Reklama

Niedziela Legnicka

Jubileusz magdalenek

Siostry św. Marii Magdaleny od Pokuty są obecne w mieście Lubań już od 700 lat.

Niedziela legnicka 27/2021, str. I

[ TEMATY ]

siostry Magdalenki

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Uczestników wydarzenia powitała Matka Generalna

Uczestników wydarzenia powitała Matka Generalna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileusz lubańskich sióstr miał być celebrowany w 2020 r., ale z uwagi na sytuację pandemiczną został przełożony. Wydarzenie, na które wszyscy czekaliśmy odbyło się 19 czerwca br. Dom Generalny oraz miejski rynek były miejscami celebracji głównych uroczystości.

Z historii

Magdalenki w Lubaniu pojawiły się w 1320 r., a to za sprawą fundacji księcia świdnicko-jaworskiego Henryka, syna Bolka I Surowego i Beatrycze Askańskiej. Założony dom był wówczas filią klasztoru w Nowogrodźcu nad Kwisą, ufundowanego w 1217 r. przez św. Jadwigę Śląską i jej męża Henryka Brodatego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Domu Generalnym

Celebrację jubileuszu rozpoczęła Przełożona Generalna s. Wiesława Kopij, witając wszystkich przybyłych na uroczystość. Wśród nich obecni byli dobrodzieje zgromadzenia, przedstawiciele różnych instytucji, duchowieństwo, goście z zagranicy w tym z przygranicznego klasztoru sióstr cysterek z Marienthal z Niemiec i oczywiście siostry, które zjechały na ten dzień do Lubania z placówek, w których pracują na co dzień w Polsce i za granicą. Ponadto w Domu Generalnym odbyło się poświęcenie krzyża jubileuszowego i figury św. Jadwigi Śląskiej, którego dokonał wikariusz generalny biskupa wrocławskiego ks. dr Adam Łużniak. Spotkanie uświetnił okolicznościowy wykład krakowskiego historyka Piotra Stefaniaka i otwarcie wystawy poświęconej historii zgromadzenia. Oprawę muzyczną zapewniły dzieci Szkoły Muzycznej I stopnia w Lubaniu.

Rynek miasta

Druga część uroczystości odbyła się na miejskim rynku. Złożyły się na nią: inscenizacja poświęcona św. Jadwidze Śląskiej, modlitwa Koronką do Miłosierdzia Bożego, okolicznościowa konferencja nt. pokuty wygłoszona przez dr. Zbigniewa Chromego z Wałbrzycha oraz koncert jubileuszowy. Eucharystii przewodniczył wrocławski biskup pomocniczy Jacek Kiciński CMF. Przybyły na te uroczystości bp Zbigniew Kiernikowski, złożył na ręce sióstr swoje życzenia oraz przekazał pamiątkową ikonę.

Dziękczynienie

– Dziś stajemy przepełnione duchem wdzięczności i wewnętrznej radości wobec Pana Boga, który pozwolił trwać siostrom magdalenkom w Lubaniu nieprzerwanie 700 lat. Dzieje magdalenek na tych ziemiach, są przykładem działania Opatrzności Bożej, której siostry zawsze oddawały swe losy. A wskazują one na to, że ci którzy zaufali Panu, mogą naprawdę dokonywać wielkich dzieł. Że są w stanie powstawać wiele razy, jak feniks z popiołów i służyć Bogu i ludziom tak, jak On tego chce. Klasztor bowiem przetrwał 10 wojen, 6 pożarów, epidemię dżumy, trzykrotną zmianę przynależności państwowej, reformację, pruską sekularyzację klasztoru, kulturkampf i problemy wewnętrzne po zakończeniu II wojny światowej. To znak, że my, magdalenki, jesteśmy światu potrzebne, że nasz charyzmat wynagradzania Panu Bogu za grzechy świata i ludzi jest wciąż aktualny – stwierdziła Matka Generalna.

2021-06-29 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystości jubileuszowe Sióstr Magdalenek od Pokuty w Lubaniu

[ TEMATY ]

jubileusz

Lubań

siostry Magdalenki

700‑lecie

ks. Piotr Nowosielski

W tej części uroczystości, jubileuszowej Eucharystii, przewodniczył wrocławski biskup pomocniczy Jacek Kiciński CMF. Przybyły natomiast na te uroczystości biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, złożył na ręce Sióstr swoje życzenia oraz przekazał pamiątkową ikonę. W tej części uroczystości, jubileuszowej Eucharystii, przewodniczył wrocławski biskup pomocniczy Jacek Kiciński CMF. Przybyły natomiast na te uroczystości biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, złożył na ręce Sióstr swoje życzenia oraz przekazał pamiątkową ikonę.Dzień 19 czerwca 2021 r., był dniem centralnych uroczystości 700-lecia obecności Zgromadzenia Sióstr Św. Magdaleny od Pokuty w mieście Lubań. Odbyły się one w Domu Generalnym Sióstr i w Rynku miasta.

Były to przełożone obchody z roku ubiegłego, gdyż Siostry pojawiły się w tym mieście w 1320 r. z fundacji księcia świdnicko-jaworskiego Henryka syna Bolka I Surowego i Beatrycze Askańskiej, jako filii klasztoru w Nowogrodźcu nad Kwisą, ufundowanego prawie 100 lat wcześniej, bo w 1217 r. przez Świętą Jadwigę Śląską i jej męża Henryka Brodatego.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję