Raz w miesiącu w różnych kościołach Opola prowadzimy modlitwę uwielbienia. Muzycy, chórzyści i flagujący w tym roku wzięli odpowiedzialność za poprowadzenie tego wieczoru. Angażujemy wszystkich do wspólnego śpiewu i modlitwy – powiedział ks. Mateusz Buczma, duszpasterz Wspólnoty Dawid. Wraz z wiernymi modlił się bp Andrzej Czaja.
Zanim Wspólnota Dawid poprowadziła wieczorną modlitwę 16 czerwca plac zakołysał się w czasie lednickich śpiewów i tańców. Wspólna modlitwa o pogodę na początku spotkania okazała się nadzwyczaj skuteczna. Deszcz – jeszcze przed godz. 19 rzęsisty – przestał padać i zza chmur wyszło słońce.
Zwieńczeniem trwających dobrą godzinę modlitewnych śpiewów było wniesienie w monstrancji Najświętszego Sakramentu i adoracja.
Biskup opolski modlił się za ofiary wojny – tej na Ukrainie i codziennych wojen między nami. Prosił za diecezję opolską – za ludzi chorych i konających, za młodych szukających drogi powołania, za rodziny. – Kościół nasz jest żywy, Kościół nasz jest młody. Dzięki Tobie... – mówił.
Formalnym zakończeniem nabożeństwa było błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Ale śpiewy na chwałę Bożą brzmiały jeszcze bardzo długo po nim.
Pątnicy w skórach i czarnych koszulkach wypełnili w pierwszą niedzielę sierpnia grotę lurdzką. Było ich tak wielu, że sporo motocykli trzeba było zaparkować na zewnątrz. Motocykliści dochowali dobrej tradycji i kwestowali na dobry cel – pomoc dzieciom z Aleppo w Syrii. Tradycja pielgrzymowania do św. Anny na motorach ma już blisko 20 lat.
- Zaczynaliśmy skromnie – wspomina o. Jozafat Gohly, franciszkanin, na początku XXI wieku gwardian klasztoru na Górze św. Anny. - Msza św. była wtedy celebrowana w bazylice. Motocykliści w skórach wybijanych ćwiekami, w bandankach, z kaskami w ręku szli – śląskim zwyczajem – dookoła ołtarza „na ofiarę”.
Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.
Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
W świecie coraz bardziej naznaczonym podziałami, wojnami i konfliktami cztery Papieskie Dzieła Misyjne, podlegające Dykasterii ds. Ewangelizacji, pełnią nieocenioną służbę na rzecz misji Kościoła polegającą na głoszeniu Chrystusa, Księcia Pokoju i wcielonego objawienia Boskiej Miłości dla ludzkości - wskazał Papież podczas audiencji w Sali Klementyńskiej dla uczestników Zgromadzenia Generalnym Papieskich Dzieł Misyjnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.