Reklama

Niedziela Wrocławska

Rowerem przez Europę

Kiedy w 2001 r. rodziła się ta szkolna inicjatywa, nikt nie przypuszczał, że przez wiele lat istnienia przyniesie tyle pięknych owoców.

Niedziela wrocławska 38/2021, str. I

[ TEMATY ]

rower

rajd rowerowy

Andrzej Kijewski

Uczestnicy Sokolik Bike Team w 2006 r. dojechali do Fatimy. Był to drugi rajd na zachód europy

Uczestnicy Sokolik Bike Team w 2006 r. dojechali do Fatimy. Był to drugi rajd na zachód europy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku trzeciego tysiąclecia w IX Liceum Ogólnokształcącym we Wrocławiu zawiązała się nieformalna grupa młodzieży, której pasją była jazda na rowerze. Liderem i pomysłodawcą był ówczesny katecheta Andrzej Kijewski. Zaraz po modlitwach w duchu Taize była to jego druga pasja i skuteczna metoda ewangelizacji.

Amatorzy kolarstwa nazwali się Sokolik Bike Team i za zgodą dyrektor szkoły oraz z błogosławieństwem księdza proboszcza zaczęli podróżować po całej Europie. Fakt przebywania od domu kilkaset kilometrów, niewielka grupa ludzi, z którą było się cały czas w drodze sprawiły, że młodzież powoli otwierała się na Pana Boga. – Dlatego z nami w pierwszych latach działalności jeździł ksiądz. Jednym jego zadaniem było prowadzenie busa z zaopatrzeniem, a drugim ważniejszym – opieka duszpasterska. Codziennie uczestniczyliśmy w Eucharystii, codziennie też odpowiadaliśmy na trudne pytania młodych ludzi, którymi wstrząsały różne dylematy i myśli – wspomina Andrzej Kijewski. Kiedy nie mógł pojechać na rajd kapłan, wtedy ustalana była taka trasa, żeby codziennie zahaczyć o kościół i spróbować uczestniczyć we Mszy św. z lokalną społecznością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W pierwszych latach na rajdy rowerowe po całej Europie jeździło kilkadziesiąt osób, teraz grupa zdecydowanie zmalała. Andrzej Kijewski przyznaje, że współczesna młodzież garnie się do innych aktywności fizycznych, a „pielgrzymowanie survivalowe” jest zdecydowanie mniej atrakcyjne niż 20 lat temu.

Uczestnicy Sokolik Bike Team odwiedzili większość krajów Europy, byli też w Maroku. Udało się przejechać na rowerze do Lourdes czy francuskiej wioski Taize, gdzie odbyła się rozmowa z bratem Rogerem. – Pamiętam dobrze rok 2008. To była jedyna wyprawa rowerowa, w której wyjechaliśmy spod szkoły (IX LO – dop. red.) i dojechaliśmy na Plac Świętego Piotra w Rzymie bez wspomagania się innymi środkami lokomocji. Ten rajd był dla nas najważniejszy w całej historii istnienia grupy, ponieważ dotarliśmy do grobu św. Jana Pawła II – wzrusza się Andrzej Kijewski.

Sokolik Bike Team to ludzie, którzy tworzą rowerową rodzinę. Spotykają się na weselach, chrzcinach, na opłatku czy wspólnym śpiewaniu kolęd. Wspominają minione lata i planują kolejne, wspólne wyprawy.

2021-09-13 18:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Ukrainę rowerem lub pieszo

Wytrawni turyści przekonują, że najtaniej podróżuje się po świecie piechotą lub np. rowerem. Jednak dość mało jest przejść granicznych, szczególnie na naszej wschodniej granicy, które możemy przekroczyć w ten sposób. Dlaczego? Ponieważ przystosowanie klasycznego przejścia granicznego do potrzeb pieszych wymaga sporych nakładów finansowych. W Polsce mamy dwa takie miejsca – w Medyce na Podkarpaciu i, działające na razie w ramach eksperymentu, w Dołhobyczowie na Lubelszczyźnie. To m.in. efekt starań kampanii społecznej „Piesze przejścia graniczne”. – Eksperyment w Dołhobyczowie okazał się strzałem w dziesiątkę, dlatego w tej chwili trwają starania o podobne rozwiązania w Budomierzu – informuje nas koordynator kampanii Jakub Łoginow. W pierwszym miesiącu funkcjonowania przejścia pieszego w Dołhobyczowie skorzystało z niego 4 tys. ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na figurę Matki Bożej i wykonywał na niej obsceniczne gesty

2026-10-03 11:47

[ TEMATY ]

profanacja

Adobe Stock

Do bulwersującego aktu profanacji doszło w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zdewastowało figurę Matki Bożej, a nagranie ze zdarzenia opublikowano w internecie. Sprawcy zostali zatrzymani. Reakcja mieszkańców była wymowna – przed siedzibą żandarmerii, do której trafili podejrzani, ustawiono trumnę - informuje portal wpolityce.pl.

Do zdarzenia doszło w nocy z 30 września na 1 października w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zniszczyło figurę Matki Bożej znajdującą się przy rondzie Stabiacciu, przy południowym wjeździe do miasta.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję