Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Tomaszów Lubelski

Dziecko przy Bogu

Wielu zastanawia się, jak przybliżyć dzieci do Pana Boga? Czy kapłani mają jakiś pomysł na to, by pokazać ludzką stronę Kościoła?

Niedziela zamojsko-lubaczowska 24/2021, str. III

[ TEMATY ]

dzieci

Ewa Monastyrska/Niedziela

Radość dzieci

Radość dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień Dziecka był najlepszym momentem na to, by pokazać najmłodszym, jak cenni są w gronie wiernych.

Duszpasterstwo dzieci i młodzieży jest jednym z najtrudniejszych zadań współczesnego Kościoła. Zbyt łatwo, zarówno kapłani, jak i my, wierni, daliśmy się przestraszyć nagonką na Kościół. Pamiętajmy, że jest to jedna z form uderzania w duszpasterstwo, a tym samym w całą wspólnotę. Próbujemy obecnie zmuszać dzieci do niedzielnych Mszy św., a coraz rzadziej je zachęcamy do zrozumienia tego, w czym biorą udział. Pomocne w realizacji duszpasterskich wyzwań są przyparafialne grupy religijne, zrzeszające śpiewające dzieci, wyedukowanych i poważnych ministrantów, a także radośnie uwielbiającą Pana młodzież. Chcąc podziękować wszystkim dzieciom za ich zaangażowanie na rzecz parafii i Kościoła, przy sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Tomaszowie Lubelskim został zorganizowany Dzień Dziecka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miejsce przy starej plebani zapełniło się radosnym głosem najmłodszych i uśmiechniętymi twarzami rodziców. Dzieci mogły bawić się, a także wspólnie śpiewać i radośnie gestykulować do swoich ulubionych religijnych piosenek.

Rodzice uznali wydarzenie za bardzo dobry pomysł. Niemal każdy z rozmówców przyznał, że po nałożonych obostrzeniach jest to miła odmiana i ich pociechy z radością wrócą do wspólnych spotkań. – Dzieci, które biorą udział w takich spotkaniach mają większą szansę na to, by przy kościele trwać. Jestem o tym przekonana – zaznaczyła jedna z mam, pani Judyta.

Poza słodkościami, zabawami i wspólnym śpiewem, dzieci otrzymały także obrazki z Panem Jezusem. Czy można to wydarzenie nazwać ewangelizacją? Jeśli to nie była ewangelizacja dzieci, to już nie wiadomo, co nią jest.

2021-06-08 12:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara z chromosomem Miłości

Przez kilka dni łódzki ośrodek Caritas w Drzewocinach tętnił życiem w związku z obecnością rodzin wychowujących dzieci z zespołem Downa w ramach trzecich rekolekcji zorganizowanych przez Domowy Kościół.

Rekolekcje rozpoczęły się od Mszy św., a po niej bp Piotr Kleszcz, który przyjechał do Drzewocin specjalnie dla dzieci z zespołem Downa, przez prawie godzinę grał i śpiewał razem z maluchami i ich rodzicami. Dzień zwieńczyła wspólna kolacja.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Katecheta musi żyć tym, co głosi

2026-09-30 17:16

[ TEMATY ]

katecheza

Karol Porwich/Niedziela

Czy współczesna katecheza potrafi odpowiedzieć na pytania i potrzeby młodego pokolenia? Skąd bierze się dystans młodych wobec wiary i co możemy zrobić, aby go przełamać?

Podziel się cytatem Rozmawiamy również o konsekwencjach rezygnacji z nauczania religii w szkołach i o tym, co taka zmiana może oznaczać dla wychowania oraz formacji młodego człowieka. Pojawia się także pytanie o to, kim powinien być współczesny katecheta i dlaczego sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie towarzyszy jej autentyczne świadectwo życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję