Wnętrze obiektu oraz muzyka płynąca z klawesynu i fletu pozwoliły słuchaczom przeżyć to popołudnie w sposób niezwykły. W muzyczną podróż zabrały słuchaczy: Paulina Tkaczyk – flet traverso i klawesyn, Ewa Rzetecka-Niewiadomska – klawesyn.
W programie znalazła się m.in. sonata na klawesyn i flet Christlieba Siegmunda Bindera (1723-89) – kompozytora całe życie związanego z dworem Augusta III Sasa – króla Polski, który równocześnie jako Fryderyk August II był elektorem saskim oraz jego wnuka Fryderyka Augusta III. Temu ostatniemu Binder dedykował niektóre utwory. Twórca ten był jednym z najważniejszych prekursorów nowej estetyki muzycznej, która narodziła się w XVIII wieku i doprowadziła do utrwalenia się stylu klasycznego. Usłyszeć można było również utwory mistrzów klasycyzmu: Wolfganga Amadeusza Mozarta i Ludwika van Beethovena.
Letni pawilon na wodzie był pierwotnie przeznaczony jako miejsce modlitwy i kontemplacji krzeszowskiego opata. Został umiejscowiony na źródle wody, bogatej w związki siarczanu. Jej zdrowotnych właściwości cystersi byli świadomi. Oktagonalna budowla przypomina starotestamentalne namioty oraz nawiązuje do średniowiecznych baptysteriów. Wewnątrz znajdują się 24 obrazy, rozmieszczone w trzech rzędach po 8 pól.
Organizatorzy dziękują uczestnikom za spędzony czas. Koncert odbył się w ramach trwającego Festiwalu Krzeszów 2021, finansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Kultura Dostępna.
Pawilon na wodzie można zwiedzić wirtualnie na stronie: opactwo.eu.
Okres Bożego Narodzenia nacechowany jest uwielbieniem za Wcielenie Syna Bożego. W naszej polskiej tradycji czynimy to w szczególny sposób poprzez śpiew lirycznych, pełnych głębokiej teologicznej treści kolęd, wiekowych pastorałek czy także licznych pieśni świątecznych nawiązujących do betlejemskiego cudu „cichej, świętej nocy”, kiedy to Słowo stało się Ciałem. Niemal we wszystkich parafiach organizowane są jasełka bożonarodzeniowe oraz koncerty kolędowe czy przeglądy pieśni bożonarodzeniowych. Niezwykłego jednak znaczenia nabrał koncert „Betlejem w Szczecinie”, który odbył się w piątek 13 stycznia w Hali Widowiskowo-Sportowej Azoty Arena w Szczecinie.
W pierwszych dniach czerwca bp Marek Mendyk wręczył dekrety nominacyjne, rozpoczynając tegoroczne zmiany personalne w diecezji świdnickiej. Dotyczą one zarówno pracy kurialnej, jak i pierwszych placówek duszpasterskich dla neoprezbiterów.
Jedną z najważniejszych decyzji jest zmiana na stanowisku dyrektora Wydziału Katechetycznego Świdnickiej Kurii Biskupiej. Od 1 czerwca funkcję tę pełni ks. dr Mateusz Zając, dotychczasowy wikariusz parafii Ducha Świętego w Świdnicy. Nowy dyrektor należy do młodszego pokolenia kapłanów diecezji. Pochodzi z Jaroszowa, święcenia kapłańskie przyjął w 2019 roku. Posługiwał najpierw w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Polanicy-Zdroju, a następnie w Świdnicy.
Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej
- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.
Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.