Reklama

Niedziela Sandomierska

Skryte dla pokoleń

Mam nadzieję, że po dziesięcioleciach, lub nawet później, gdy nasi potomni odkryją kapsułę czasu, wdzięcznie westchną o nas i wzniosą modlitwę w naszej intencji – powiedział ks. Tomasz Lis, proboszcz parafii.

Niedziela sandomierska 33/2022, str. VI

[ TEMATY ]

kapsuła czasu

Archiwum parafii

Kapsuła czasu trafiła na dawne miejsce

Kapsuła czasu trafiła na dawne miejsce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kopule wieży kościoła w Janowie Lubelskim umieszczono kapsułę czasu. Znalazł się tam list podpisany przez bp. Krzysztofa Nitkiewicza, współczesne monety, gazety i statuty III Synodu Diecezji Sandomierskiej oraz przesłanie do przyszłych pokoleń.

– Znalezienie kapsuły czasu było nie lada odkryciem, pozwoliło nam poznać wiele ciekawych faktów z historii miasta Janowa oraz historii parafii i samego kościoła. Najstarsze monety pochodziły z 1620 r. Znalezione artefakty zostały opisane, zdigitalizowane oraz zabezpieczone. Urządziliśmy wystawę w naszym muzeum parafialnym, aby parafianie mogli je zobaczyć – mówił ks. Tomasz Lis, proboszcz parafii.

Podczas prac renowacyjno-konserwatorskich wieży kościoła św. Jana Chrzciciela odkryto kapsułę czasu, czyli listy napisane przez o. dominikanów z 1852 r., list ks. Michała Zawiszy z 1912 r. umieszczone tam podczas poprzednich remontów. Znaleziono także znaczny zestaw monet z okresu od XVII do XX wieku oraz spis duchowieństwa diecezji lubelskiej z 1851 r. i trzy spisy z początku XX wieku. Aktualnie dobiegają końca prace na wieży kościoła, dlatego przyszedł czas, aby skompletować nową kapsułę czasu i umieścić wraz ze starą w kuli wieńczącej wieżę. – Wiele osób pytało, co zrobimy ze znalezionym skarbem. Po konsultacjach podjąłem decyzję, że uczynimy podobnie jak ks. Zawisza w 1912 r. Gdy znalazł kapsułę, dodał nowy list, nowe monety, książki i gazety i ukrył w kuli na wieży kościoła. Postanowiłem skompletować nasz wkład do kapsuły i wraz z odnalezionymi artefaktami na nowo złożyć w kuli wieńczącej wieżę kościoła – mówił ks. proboszcz. – W stalowej tubie umieściliśmy list podpisany przez bp. Krzysztofa Nitkiewicza, posła Jerzego Bieleckiego, starostę janowskiego, burmistrza miasta oraz proboszcza parafii. Ponadto trafił tam list przysłany z kancelarii premiera Rady Ministrów opisujący wizytę Mateusza Morawieckiego w naszym mieście, list burmistrza Janowa Lubelskiego opisujący miasto oraz list napisany przeze mnie przedstawiający aktualne wydarzenia na świecie, sytuację gospodarczą, wydarzenia w diecezji i opis naszej parafii – mówił ks. Tomasz Lis. Ponadto do kapsuły czasu trafił egzemplarz statutów III Synodu Diecezji Sandomierskiej, aktualne gazety i monety. – W skompletowaniu monet pomógł mi numizmatyk Wojciech Ogórek, który ze swoich zbiorów przekazał komplety monet przedwojennych, z okresu okupacji i powojennych. Oczywiście dołożyliśmy aktualne banknoty i monety polskie i Unii Europejskiej oraz wiele monet okolicznościowych podarowanych przez mieszkańców Janowa Lubelskiego. Podobnie jak 110 lat temu ks. Zawisza tak i ja włożyłem zestaw lokalnych i krajowych gazet w tym: Dziennik Wschodni, Kurier Lubelski, Nasz Dziennik oraz tygodniki katolickie: Gość Niedzielny i Niedziela oraz dla ciekawostki Przegląd Sportowy – dodał proboszcz. Do kapsuły czasu trafiło też kilka ciekawostek z samego Janowa Lubelskiego. – Mogę tylko dodać, że są to fotografie i kilka rzeczy, które wiążą się z naszym miastem, ale reszta niech zostanie tajemnicą – mówił z uśmiechem proboszcz. Kończąc swój list poprosił tych, którzy znajdą kapsułę czasu o modlitwę. – Podobnie uczynił w liście z 1912 r. ks. Zawisza. My wypełniliśmy prośbę naszych przodków, w ich intencji była sprawowana Msza św. 17 lipca br. Kapsułę czasu spakowano i umieszczono pod nadzorem przedstawicieli Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków reprezentowanego przez Barbarę Stolarz, właściciela firmy wykonującej prace konserwatorskie Macieja Filipa, kierownika prac Łukasza Gołdy i inspektora nadzoru Michała Karwatowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-08-10 09:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowa kapsuła czasu trafiła na Wieżę Zegarową katedry na Wawelu

[ TEMATY ]

kapsuła czasu

katedra na Wawelu

wieża zegarowa

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Nowa kapsuła czau

Nowa kapsuła czau

- Wydarzenie prawdziwie historyczne. Coś się zamknęło, tzn. historia poprzedniego odnowienia Wieży Zegarowej. Zaczyna się nowa i stąd nowa kapsuła czasu. Nie wiemy, kiedy ona będzie odkryta. Ufamy Bożej Opatrzności, że będą to wydarzenia sprzyjające dobrym dziejom katedry na Wawelu – mówił abp Marek Jędraszewski przed uroczystym zapakowaniem miedzianych tub – kapsuł czasu, które 27 września trafiły na szczyt Wieży Zegarowej. Jedna z nich pochodzi z 1716 r., najnowsza jest zapisem 2024 r.

„Na wieczną rzeczy pamiątkę, aby to, co najbardziej godne przekazania przyszłym pokoleniom nie zostało zatracone” – tymi słowami rozpoczyna się dokument, który podpisany przez metropolitę krakowskiego, abp. Marka Jędraszewskiego, dziekana kapituły katedralnej, ks. Jacka Urbana i proboszcza katedry, ks. Pawła Barana wraz z pamiątkowymi medalami znalazł się w piątkowe przedpołudnie w nowej kapsule czasu. Trafiła ona na Wieżę Zegarową w towarzystwie poprzedniej tuby z roku 1716.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko, że Boża impreza!

2026-08-10 13:01

Julia Czernik

- Mam czasami wrażenie, że pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko Boża impreza! - mówi Anna Czechowicz, absolwentka IX Liceum Ogólnokształcącego im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie. Wraz z Małgorzatą Laskowską opowiedziała o doświadczeniu Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej w rozmowie z Tomaszem Sypniewskim, katechetą i członkiem Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Młode kobiety podkreślają, że droga na Jasną Górę była dla nich doświadczeniem modlitwy, wspólnoty, prostoty i przekraczania własnych ograniczeń.

Dla obu pielgrzymka była pierwszym świadomie podjętym przejściem całej trasy na Jasną Górę. Anna chciała w ten sposób podziękować Matce Bożej za czas klasy maturalnej, Małgorzata natomiast od dawna nosiła w sobie pragnienie pielgrzymowania. Jej rodzinna historia także jest związana z pielgrzymką - rodzice brali ślub podczas pielgrzymki, a ona sama uczestniczyła w niej już jako roczne dziecko.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: coraz mniej ślubów, rośnie boom na imprezy rozwodowe

2026-08-10 14:26

Magdalena Pijewska

Rzymianie coraz rzadziej stają na ślubnym kobiercu. Liczba zawieranych przez nich małżeństw systematycznie spada, rośnie za to liczba imprez z okazji rozwodu, do których przypisywana jest specjalna świecka tradycja.

Rzymski dziennik „Il Messaggero” określił te trendy mianem zmiany kulturowej. Pokazuje ona, że młodzi Rzymianie częściej wybierają luźniejsze formy współżycia lub odkładają decyzję o formalnym związku na późniejszy wiek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję