Jesienią w kuchni królują warzywa. Dni bywają jednak coraz chłodniejsze, dlatego warto dodać do warzyw trochę mięsa.
Warzywa usprawnią pracę jelit, dzięki czemu cały organizm będzie wzmocniony i odporny. Są one źródłem błonnika pokarmowego, który wiąże wodę i przyspiesza przesuwanie treści jelit, dzięki czemu szybciej pozbywamy się patogennej mikroflory. Mięso drobiowe dostarcza natomiast białek, które są niezbędne do odbudowy kosmków jelitowych. /J.M.
Brokuły dzielimy na różyczki, myjemy i gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie. Odlewamy wodę, różyczki kroimy na mniejsze kawałki. Dodajemy zmiażdżony czosnek i rozkruszony ser. Doprawiamy solą i pieprzem. Filety z kurczaka płuczemy i rozbijamy je przez folię. Nakładamy przygotowany farsz, zawijamy delikatnie i spinamy wykałaczkami. Roladki układamy w naczyniu żaroodpornym. Śmietanę mieszamy z ziołami, doprawiamy solą, pieprzem i zalewamy nią roladki. Zamknięte naczynie wstawiamy do piekarnika i pieczemy w 180°C przez godzinę.
Kurczak orientalny
Składniki :
· 2 piersi z kurczaka
· szklanka mleka kokosowego
· 3 łyżki śmietany (18%)
· 2 marchewki
· 1 papryka czerwona
Reklama
· 2 ząbki czosnku
· 1 papryczka chili
· 1 cebula
· 2 łyżeczki curry
· 1 łyżeczka słodkiej sproszkowanej papryki
· 1 łyżeczki kurkumy
· 1 łyżeczki garam masala
· sól, pieprz
· olej do smażenia
WYKONANIE:
Filety z kurczaka myjemy, kroimy w kostkę, oprószamy curry i zostawiamy na pół godziny. Cebulę kroimy w kostkę. Na rozgrzanym tłuszczu szklimy cebulę, dodajemy pokrojoną paprykę i papryczkę chili oraz obraną, pokrojoną w prążki marchewkę. Chwilę wszystko smażymy. Dodajemy kawałki kurczaka, przeciśnięty przez praskę czosnek i dalej smażymy. Kurczaka z warzywami zalewamy mlekiem kokosowym i śmietaną, dodajemy pozostałe przyprawy. Wszystko dusimy ok. 15 min. Podajemy z ugotowanym na sypko ryżem.
Nazywano go ciastem królewskim, bo najważniejszą jego częścią składową były bakalie. A że w dawnych czasach bakalie były bardzo drogie, do ciasta dodawano je tylko w najbogatszych domach. Polecamy keksy na słodko i na słono.
SKŁADNIKI :
* 30 dag mąki pszennej
* 15 dag cukru pudru
* 5 jajek
* 20 g miękkiego masła
* 1 płaska łyżeczka sody
oczyszczonej
* 1 łyżka mleka
* 30 dag mieszanych miękkich bakalii: suszonych śliwek, fig i moreli, rodzynek, kandyzowanej skórki pomarańczowej.
Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.
W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.