Boże Narodzenie to przeżywanie tajemnicy wcielenia Syna Bożego. Jezus Chrystus przyjmuje ludzkie ciało, aby naszą upadłą naturę wynieść na wyżyny nieba. Radość z przyjścia Zbawiciela wyrażamy na różne sposoby m.in. uczestnicząc w liturgii, składając sobie życzenia, śpiewając kolędy, a także odwiedzając szopki bożonarodzeniowe. Według tradycji pierwszą żywą szopkę zorganizował św. Franciszek z Asyżu. Przedstawiała ona wnętrze stajenki betlejemskiej w naturalnej skali, wraz z osobami i żywymi zwierzętami.
Idąc śladem św. Franciszka od wielu już lat jako duszpasterze staramy się pomagać w głębszym przeżywaniu świąt Bożego Narodzenia przez stawianie żywej szopki przy naszym kościele. Nie zabrakło w niej postaci Maryi, św. Józefa i dziecięca Jezus złożonego w żłobie. Całość szczecińskiej betlejemskiej groty, dopełniały wypożyczone zwierzaki: kuc, kozioł, liczne owce, króliki, gęsi, gołębie, i wiele innych, a także dekoracje wykonane przez dzieci w czasie Adwentu.
Przez okres świąt Bożego Narodzenia naszą stajenkę odwiedziły tysiące ludzi, którzy chcieli zaczerpnąć miłości, która objawiła się światu w osobie Jezusa Chrystusa. Staraliśmy się, aby atmosfera tych spotkań przy żywej szopce była jak najbardziej radosna i rodzinna. Nie zabrakło śpiewu tradycyjnych polskich kolęd, ciepłej herbaty i wyrażania sobie wzajemnej życzliwości.
W tym miejscu chcielibyśmy jako duszpasterze parafii św. Ottona z Bambergu w Szczecinie wyrazić naszą wdzięczność wszystkim budowniczym tegorocznej szopki, szczególnie lektorom i ministrantom, wypożyczającym zwierzaki, i ludziom dobrej woli, którzy nas wspierali w tym wielkim przedsięwzięciu. Na koniec dziękujemy wszystkim, którzy wybrali się jak pasterze do naszego szczecińskiego Betlejem, za Wasze świadectwo wiary i entuzjazm, który wypływa z przyjścia Pana.
Jaki byłby zysk, gdyby Chrystus narodził się w Betlejem tysiąc razy, jeśli nie narodziłby się w sercu człowieka? W Nowym Roku życzymy nieustannego rodzenia się Chrystusa w naszych sercach.
W stolicy Małopolski Żywą Szopkę będzie można obejrzeć nie tylko u franciszkanów. Do spotkania ze Świętą Rodziną i zwierzakami zaprasza w świąteczne dni także krakowskie ZOO.
Żywą Szopkę w krakowskim ogrodzie zoologicznym będzie można odwiedzić 25 i 26 grudnia w godz. 12:00-14:00. Odświętna szopka stanie jak w latach poprzednich w Mini-ZOO.
Podczas dnia skupienia organistów archidiecezji wrocławskiej
W ramach II Archidiecezjalnych Dni Muzyki Kościelnej odbył się dzień skupienia organistów. Pierwsza jego część miała miejsce w kościele św. Marcina, gdzie muzycy kościelni uczestniczyli w Eucharystii sprawowanej przez ks. Igora Urbana.
W homilii duszpasterz organistów postawił pytanie: Kim jest organista? Kim jest muzyk kościelny?– Odpowiedzi mogą być bardzo różne. Najpierw taka prozaiczna, że jest to taki muzyk, który – mówiąc językiem technicznym – potrafi obsłużyć ten dość skomplikowany instrument. Ten, kto potrafi grać na organach – mówił ks. Urban.Zauważył, że jednak spoglądając na kościół widzimy, że organista to człowiek, który troszczy się o akompaniament liturgiczny, pomaga innym modlić się śpiewem.– Jest to człowiek, który przedstawia ludziom kulturę, obrazując piękno harmoniczne, oraz piękno dorobku w literaturze organowej; ten, który pragnie zaszczepić do poznania idei piękna. Uczy wiernych nowych pieśni, prowadzi w parafii chór albo scholę. Ciągle doskonali swoje umiejętności, aby jeszcze lepiej, ochotniej oddawać chwałę Bogu. Ale też prowadzi szkolenie kantorów czy psałterzystów, pogłębia swoją wiedzę religijną – wyliczał ks. Urban, zauważając, że są to wszystko książkowe sformułowania. Przytoczył wypowiedź jednej organistki, która określa muzyka kościelnego jako człowieka dbającego o to, aby przybliżyć wiernych do Pana Boga i Maryi.– Czy kiedy gramy, śpiewamy, skupieni na tej posłudze w stu procentach, też o takim pierwiastku myślimy? Wiemy to, bo definicja pięknie mówi, że jest to oddanie chwały Bogu i uświęcenie wiernych. Ale ta organistka powiedziała to takimi prostymi słowami: „Kiedy gram, chcę przybliżyć innych do Pana Boga i do Maryi”. Co jeszcze dodała? „Moja posługa jest głoszeniem słowa, bo pieśni kościelne przekazują kerygmat wiary. Moja posługa pobudza sumienia”. I to, co wy robicie, ma pobudzić sumienie. Tego się nie bójcie – przekonywał ks. Urban. Zwrócił uwagę na jeszcze jedną kluczową posługę organistów, a mianowicie rozśpiewanie uczestników liturgii.– Przybliżacie innych do Boga i Maryi, pobudzacie ich sumienia, rozśpiewujecie. A mówi się, że tylko w piekle nie ma śpiewu. Wasza posługa jest bardzo ważna – podkreślał ks. Urban.Druga część spotkania odbyła się w Metropolitalnym Studium Organistowskim.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.