Reklama

Niedziela Lubelska

LUBLIN

Droga Kościoła

W archikatedrze 17 października odbyła się uroczysta inauguracja diecezjalnego etapu 16. Synodu Biskupów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papież Franciszek pod hasłem „Ku Kościołowi synodalnemu: komunia, uczestnictwo, misja”, zainicjował drogę synodalną całego ludu Bożego. Pierwszym etapem procesu synodalnego jest etap słuchania w Kościołach lokalnych. Zakłada dyskusje wśród parafii, ruchów świeckich, szkół i uniwersytetów, zgromadzeń zakonnych, wspólnot chrześcijańskich, ruchów ekumenicznych. Jak podczas inauguracji wyjaśnił abp Stanisław Budzik, 16. Synod Biskupów jest sesją zwyczajną, ale nietypową, bo „papież chce skonsultować cały lud Boży, a nie tylko biskupów”. W tym celu podzielił synod na trzy fazy: diecezjalną, kontynentalną i powszechną. – To dla nas wielka radość, bo sami od ponad dwóch lat przygotowujemy i prowadzimy działania w ramach III Synodu Archidiecezji Lubelskiej. Teraz włączamy się także w prace synodu powszechnego. Mamy już powołane zespoły synodalne i wypracowane drogi kontaktu ze świeckimi, których papież chce słuchać i zaangażować, abyśmy razem wsłuchiwali się w to, co Duch Święty mówi do Kościoła – powiedział abp Budzik, zachęcając wszystkich do modlitwy w intencji synodu.

W homilii bp Adam Bab podkreślił, że chrześcijanie są ludźmi drogi. – Ojciec Święty Franciszek proponuje całemu Kościołowi namysł nad tym, jacy jesteśmy. A jesteśmy Kościołem synodalnym, wspólnotą w drodze, która ma być coraz bardziej zjednoczona i harmonijna, zapraszająca innych do siebie, do uczestnictwa w drodze Chrystusa. Jesteśmy Kościołem żywym, który wciąż chce odczytywać Bożą drogę. Trzeba tak żyć, by o nas nie myślano, że należymy do archiwalnych wydarzeń z historii, że jesteśmy przeterminowani. Jesteśmy wspólnotą z Chrystusem; jeśli droga Kościoła będzie dobrze przemyślana i atrakcyjna, to inni do niej dołączą – powiedział ksiądz biskup. Pasterz zachęcał do wsłuchiwania się w Słowo Boże i w natchnienia Ducha Świętego, a nie w zwodnicze i prowadzące do rozłamów podpowiedzi świata. – Jeśli chcemy mieć pewność, że idzie z nami Pan, że kroczy wśród nas przez dzieje, to przyjmując pokornie wezwanie do przeanalizowania tego, jak jest między nami, będziemy słuchać, co Pan chce powiedzieć nam o tym, jak ma być. Nie od świata chcemy to usłyszeć, ale od Ducha Świętego – podkreślił. Jak zapewnił, przez sakrament chrztu świętego każdy, a nie tylko biskupi i kapłani, jest wyposażony w „odpowiedni radar, by usłyszeć głos Ducha Świętego”. – Kroczenie synodalne Kościoła przez dzieje to umiejętność wyłapywania wśród nas tych, którzy są najbardziej zasłuchani w głos Ducha Świętego – powiedział bp Bab, wskazując osobę Jana Tyranowskiego, skromnego krawca, który zakochany w Bogu pociągnął ku Niemu innych, m.in. św. Jana Pawła II. /buk

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-10-26 12:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Wuerl odrzuca twierdzenia o manipulowaniu Synodem Biskupów

[ TEMATY ]

synod

Synod o rodzinie

Grzegorz Gałązka

Arcybiskup Waszyngtonu odrzucił pojawiające się w ostatnich dniach twierdzenia o manipulowaniu Synodem Biskupów. - Uczestniczę w synodach od 1990 r. i jest to najbardziej otwarty synod ze wszystkich - podkreślił kard. Donald Wuerl w wypowiedzi dla tygodnika „The Tablet”.

- Nie wiem jak można by manipulować 13 grupami językowymi, 13 moderatorami, 13 relatorami i 250 osobami zabierającymi głos. Jak można nimi manipulować, skoro mówią to, co chcą powiedzieć? - przekonywał amerykański purpurat, dodając, że nie dostrzega żadnej manipulacji pracami Synodu. Należy on do komitetu redakcyjnego dokumentu końcowego obecnego zgromadzenia.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania: już 700 duchownych anglikańskich przeszło na katolicyzm

2026-01-30 18:14

[ TEMATY ]

Anglia

Karol Porwich/Niedziela

W latach 1992-2024 około 700 duchownych, w tym 16 biskupów, z Kościoła anglikańskiego w Wielkiej Brytanii przeszło do Kościoła katolickiego. Wynika to z danych zebranych i opracowanych przez i Ośrodek Benedykta XVI na St Mary’s Twickenham University w Londynie na zlecenie działającego od 1896 roku Stowarzyszenia św. Barnaby, zajmującego się pomocą duszpasterską, prawną i finansową dla duchownych i osób konsekrowanych z innych wyznań chrześcijańskich, którzy chcą stać się katolikami.

Spośród około 700 anglikańskich duchownych - konwertytów na katolicyzm, 486 zostało katolickimi kapłanami, a 5 diakonami stałymi. 69 proc. zostało wyświęconych dla diecezji w Anglii i Walii, pozostali dla diecezji na świecie lub w zgromadzeniach zakonnych, do których wstąpili. Nieliczne przypadki powrotu do Kościoła anglikańskiego miały miejsce głównie w latach 90. XX wieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję