Reklama

Niedziela Sandomierska

Warszawa

Nagroda dla dziennikarki

Reporterka tarnobrzeskiego Radia Leliwa Ewa Wójcik-Lis nagrodzona statuetką „Idol 2021”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczyste wręczenie nagrody odbyło się podczas konferencji pt. Reha for the Blind in Poland 2021 zorganizowanej w Centrum Nauki Kopernik. Wyróżnienia przyznawała Fundacja Szansa dla Niewidomych, która w tym roku świętuje jubileusz 30-lecia działalności. Ewa Wójcik-Lis, dziennikarka Radia Leliwa, odebrała statuetkę i dyplom za zajęcie pierwszego miejsca w ogólnopolskim konkursie Idol 2021 w kategorii Media. W trakcie gali uhonorowano osoby z całej Polski, które aktywnie wspierają środowisko słabowidzących i niewidomych. – Bardzo dziękuję Fundacji Szansa dla Niewidomych za nominację do konkursu oraz wszystkim, którzy oddali na mnie głos. Tę nagrodę odbieram jako dowód sympatii. Powtórzę też to, co powiedziałam w Rzeszowie, podczas rozstrzygnięcia etapu regionalnego konkursu Idol. Nie mam poczucia, że jako dziennikarka jestem wyspecjalizowana w dziedzinie problemów osób niepełnosprawnych, w tym osób z dysfunkcją wzroku. W swojej codziennej pracy reporterka zajmuję się sprawami z różnych dziedzin, z czego jedynie pewien procent dotyka problematyki jaką jest niepełnosprawność. – Ta nominacja i nagroda przypomina mi jednak, że to co robię i uważam za naturalne, dla innych może mieć ogromne znaczenie. To bardzo motywujące, dlatego jeszcze raz dziękuję – powiedziała Ewa Wójcik-Lis odbierając nagrodę. Honorowy patronat nad konferencją objęła małżonka prezydenta RP Agata Kornhauser-Duda.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-09-28 11:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rosja: 6 lat kolonii karnej dla dziennikarki za napisanie prawdy o zbrodni w Mariupolu

[ TEMATY ]

dziennikarka

Mariupol

zbrodnie wojenne

Adobe Stock

Sąd Dzielnicy Leninowskiej w Barnaule na Syberii skazał 15 lutego na 6 lat kolonii karnej dziennikarkę rosyjskiej agencji RusNews Marię Ponomarenko. Odważyła się ona oskarżyć lotnictwo rosyjskie o zbombardowanie w marcu ub.r. teatru w Mariupolu, w wyniku czego zginęło tam ok. 300 cywilów, wśród nich wiele dzieci. Według agencji Reuters oskarżona tuż przed ogłoszeniem wyroku nie tylko nie wycofała się ze swoich wcześniejszych wypowiedzi, ale dodała, że atakowanie swojego sąsiada - Ukrainy jest zbrodnią oraz, że "miłość do swojego kraju nie powinna wyrażać się w podżeganiu do popełniania zbrodni”.

16 marca 2022 lotnictwo rosyjskie zbombardowało Doniecki Okręgowy Teatr Dramatyczny w Mariupolu, w którym schroniło się ok. 1,2 tys. cywilów, w tym wiele dzieci. Zginęło wówczas ok. 300 przebywających tam ludzi, mimo że na placu przez budynkiem widniał widoczny z daleka duży napis „Dzieci”. Tuż przed zniszczeniem go brytyjska agencja zamieściła zdjęcie Teatru wraz z tym napisem.
CZYTAJ DALEJ

Lekarze bez Granic: nie opuścimy Strefy Gazy mimo nakazu władz Izraela

2026-02-27 15:56

[ TEMATY ]

lekarz

adobe Stock

Lekarze bez Granic (MSF) zapowiedzieli, że pozostaną w Strefie Gazy mimo wyznaczonego przez Izrael na 1 marca terminu opuszczenia terytorium – poinformowała w piątek organizacja. Według MSF w obliczu katastrofalnej sytuacji w Strefie Gazy pilnie potrzebna jest pomoc humanitarna.

„Lekarze bez Granic starają się utrzymać pomoc dla pacjentów w coraz bardziej ograniczonych warunkach” – powiedział sekretarz generalny organizacji Christopher Lockyear.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję