gotowi na odpowiedź, to niezależnie od tego, ile sobie odmówimy jedzenia i picia, postu nie było. Ruszamy do tej drogi, do Wigilii Paschalnej, do własnego chrztu – zauważył kard. Grzegorz Ryś.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.