Reklama

Niedziela plus

Licheń

Solidarność drogą pokoju

Po 2 latach przerwy spowodowanych pandemią odbyła się XXI Ogólnopolska Pielgrzymka Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego „Solidarność”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspotkaniu pod hasłem: „Matko Miłości, obdarz nas pokojem”, w dniach 23-24 kwietnia wzięło udział ok. 3 tys. związkowców reprezentujących różne zawody, m.in.: górnicy, energetycy, stoczniowcy, hutnicy czy kolejarze, oraz ponad sto pocztów sztandarowych NSZZ „Solidarność” z całej Polski.

Kulminacyjnym momentem była Msza św. celebrowana w niedzielne południe w licheńskiej bazylice pod przewodnictwem abp. Salvatore Pennacchia, nuncjusza apostolskiego w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii abp Pennacchio powiedział: – Dziś te słowa Bóg kieruje do każdego z nas: Przestań się lękać, siostro i bracie, Jezus żyje. Jest obecny pośród nas. Pokój jest pierwszym darem zwycięskiego Pana dla świata umęczonego wojnami, niepokojami i lękiem.

Nuncjusz przypomniał słowa św. Jana Pawła II: „Solidarność jest drogą pokoju”. – Solidarność jest to mocna i trwała wola angażowania się na rzecz dobra wspólnego. Wszyscy bowiem jesteśmy naprawdę odpowiedzialni za wszystkich. W tych trudnych dniach brutalnej wojny, kiedy nasze poczucie bezpieczeństwa zostało zagrożone, jak uczniowie Chrystusa powinniśmy stać się tymi, którzy wprowadzają pokój, zarówno przez nawrócenie serca, jak i przez działanie na rzecz prawdy, wolności, sprawiedliwości i miłości, które są fundamentem pokoju – zauważył.

Związkowcy modlili się, aby Solidarność nigdy nie zapomniała o powodach swojego powstania i była wierna ideałom. Modlitwą otaczano także pomordowane i zmarłe osoby ze związku, szczególnie tragicznie zmarłych ostatnio górników z kopalń „Zofiówka” i „Pniówek”. Modlitwą objęto także poszukiwanych oraz rodziny dotknięte tą tragedią.

Tradycyjnie po Mszy św. uczestnicy pielgrzymki udali się wraz z pocztami sztandarowymi pod znajdujące się nieopodal bazyliki pomniki św. Jana Pawła II oraz bł. ks. Jerzego Popiełuszki – kapelana Solidarności, a także pod obelisk upamiętniający powstanie NSZZ „Solidarność”. Po odśpiewaniu hymnu narodowego przedstawiciele poszczególnych regionów i zakładów pracy złożyli kwiaty pod pomnikiem kapelana Solidarności.

2022-05-02 11:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Strażaka w bazylice licheńskiej

[ TEMATY ]

Licheń

straż

strażak

lichen.pl

Każdego roku okoliczni druhowie strażacy ochotnicy spotykają się w Licheniu Starym na modlitwie z okazji święta św. Floriana. Po raz pierwszy uroczyste obchody Dnia Strażaka odbyły się 6 maja w licheńskiej bazylice. We Mszy św. pod przewodnictwem ks. Janusza Kumali MIC, kustosza licheńskiego sanktuarium, uczestniczyły drużyny OSP Licheń Stary, Helenów i Grąblin.

– Strażacy w licheńskiej parafii są wyjątkowi, ponieważ mają bardzo ważne zadanie – spieszą nie tylko do pożaru, ale stoją na straży Matki Bożej Licheńskiej. To właśnie przy Niej czuwają, dla Niej pomagają okolicznym mieszkańcom i pielgrzymom – mówił podczas homilii kustosz licheńskiego sanktuarium. Podkreślił, że piękno takiej drogi życia polega na podjęciu dobrowolnej decyzji służenia innym ludziom, nawet z narażeniem własnego życia. – Powołaniem każdego człowieka jest niesienie pomocy drugiemu, ale czy potrafimy rzucić wszystko, poświęcić się i ratować innych? Podczas akcji strażackiej potrzebna jest jedność, świadomość, że możemy na siebie liczyć. Wzajemne zaufanie daje poczucie bezpieczeństwa. My, stworzeni na obraz Pana Boga, mamy w siebie wpisane dążenie do pełni jedności. Chrystus wprowadza nas w tajemnicę Boga Trojjedynego Ojca, Syna i Ducha Świętego. Bóg daje nam pewność, że jedność jest możliwa, jeśli jesteśmy blisko Boga – mówił kustosz sanktuarium, zachęcając do budowania relacji z Chrystusem poprzez sakramenty św. – spowiedź i Eucharystię. Ks. Kumala dziękował strażakom za świadectwo odwagi i gotowości spieszenia z pomocą oraz inspirację dla innych do pielęgnowania w sobie cechy altruizmu. – Obyście czuli opiekę Matki Bożej Licheńskiej w waszym życiu osobistym, rodzinnym. Oby pomagała gasić pożary, które pojawiają się w sercach każdego człowieka – życzył kustosz licheńskiego sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Grzegorz Ryś podczas inauguracji roku akademickiego Uniwersytetu Jagiellońskiego

2026-10-01 16:27

[ TEMATY ]

nowy rok akademicki

Uniwersytet Jagielloński

Kard. Grzegorz Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– Kościół i uniwersytet są wezwane do wspólnego świadectwa. By dawać światu pokój, by likwidować przemoc i żeby się wzajemnie od siebie uczyć żniwowania – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. z okazji inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Jagiellońskim w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny w Krakowie.

Na początku Mszy św. proboszcz parafii św. Anny w Krakowie ks. Tadeusz Panuś przypomniał słowa św. Jana Pawła II, że w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny „wiedza i mądrość szuka przymierza ze świętością”. Zaznaczył, że słowa te dobrze oddają ducha inauguracji 663. roku akademickiego na Uniwersytecie Jagiellońskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję